Praktycznie zgadzam się z Donną ze wszystkim, co do tej pory powiedziała. Jest trochę sztuczna, ale i zabawna, bardzo ja lubię.
Może mówiąc "Pozwól, żebym była twoją Brooke Logan" trochę się zagalopowała, ale wybaczam jej
Tomala pisze:Trochę mnie dziwi to, że tak leci na Ridge'a. Przecież tak kibicowała jemu i Brooke.
Jedno nie wyklucza drugiego. To miłe i dobrze o niej świadczy, że chciała, żeby Ridge był z miłością swojego życia. Chciała, żeby on i jej siostra byli szczęśliwi , ale skoro to jest niemożliwe to czemu sama nie może "lecieć" na niego?
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Tomala pisze:Trochę mnie dziwi to, że tak leci na Ridge'a. Przecież tak kibicowała jemu i Brooke.
Jedno nie wyklucza drugiego. To miłe i dobrze o niej świadczy, że chciała, żeby Ridge był z miłością swojego życia. Chciała, żeby on i jej siostra byli szczęśliwi , ale skoro to jest niemożliwe to czemu sama nie może "lecieć" na niego?
Tomala pisze:Trochę mnie dziwi to, że tak leci na Ridge'a. Przecież tak kibicowała jemu i Brooke.
Jedno nie wyklucza drugiego. To miłe i dobrze o niej świadczy, że chciała, żeby Ridge był z miłością swojego życia. Chciała, żeby on i jej siostra byli szczęśliwi , ale skoro to jest niemożliwe to czemu sama nie może "lecieć" na niego?
Ja myślałem, że ona robi to specjalnie, żeby wzbudzić zazdrość w Brooke (co już się udało) właśnie żeby ich ze sobą połączyć
Mnie ta kobieta irytuje.Nie wiem,j est coś dziwnego w niej ale nie umiem okreslić co! Niby jest zgrabna,atrakcyjna a jakoś źle sie ją ogląda.Hmm... no takie są moje odczucia..
Donna jest paskudna,wygląda jak żywcem wyjęta z amerykańskiego pornosa i ma końską twarz(oczywiście zmutowaną operacjami plastycznymi) a gra samej "aktorki" żałosna,natomiast pokaz wyraźnie przekroczył granice dobrego smaku.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Co za głupia suka! Po ojcu odziedziczyła chęć zemsty. Nie widziała wszystkiego dokładnie i bezczelnie kłamie! Widziała tylko jak wyleciała Jackie, ale nie widziała co działo się za ścianą.