Zmarła Darlene Conley

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Z drugiej strony... Wiecie co, ja myślę, że ona - tak aktorka jak i postać - nie chciałaby byśmy długo po niej płakali. Pewnie wolałaby by na jej pogrzebie rozbrzmiewała raczej wesoła muzyka i by goście wspominali te najzabawniejsze fragmenty z jej 'występów'.

I zgadzam się z tym co powyżej pisali m.in. Adex i FanStefci - chciałaby byśmy dalej oglądali MnS, mieli nadzieję na to, że serial będzie co raz lepszy i jak najlepiej się na nim bawili.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
bastet78
Posty: 240
Rejestracja: 2005-12-05, 22:31
Lokalizacja: Gdzieś tam

Post autor: bastet78 »

Jakaś telepatia. Dzisiaj pomyślałam o tym, a tu ten post!!! Szok!!!!!!!!!!!!! :cry:

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2007-01-16, 17:58 przez bastet78, łącznie zmieniany 1 raz.
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Adex-fan Brooke pisze:Dodam jeszcze że teraz to już chyba na dobre koniec klanu Spectra :cry: Ale powinni jeszcze wspomnieć o Sally. Fajnie że była ze wszystkimi pojednana odchodząc. Straszne :cry:
Został tylko Clarke, który teraz pracuje u Forresterów, ale co z tego, skoro występuje bardzo rzadko. Szkoda, bo klan Spectry był naprawdę fajny, a zamiast tego mamy wciąż bezsensowne perypetie rodziny Maronów.
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Zatkało mnie jak o tym przeczytałem...Z trudem powstrzymałem łzy...Po prostu szok... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Boże, zrobiło mi się naprawdę smutno... :cry: :cry:
Sally...naprawdę szkoda....

Na pewno napiszą o tym w ŚS, bo tam zawsze jest krótka wzmianka o takich wydarzeniach.....
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Tak. W ŚS napewno będzie wzmianka o tym, oni napewno podadzą tą informację, ale dziwne ,że żaden z portali internetowych o tym nie pisze...
Tak mi cały dzień dzisiaj przykro a jeszcze w odcinkach z TVP pojawiła się dzisiaj Darlene... :cry:
Nobody does it better
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Podpisuję się pod wszystkimi Waszymi postami... Zobaczcie, ile ciepła i wyrazów uznania dla tej wspaniałej aktorki płynie z naszych wszystkich postów...
O Darlene mógłbym mówić godzinami... Do dziś pamiętam moje pierwsze odcinki z jej udziałem... Coś niesamowitego.. Wydawała się antagonistyczną postacią, ale miała w sobie coś, co sprawiało, że nie można było jednoznacznie nazwać jej złą postacią... Do moich ulubionych scenek z Sally należy przede wszystkim scena, którą zaprezentował B@r.. Scena tanecznego show przed Massimem w takt piosenki "Mustang Sally" Erica Claptona. Darlene jak zawsze rozśmieszyła mnie do łez.. Tą scenkę oglądam sobie raz na jakiś czas od prawie 2 lat i za każdym razem jestem równie rozbawiony..Podobnie ze scenką, w której pijane Sally i Stephanie leżą na pół przytomne a Sally zabiera się za strzyżenie Queen Stephanie...Coś wspaniałego..
Darlene szanuję zarówno jako aktorkę jak i jako osobę. Dzięki wywiadom z nią, zauważyłem, że zawsze była pogodną osobą, uśmiechniętą, tętniącą życiem i radością. Jako aktorka, wielokrotnie udowodniła nam, że potrafi doskonale wcielić się w postać tak bardzo złożoną, że chyba nie jeden aktor miałby problem z udźwignięciem takiej roli... Ale ona nie miała... Przez kilkanaście lat kreowała jedną i tę samą postać Sally Spectrę - kochającą matkę, kobietę walczącą jak lwica o dobro swoich bliskich, czasem zgrywuskę, czasem złośnicę... Sally Spectrę nie można do końca określić jako postać - to prawdziwy wachlarz najróżniejszych cech charakteru. Nigdy nie można było być pewnym czym Sally/Darlene jeszcze nas zaskoczy... Nigdy nie miało się jej dość.. Zauważcie że grała praktycznie do końca swoich dni, w lutym już planowała powrócić na plan.
Z potwierdzonych źródeł wiem, że Darlene była bardzo wdzięczna za wszelkie listy, maile z życzeniami powrotu do zdrowia a przede wszystkim pamięć widzów i fanów. Bardzo chciała podziękować.
Mimo, że wiadomość o śmierci Darlene bardzo mnie poruszyła - odważę się nawet powiedzieć - zdruzgotała, zapamiętam ją jako przezabawną, doskonałą w swoim fachu aktorkę, która zabierała widzów w świat, do którego prosty aktor nie jest w stanie nas zabrać. Jak dla mnie, w B&B zakończyła się pewna era. Ale era Sally Spectry na zawsze pozostanie w sercach, nas fanów.
Cieszmy się na wiadomość, że TVP1 pokaże nam jeszcze wiele zabawnych odcinków z jej udziałem... Darlene na pewno cieszyłaby się wiedząc, ilu z nas dotknęła wiadomość o jej nagłej śmierci...

