A co takiego boskiego było w Taylor
Na końcu walnęła taki głupi uśmieszek....
Ostatnio bardzo nie lubię Ricka. Jak on śmie po tym wszystkim co zrobił na ślubie, przychodzić do domu Sally? A jakby tam był cały klan Spectra? To on jak gdyby nigdy nic wszedłby i chciałby zobaczyć się z Amber...co za kompletny idiota.
W ogóle to znienawidziłem go, od tej pory, kiedy kazał Brooke zerwać z Thornem. A teraz Brooke nie powinna się zgodzić na jego związek z Amber- skoro ona tak cierpiała, to niech on też cierpi...
Co do tej sumy pieniędzy, to powiedzcie mi, czy 100.000$ to naprawdę jest tak dużo jak na Amerykę? To jest przecież jest jakieś 300.000 zł- to jest dużo, ale jak dla nas, przeciętnych obywateli. Natomiast dla takich bogaczy to wg to nie jest dużo...
Firma Sally naprawdę obecnie nieźle prosperuje, także wg mnie oni ,mają pieniądze. Tekst CJ'a, że 200.000$ to cały majątek Sally, jak dla mnie był kompletnie beznadziejny.
Natomiast zachowanie Deacona, przy Stefie i Ricku podobało mi się
Jeżeli Stefa bez wahania wypisała kolejne 100.000 $, to niech Deacon zażąda kolejnych i tak cały czas....

Aż dojdzie do miliona....
