Erica Lovejoy
I najgorsze, że jest brzydka. Okropnie robi tymi ustami, tak, że zawsze ma je lekko uchylone, że jej zęby widać, strasznie glupio wtedy wygląda, ale cóż, chyba taka rola. A żeby nie było, że się czepiam fizyczności, to psychicznie też jest jakaś
Niby nie chce się wtrącać, a dokładnie to robi. Narzuca się Rickowi, zero godności. Szkoda w ogole gadać, mam nadzieje, że szybko zniknie.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18372
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
W zasadzie od początku była taka bo wykorzystała Zende, niby mowi jaka to jej mama jest,a le niestety Sheila na nią wpłyneła w dużym stopniu.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Bardzo ją lubię. To jedna z moich ulubionych postaci. Nie jest pięknością, ale z pewnością przewyższa pod względem urody Amber. Rick powinien być z nią. nie chcała niszczyć jego małżeństwa dopóki nie zaczęła wątpić w uczciwość jego żony. Erica to mojua ulubienica. I nie tylko dlatego, że Amber nienawidzę od początku jej pojawienia się w serialu.
Ostatnie zachowanie Erici jest głupie i nie mądre
Jakim prawem ona zabrania Amber spotykać się z jej własnym mężem i synkiem
Uważam że córka Sheili za bardzo poszła w jej ślady... Tylko że jakoś jej to nie wychodzi
Szkoda że z wypadku panny Loveloy nie wyszło nic gorszego
Przynajmniej mogłaby leżeć w łóżku przez kilka tygodni i nie wtrącać nosa w nie swoje srawy 
Kimberly była o niebo lepsza! Mimo, że w pewnym momencie też mi działała na nerwy, to przy porównaniu z Ericą, Kimberly wypada całkiem znośnie.Damians pisze:Zgadzam się.Mareczek pisze: Tylko że jakoś jej to nie wychodzi![]()
Przyznam szczerze, że spodziewałem się po tej postaci znacznie więcej. A jak na razie, to z każdą sceną jest coraz gorzej. Przypomina mi już ona Kimberly, też taka słodziutka i niewinna
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Erica wpadła w sidła matki , która jest mistrzynią w tworzeniu intryg . Sheila namawia córkę do tego samego co Tawny Amber . Tej ostatniej się udało ( jak widzimy ) , natomiast czy to samo się powiedzie Erice , zobaczymy . Mam nadzieje ,że Erica pójdzie po rozum do głowy i nie wplącze się w kolejną intrygę ,którą chcę jej zafundować matka .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Czy tylko mi Sheila namawiająca Erikę do zajścia w ciężę z Rickiem jako jedynie pewnego sposobu zabezpieczenia sobie przyszłości bardzo skojarzyła się z Tawny i jej dawnymi rozmowami z Amber? Widać wszystkie złe kobiety w serialu są do seibie podobne 
Swoją drogą - gdyby Sheila wiedziała, co Stefa wyprawiała z Morgan, pewnie nie byłaby taka pewna
Swoją drogą - gdyby Sheila wiedziała, co Stefa wyprawiała z Morgan, pewnie nie byłaby taka pewna
Wreszcie prawda o tym babsku się wydała
Trzeba przyznać, że ma dziewczyna pecha - Rick nie chciał się z nią kochać ( swoją drogą jestem z niego dumny, ja na jego miejscu pewno bym uległ
), a kiedy już chciała uciec - nastała jasność
Teraz stoi w kusym szlafroczku trzymana przez Ridge'a. Niech tylko Amber ją zobaczy...

Trzeba przyznać, że ma dziewczyna pecha - Rick nie chciał się z nią kochać ( swoją drogą jestem z niego dumny, ja na jego miejscu pewno bym uległ
Teraz stoi w kusym szlafroczku trzymana przez Ridge'a. Niech tylko Amber ją zobaczy...




