Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Mężem szóstym, ale ślubów miała o wiele więcej. :lol: Może ktoś wyliczyć, ile dokładnie?
Damians pisze:Bo Brooke jest młodziutka przecież :P Co innego aktorka KKL, ale Brooke, to Brooke :P
Ma ponad 45 lat, rzeczywiście młodziutka. ::jezyk::

Ogólnie to oba odcinki niezaciekawe, Bridget patrzyła zazdrośnie na odpływających Nicka i Brooke, więc pewnie nadal go kocha, ale musi mieć zabezpieczenie na przyszłość w postaci Dantego i krzywdzić Felicię. :roll:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

taaa. Bridget krzywidzi Felicję w ten sposób, że Dante nie kocha jej wystarczająco mocno :roll: .
mailo - Felicia chyba za dużo przebywała z matką. Z ostrej kobietki stała się melodramatyczną i śmieszną postacią :cry:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

mailo pisze: Dawna Felicia szybciej by sie pozbierała, poleciałaby do Włoch i wróciła z takim gościem, ze wszystkim by opadły szczęki do ziemi, łącznie z Bridget.
Tylko, że Dante to ojciec jej dziecka i drugiego takiego faceta już nie znajdzie. Ja Felkę dalej lubię, gdyby dalej była taką dzikuską jak wcześniej to byłoby sztuczne. Nie uważam, żeby stała się melodramatyczna. Po prostu jest nieszczęśliwie zakochana, stała się matką , wróciła zza światów i teraz pragnie stabilizacji. Myślę, że takie doświadczenia raczej zmieniają ludzi. Stała się też trochę podobna do Stephy z wyglądu, ze względu na fryzurę. :)
Dawidek
Administrator
Posty: 10454
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Szogunka pisze:taaa. Bridget krzywidzi Felicję w ten sposób, że Dante nie kocha jej wystarczająco mocno :roll: .
Tu jestem skłonny się zgodzić, wg mnie obie popełniły błędy, ale najbardziej winny i tak jest Dante, bo dawał Felicii nadzieje. Cała trójka do końca nie wie czego chce. :wink:
Wracając do odcinków, to tylko ślub mi się podobał. Jest ważny bo świadkowie zdążyli podpisać papiery. :D Podobało mi się, jak Jackie zgasiła Stephanie, cieszę się, że plan jej i Massa nie wypalił. :twisted:
Drugi odcinek - nudnawy, więc, tak samo jak DeaconFan zabijałem nudę gazetą. :D
Bic
Posty: 92
Rejestracja: 2006-01-18, 16:22
Lokalizacja: Sopot

Post autor: Bic »

Dzisiejsze dwa odcinki kręcą się wokół Darli.
Tylko Chuck Norris wie ile jest odcinków "Mody na sukces".
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Od dawna nie było takich świetnych odcinków. :mrgreen:

Chwała Bogu, pojawiła się nowa Phoebe, czyżby nadzieja na koniec bliźniaczek Hoover? ::jezyk:: Dziwne tylko, że nie pojawiła się Steffy. Aktorka jest bardzo ładna, podobna do Thomasa. Alexandria ostatnio pojawiła się chyba na święta i z dwulatki w pół roku urosła o dwa lata, czyli w sumie dzięki wujkowi SORASowi ma cztery. :wink:

Dziwne, że wcześniej nikt się nie przejmował Taylor, a nagle wszyscy gadają tylko o tym, że trzeba jej pomóc. :roll: Szkoda, że nie zanosi się na reaktywację Tridge'a, chociaż Darla i Phoebe by tego chciały. Chociaż, gdyby Stephanie pomogła... ::chytry::

