Dawidek pisze: MrPukwa, o ile pamiętam, Ridge odbierał poród Bridget. To było w domku w górach w Big Brar.
Oni sa nienormalni... Jak w takiej sytacji może nawiązać się miedzy nimi romans?...
Pewnie uznał, że gdyby matka chciała, to sama by mu powiedziała, a skoro po prostu chce się wygadać nie zdradzając swojej tajemnicy, to należy jej dać do tego prawoMrPukwa pisze:Dzisiejsza rozmowa Ricka i Brooke była dziwna... Brooke mówiła że zrobiła coś bardzo niedobrego i takie tam a Rick nawet nie zapytał jej o ten jej występek...Jakby go to nie interesowało...
Zdobiła (nawet imie dziewczyny pochodzi przecież z kombinacji imion obojga "rodziców"Fiona pisze:A czy to nie przypadkiem Shila kiedyś doprowadziła do sfałszowania wyników testu na ojcostwo.... a faktycznie ojcem Bridget jest Ridge? Czy mnie się już wszystko pomerdało?