Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Paco
Posty: 306
Rejestracja: 2006-02-07, 21:55
Lokalizacja: Wlkp

Post autor: Paco »

B@r pisze:Dzisiaj mimo dość ciekawego zamieszania w kaplicy najbardziej podobało mo się starcie Kimberly i Brooke, a szczególnie ich potyczki słowne. Brooke momentami była zgaszona na maxa. :mrgreen:
Wielka Brooke gaszona przez gówniare co sie z nią stało :lol: :lol:
Boldfanka pisze:Kimberly wstrętna, ordynarna zdzira z ohydnym tyłkiem. Brooke jeszcze 20 lat starsza będzie lepiej od niej wyglądała
Za 50 pewnie też haha :lol: Ochydny tyek :roll: Chciałbym zobaczyć twój skoro dla Ciebie ten jest ohydny pewnie masz cudo 8) ::krzyw::
Jasmine pisze:Brawo Rick! Tak trzymać!
Ze co ::krzyw:: Riki to kawał zwykłego gnoja. Nagle znów mu sie rodziny zachciało. Bezczelnie przerwał śłub. I zgrywa wielkiego bohatera, że to dla dobra dziecka. Chyba dla jego dobra! Oczywiście o kasie czyli zwykłym przekupstwie nic nie wspomniał. Na dodatek tej kasy sam nie zarobił cholerny laluś. Nie moge patrzeć na jego koszmarną gębę! Sterfa bredzi, że Amber tylka dla dziecka ze brac slub i dlatego przerwali. Riki też "bardzo" kochał Amber i chciał nią słubu! Robił to tylko ze wzgledu na to, ze była w ciązu. Nikt nie widział, żę Amber sie puściła z murzynem. Wiedziała to Sally i gdyby była taka sama to spokojnie mogła tamten slub przerwać. Na miejscu Cj dał bym Rikowi zdrowo po mordzie i jeszcze bardziej oszpecił niezbyt piękną twarzyczke.
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Ślub był fajny, tylko głupi Rick musiał przerwać, bo by nie wytrzymał jakby tego nie zrobil ::kwasny:: A z Deacona tatusiek sie zrobił nagle <LoL> ::krzyw:: Amber nieźle się wnerwiła, ale szkoda, że nie rzuciła się na Deacona :PP
Ależ ten ślub był dziwny :roll: Normalnie w przysiędze powinno być: Ja NIE C.J. Garrison tylko Ja Clarke Garrison Junior, tak samo nie: Ja Amber tylko Ja Ambrosia Moore :|
Forresterowie mnie denerwują bardzo ::kwasny:: Zawsze wszystko muszą zepsuć!! Nie cierpię tej rodzinki!
Fajnie, że Brooke i Thorne wreszcie się pojawili ::chytry:: Miałam nadzieję, że Kim gdzieś wyjechała albo co ::jezyk:: Fajna była jej rozmowa z Brooke :lol:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18372
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

A jak CJ brał ślub z Becky mówił że żadna śmierc ich nie rozdzieli, Amber powiedział już że dopóki śmierc nas nie rozdzieli :zeby: No tak rozbrykał się chłopak ze ślubami
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Ile to jest 100% ze stu tysiecy,po prostu ::plask wczolo:
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Rick wiele ryzykuje chodząc ciągle do domu Sally. Ale ma parcie na tę miłość :lol:
A Amber szybko zmienia fryzurki - w pierwszym odcinku kręcone włosy, w drugim proste, z widocznymi odrostami ::plask wczolo:
Czyżby Deacon miał serce??? Lub sumienie???? Na szczęście rozum też ma i podbił stawkę!
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Szogunka pisze: Czyżby Deacon miał serce??? Lub sumienie???? Na szczęście rozum też ma i podbił stawkę!
Za to Królowa miała już niemal gotowy czek w torebce jakby wiedziała, że Deacon zechce więcej pieniędzy :zeby:
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 9008
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Forrester pisze:
Szogunka pisze: Czyżby Deacon miał serce??? Lub sumienie???? Na szczęście rozum też ma i podbił stawkę!
Za to Królowa miała już niemal gotowy czek w torebce jakby wiedziała, że Deacon zechce więcej pieniędzy :zeby:
Forresterowie nie ruszają się nigdzie bez książeczki czekowej. :wink:
Ach, była dzisiaj Taylor.... Było bosssko. :serce:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

A co takiego boskiego było w Taylor :?: ::ke::
Na końcu walnęła taki głupi uśmieszek.... ::cojest::

Ostatnio bardzo nie lubię Ricka. Jak on śmie po tym wszystkim co zrobił na ślubie, przychodzić do domu Sally? A jakby tam był cały klan Spectra? To on jak gdyby nigdy nic wszedłby i chciałby zobaczyć się z Amber...co za kompletny idiota.
W ogóle to znienawidziłem go, od tej pory, kiedy kazał Brooke zerwać z Thornem. A teraz Brooke nie powinna się zgodzić na jego związek z Amber- skoro ona tak cierpiała, to niech on też cierpi... ::jezyk:: ::jezyk::

Co do tej sumy pieniędzy, to powiedzcie mi, czy 100.000$ to naprawdę jest tak dużo jak na Amerykę? To jest przecież jest jakieś 300.000 zł- to jest dużo, ale jak dla nas, przeciętnych obywateli. Natomiast dla takich bogaczy to wg to nie jest dużo...
Firma Sally naprawdę obecnie nieźle prosperuje, także wg mnie oni ,mają pieniądze. Tekst CJ'a, że 200.000$ to cały majątek Sally, jak dla mnie był kompletnie beznadziejny.

