
Jest to historia fikcyjnej, brytyjskiej rodziny królewskiej, która obnaża patologie wśród wyższych sfer. Zdegustowany tym wszystkim król postanawia zorganizować referendum i znieść monarchię, czym naraża się wielu bohaterom.
Trailer
Serial zacząłem oglądać bez większych oczekiwań, wyłącznie dlatego, że pojawia się w nim moja ulubienica Joan Collins. Po pierwszym odcinku wiedziałem już, że to coś dla mnie i w efekcie połknąłem 7 odcinków w dwa dni. Cały sezon ma ich raptem 10, więc muszę teraz niecierpliwie czekać na kolejne. Serial ma fajny klimat, jest kręcony w prawdziwych wnętrzach pałacu, bohaterowie są dobrze napisani i nie można ich jednoznacznie lubić lub nie. Zdecydowanie polecam!
Joan Collins ma rolę stworzoną dla siebie - jest księżną Oxfordu, matką Królowej Heleny, ma cięty język zupełnie jak Alexis z "Dynastii" i rozpieszcza swoje wnuki. Choćby dla niej warto rzucić okiem