Koniec drugiego odcinka - świetny. Mam nadzieję, że szykują się fajne sceny i że ten "rybak" nie pojawił się tylko po to, by pomóc zmienić oponę w samochodzie. :wink:
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Widziałem tylko końcówkę drugiego - Alexandria jest świetna :: bow :: I bardzo przyjemnie się oglądało Darlę, Sally i Stephanie razem, "dwie mamy" w przyjaznych stosunkach.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Mikiks pisze:I bardzo przyjemnie się oglądało Darlę, Sally i Stephanie razem, "dwie mamy" w przyjaznych stosunkach.
Też mi się to bardzo podobało . To było takie urocze . Prawie się wzruszyłem. Ogólnie bardzo fajny odcinek. Taki rodzinny.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Tim pisze:
Mikiks pisze:I bardzo przyjemnie się oglądało Darlę, Sally i Stephanie razem, "dwie mamy" w przyjaznych stosunkach.
Też mi się to bardzo podobało . To było takie urocze . Prawie się wzruszyłem. Ogólnie bardzo fajny odcinek. Taki rodzinny.
A ja sie prawie wzruszyłem przy scenach z....Taylor :lol: Naprawde zrobilo mi sie jej bardzo szkoda jak mówiła, że zniszczenie jej rodziny poszło na marne, bo Brooke i tak wybrała Nicka. faktycznie żal trochę.
Co w ogóle myślicie o nowej Phoebe? Dla mnie nawet fajna, sama słodycz:) Ładna chociaz trochę za chuda. No i jak tylko się pojawiła w serialu wpadła w kłopoty. Zaczepił ją jakiś dziad:) Fajna scena na samym końcu jak Taylor wybiega z domu z takie zbliżenie na zdjęcie Phoebe. Bardzo fajne ujęcie.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Darla miała dzisiaj dzień dobroci dla zwierząt ::loll:: Zatkało mnie jak przytuliła Ridge'a.
Bardzo żal mi Taylor. Jest taka samotna. Podobnie jak ona, ja też tęsknię za starymi dobrymi czasami kiedy była żoną Ridge'a (1998-2002).
Ten koleś, który zaczepił Phoebe wyglądał strasznie ::bojesie::
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Pottermaniack pisze: podobna do Thomasa
Też to zauważyłam.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Tiril pisze:
Pottermaniack pisze: podobna do Thomasa
Też to zauważyłam.
Heh no szczególnie jej kręcone blond wlosy:) W którym momencie jest podobna?
Awatar użytkownika
fandantego
Posty: 547
Rejestracja: 2009-10-17, 22:45
Lokalizacja: Łódź

Post autor: fandantego »

Ma taką szeroką szczękę :) A i spojrzeniem są podobni :) Bardziej wrodzili się do matki niż do ojca ;)
http://www.facebook.com/NajciekawszaPostac - oficjalny profil Plebiscytu Najciekawsza Postać "Mody na sukces"! Zapraszam!
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Mnie również podobały się dzisiejsze odcinki - taka odskocznia od nudnych już nieco wątków Ridge/Brooke/Nick i Bridget/Felicia/Dante. :) I ta rodzinna atmosfera, super przyjęcie, dużo Darli i Thorne'a, Sally i Stephanie jako przyjaciółki, nowa Phoebe, nowa Alexandria i na koniec spotkanie Phoebe z nieznajomym (nie mylić z tym z serialu "Naznaczony" :P ).

Stosunki pomiędzy "biednym" Ridżuniem, a Darlą faktycznie nagle się ociepliły... ::chytry::
Mnie również było dziś żal Taylor, też tęsknie za Tridge'm z dawnych lat, ale na razie nie chcę jego reaktywacji (Ridge powinien być sam :P ).
Dawidek
Administrator
Posty: 10454
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Zgadzam się z Tobą Deacon, Ridge powinien być sam, i to jeszcze długo. :D
Dzisiejsze odcinki jakby takie...inne. Darla na pierwszym planie, nowa Alexandria (pojawiło się też zdrobnienie Ally). Dziewczynka grająca córkę Darli jest przeurocza, blond włosy idealnie wskazują, że wdała się w matkę. :lol: Przyjęcie bardzo fajne. :D
Nowa Phoebe - jakoś nie widzę wielkiej różnicy między nową aktorką, a którąś z panien Hoover.Zastanawiam się, czy Taylor nie podęła zbyt pochopnej decyzji pozwalacjąc córce wziąć samochód. No i dziwne trochę, że nie potrafi
Wreszcie sie pojawił dawno niewidziany Thomas. ::rad::
No i wreszcie Sally miała większe pole do popisu. :wink:
ODPOWIEDZ