May You rest in peace, Darlene.... Thank You for each and every minute of joy you brought to our lives
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Piękne słowa Martin... I ja zawsze mówię ,że człowieka docenia się dopiero po jego śmierci. Nie umiemy docenić jego wysiłku i jego wielkości za życia, dopiero tragedia jaką jest odejście na zawsze może nam pokazać ile ten człowiek zrobił i jaki był cudowny. Darlene nigdy nie była postacią pierwszoplanową w MNS. Nie była super gwiazdą ale była kobietą o prawdziwie silnym charakterze, zaraz była cudowną i zabawną kobietą. Pomimo swoich cech z których się śmiano czyli z jej rudych bujnych włosów i jej tuszy to Darlene była napewno wspaniałą matką, żoną, przyjaciółką i aktorką. Będzie jej brak, bo wiem ,że na planie lubiła rozśmieszać ekipę serialu. Była dobrą duszą...

[*][/b]
Nobody does it better
bastet78
Posty: 240
Rejestracja: 2005-12-05, 22:31
Lokalizacja: Gdzieś tam

Post autor: bastet78 »

16 January 2007
Actress Darlene Conley dies, aged 72

Actress Darlene Conley, best known for her role in daytime soap 'The Bold and The Beautiful', has died at the age of 72.

The actress, who earned two Daytime Emmy nominations for her role as fashion mogul Sally Spectra, died of stomach cancer after being diagnosed with the illness three months ago.

According to publicist Eva Demirjian, Conley died at her home in Los Angeles, surrounded by family and friends.



Executive producer of 'The Bold and The Beautiful', Bradley P Bell, said: "She constantly entertained us with every move, every breath, every inflection of her voice."

"Whether she was the villain, the damsel, the sexpot or the comedienne, Darlene was brilliant," Bell said.

According to a publicist for the show, producers have not yet decided how to write her character out of the series.

During her acting career, which began on stage, Conley also starred in films 'The Birds' and 'Valley of the Dolls' and television shows 'Murder She Wrote', 'Days of Our Lives', 'The Young and Restless' and 'Cagney & Lacey'.

Conley, who divorced twice, is survived by her son, Raymond Woodson, and sisters Carol Fontana and Sharon Wilson.
Obrazek

Żródło
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Nie mogę przestać myśleć, że Nasza Sally nie żyje.
Ze starych bohaterów zostali już tylko Brooke, Ridge, Stefa i Eric- jak ich zabraknie, wtedy definitywnie zakończy się nigdy nie kończąca się Moda. Niech żyją jak najdłużej!!!
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Jestem na tym forum dopiero od dzisiaj, ale Modę oglądam już nawet długo. Bardzo wstrząsnęła mną informacja, że Darlene nie żyje. Spoczywaj w spokoju, Darlene :cry:
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Jestem zszokowany, gdy piszę tego posta, mam łzy w oczach. Wielka szkoda, że tak świetna aktorka umarła. Jednak nie pójdę w ślady jednego z forumowiczów, i nie przestanę oglądać MNS. Zmarła ona w szczególnym momencie. Zbliżają się w serialu dwie rocznice. Za miesiąc minie 5000 odcinek, a w drugiej połwie miesiąca będzie jubileusz 20 lecia serialu. Na pewno to wydarzenie wpłynie na obchody tych jubileuszy.
Ja jestem praktycznie pewien, że uczćą to w serialu, ponieważ to była bardzo ważna postać. Pamiętam, jak żegnano Saula i zarazem aktora Michael'a Foxa, jeśli się nie mylę. A Darlene grała jedną z najważniejszych postaci i wątpliwe byłoby to, że nie ucczą aktorki. To byłoby wobec niej nie fair.

Darlene, spoczywaj w pokoju [*] Będzie nam Ciebie brakowało. :cry: :cry:
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Dawidek pisze:Jednak nie pójdę w ślady jednego z forumowiczów, i nie przestanę oglądać MNS.
Powiedziałem to, bo byłem w szoku..

Nadal nie moge w to uwierzyć że ona nie żyje.

Ehh a miałem do niej pisać list, odłożyłem to na później i... ::kwasny:: :cry:
Awatar użytkownika
Monia
Posty: 861
Rejestracja: 2006-02-14, 16:26
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Monia »

Darlene - będziesz zawsze w naszej pamięci :cry: :cry:
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! :zeby:
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Na wszystkich forach dziś fani wyrażają swój ból i smutek. To niesamowite ile ciepła płynie praktycznie ze wszystkich krajów... Tak bardzo fani ją kochali.
ODPOWIEDZ