Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
bzl
Posty: 11
Rejestracja: 2007-06-11, 17:50
Lokalizacja: prawie Ukraina;)

Post autor: bzl »

No i akcja pod kryptonimem "dyktafon" nie do końca się udała. To było raczej pewne, że tak łatwo nie pójdzie... teraz pytanie, kto wygra walkę o torebkę i jej zawartość ;) Deacon już wcześniej nieźle zmiażdżył Bridget przy kolacji. Dziewcze się opracowało przy niej chyba jak nigdy dotąd, liczyła na jakiś romantyczny nastrój.. a małżonek się ułożył wygodnie na kanapie, włączył mecz i liczył na pizze z piwem :mrgreen: Jak pokazywali jej minę gdy to przeżywa to miałem wrażenie, że chyba całe kazania które głosili jej rodzice zaczęły jej plątać głowę.

Niezłe kuku zrobiła też Taylor. Ridge szczęśliwy, że będzie tatusiem a tu zonk, żonka chce wrócić do pracy. Trochę się rozczarował. Ogólnie te odcinki dzisiejsze średnio mi się spodobały, może dlatego, że zabrakło Sally, Sofi, wątku z Tonym i Kristen.
Ostatnio zmieniony 2007-06-12, 17:03 przez bzl, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Zachowanie Deacona w stosunku do Bridget było okropne, niesmaczne i po prostu śmieszne! ::kwasny:: Ale jak ślicznie Deacon wyznał wszystko do dyktafonu - nawet głupi by zrozumiał ::rad:: Stephanie była dla mnie zupełnie nieprzekonywująca - jak ona w ogóle prowadziła tę rozmowę! ::plask wczolo:
PS. Gdyby Taylor była w ciąży, to mielibyśmy już wielodzietną rodzinkę :P
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Ridge'owi zawsze jest mało dzieci. Może minął się z powołaniem?
Awatar użytkownika
***AmBeR94***
Posty: 111
Rejestracja: 2007-06-09, 19:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: ***AmBeR94*** »

dominik pisze:Ridge'owi zawsze jest mało dzieci. Może minął się z powołaniem?
Hehe dobre ::cojest:: ::cojest:: ::cojest:: według mnie Ridge to zeschły piernik ::cojest:: ::cojest:: ::cojest::

[ Dodano: 2007-06-12, 17:11 ]
Ja wiem,kto wygra tę walkę,ale nie moge napisać bo to temat "NieSpoilerowy"...ale to nic,pewnie każdy sie domyśla,kto zwycięży... :zeby:
*** :zeby:"MoDa Na $uKcE$"RuLeZ!!!!!! :zeby: ***
Awatar użytkownika
Caroline
Posty: 158
Rejestracja: 2007-04-16, 14:32
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Caroline »

Dzisiejsze odcinki były bardzo ciekawe i pełne napięcia :) A Taylor i Bridget jak zwykle pięknie wyglądały :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Deacon zachował się paskudnie. Ja rozumiem, że on tak w domu nie miał, ale kolacja była tak widoczna, Bridget ładnie ubrana więc mógł się domyślić o co chodzi zamiast oglądać głupi mecz.
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Czy Bridget i Deacon mieszkają o krok od Insomni? ::chytry:: Oj dostanie się Deaconowi od Bridget za wałęsanie się poza domem przez 2 odcinki, oj dostanie... ::rad:: I jeszcze nie będzie mógł jej wytłumaczyć o czym rozmawiał ze Stephanie, bo wszystko się wyda! :P
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Z jednej strony mozna wspolczuc Bridget, ale z drugiej strony bedzie miala troche za swoje, hehe :D Moze na przyszlosc sie nauczy nie ufac typkom, ktorzy maja tajne rozmowy ze Stephanie :D
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Sam się zdziwiłem, że tak blisko mieszkają koło Insomni. A ta wymówka z kawą była beznadziejna...
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Plan Brooke nie mógł się udać. To była do przewidzenia. No ale cóż, w końcu to... Moda na Sukces! :roll:
Jak Bridget nie miała co zrobić z tym kornwalijskim kurczakiem mogła mi go dać. Zawsze mi ślinka cieknie na widok pieczeni. :mrgreen:
Och, dlaczego nie było Kristen i Tony'ego i tej histeryczki Sophii!? :evil:
Ridge dziś wyskoczył z tym dzieckiem. ::cojest:: Po co Katherine straszysz, miałaby więcej do roboty! ::chytry::
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Jakby Tay znów była w ciąży to w takim tępie Ridżowie niedługo mieliby w domu przedszkole ::chytry:: :P
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
***AmBeR94***
Posty: 111
Rejestracja: 2007-06-09, 19:42
Lokalizacja: Białystok

Przedszkole

Post autor: ***AmBeR94*** »

Masz rację :wink: :wink: :wink:
*** :zeby:"MoDa Na $uKcE$"RuLeZ!!!!!! :zeby: ***
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Sama się dziwię, że to piszę, ale jestem zaskoczona dorzałością Bridget. Uważałam ją za dzieciaka, rozkapryszoną nastolatkę. Pozytywnie mnie dziweczyna wyprowadza z błędu. Ale drażnie mnie już ta historia z Amber i Deaconem. Niech się to tak nie dłuży, bo jajko można znieść :wink: .
Ale super, że ktoś wpadł na pomysł, że można Deacona nagrać. Może Brooke Forum podczytuje i ściągnęła od nas pomysł? ::loll:: ::ysz::
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Cynthia
Posty: 1351
Rejestracja: 2005-08-25, 22:05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiek: 50

Post autor: Cynthia »

Z tym meczem było dobre. Śmiać się chciało, miał być książę z bajki, wyszedł kibic z piwem. :lol: I tu właśnie Bridget może się sama przekonać jakim człowiekiem jest Decon, że do niej nie pasuje. Nie trzeba kazań, zakazów, tylko trzeba było jej pozwolić na ten związek, odkochała by się po kilku miesiącach i nie byłoby ślubu, mieszkania razem i tych całych kłopotów. Ale nadopiekuńcza matka musiała namieszać, a tatuś i braciszkowie jeszcze poprawili. ::plask wczolo:
Dawidek
Administrator
Posty: 10505
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Deacon zachował sie jak ...typowy mąż, siada przed piwem i nie doceni starań żony. ::plask wczolo:
Stephanie trochę sztucznie prowadziła rozmowę, to mogło u Deacon'a wzbudzić podejrzenia. Facet jednak jest jednak strasznie nietaktowny, tak interesować się zawartością damską torebką.....Co za nietakt. ::cojest:: ::plask wczolo: ::loll::
Ridge tak się napalił na kolejne dziecko, że szok. Myśli sobie, że jego żona to fabryka dzieci ::plask wczolo: Normalnie szok. Skoro ridge tak chce dzieci, to niech zapisze się do Mormonów. ::loll::
Zablokowany