Natomiast zachowanie Deacona, przy Stefie i Ricku podobało mi się :twisted: ::jezyk::
Jeżeli Stefa bez wahania wypisała kolejne 100.000 $, to niech Deacon zażąda kolejnych i tak cały czas.... :twisted: Aż dojdzie do miliona.... :twisted: ::jezyk::
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Boże!!! Jaki Rick jest głupi, normalnie wymiotować sie mi chce jak na niego patrze. ::jezyk:: Jak ona na czelność wkradać sie do domu Sally i dotykać Amber. A on to też jest taka dziwna... Niby sie żeni z CJem a myśli o Ricku. Osobiście bardzo lubie CJa. On jest taki naturalny... ah...
Ostatnio zmieniony 2007-02-16, 19:13 przez justyna18, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Mnie też to zastanawia. Niby z nich tacy bogacze i co nie tylko, a robią wielki problem ze 100 tysięcy dolarów. Na początku byłem jeszcze bardziej zdziwiony, że Rick mu proponował 10 tysięcy i to mu się wydawało i tak strasznie dużo. W ogóle ten handel wokół Eryczka jest okropny. ::kwasny:: Rodzice Becky powinni przyjechać i zabrać dziecko do siebie.
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Lolex dobrze mowisz!Przeciez sa jeszcze rodzice Becky i oni chyba powinni miec tutaj najwiecej do powiedzenia.To przeciez ich wnuk!Maja do niego wieksze prawo niz Foresterowie i Spectrowie!
Team Hunter:)A jak!
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Damians pisze: Co do tej sumy pieniędzy, to powiedzcie mi, czy 100.000$ to naprawdę jest tak dużo jak na Amerykę? To jest przecież jest jakieś 300.000 zł- to jest dużo, ale jak dla nas, przeciętnych obywateli. Natomiast dla takich bogaczy to wg to nie jest dużo...
Tak naprawdę jeszcze mniej ;) Trzeba odróżnić kurs wymiany (który jest w Polsce od zawsze zawyżony) i siłę nabywczą ;) Ichnie 100,000 $ to wg tego przelicznika może 170.000 pln :P
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Wiecie co, jesteście trochę dziwni... ::kwasny:: Jak Rick i Stephanie płacą Deaconowi grube pieniądze żeby odzyskać dziecko na którym tak bardzo im zależy to ich krytykujecie... Jakby nie dali tej forsy to zaraz padłyby komentarze: "Boże, ale ci Forresterowie są chciwi, nawet nie oddadzą paru tysięcy...". ::kwasny:: Nie rozumiem co wy widzicie w tym C.J.-u. Rick wychowywał dziecko rok, Amber wmówiła mu że to jego dziecko, on je pokochał a teraz nagle wkracza wielki pan C.J. który dostał dziecko "w spadku" od Becky uważając się za jedynego jego tatusia i całkowicie zabrania Rickowi kontaków z Ericiem. I ludzie, powiedzcie mi co Rick miał w tej sytuacji zobić? ::ke::
Deacon naprawdę jest popiepszony. ::ke:: Teraz pewnie Forresterowie i gang Spectry będą się licytować. ::bojesie::
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Ej jej Cosmo wogóle nie masz racji CJ jest znaczy bedzie lepszym ojcem dla Ericka ale każdy ma swoje gusty... ::kwasny::
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Cosmo pisze:I ludzie, powiedzcie mi co Rick miał w tej sytuacji zobić? ::ke::
Deacon naprawdę jest popiepszony. ::ke::
Może Rick mógł wrócić do swojej wielkiej miłości jaką była Kimberly? ::chytry::
Bezwstydny, rozpieszczony dzieciak. Ciekawo dlaczego jak Amber była jego żoną, to ten jej jakoś nie kochał. Do dziś pamiętam te wszystkie wypowiedzi Ricka o tym, jak to się męczy żyjąc u boku kobiety, której nie kocha. Albo jak wyrzucił wszystkie rzeczy Amber za drzwi- i to się nazywa miłość??? Rick wcale nie kocha Amber, on po prostu chce odzyskać Erica III, by zaspokoić swoje chore ambicje i zrekompensować sobie cały rok- stracony na jego wychowanie- bo on tak do traktuje. Rok zmarnowany.
A Stefa tak go popiera, ponieważ chce wygrać kolejną wojnę z Sally i pokazać, że Forresterowie są najlepsi.
Jeżeli popierasz Ricka to nie masz prawa mówić takich rzeczy o Deaconie. Chyba nie zapomniałeś, dzięki komu Deacon pojawił się w naszym życiu... ::chytry::
Zablokowany