A jeżli nie chcę spoilera, tylko np. spytać się, czy ciąza jakiejś postaci w 2003r. była związana z ciążą grającej ją aktorki?
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Jeśli zapytam tu, to jednocześnie zaspoileruje, że jakaś postać będzie w ciąży. A także, że wciąż będzie żyła itd. Stąd, moim zdaniem w tym temacie można używać kolorków.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Mili forumowicze - wciagnelo mnie na maxa. Nie widzialam kupy odcinkow i nigdy nie pomyslalabym, ze takie prehistoryczne fakty mnie zaciekawia:
1. Male tete-a-tete Taylor i doktorka - czy sytuacja byla az tak straszna, ze niby juz sie zegnali z zyciem i szlachetna Taylor sie poswiecila, jednym slowem - czy to bylo az takie straszne trzesienie ziemi, ze nie zostal tam kamien na kamieniu, czemu niby przypuszczali, ze nie wyjda z tego zywi? W LA lekkie trzesienie ziemi to chyba nic dziwnego, a i sa przyzwyczajeni chyba tez do tego. No i skad sie tam wzial doktorek sam na sam z Taylor?
2. Czemu urodzenie blizniaczek bylo az takim wielkim gestem i bohaterstwem? Wiem tylko, ze byla chora na gruzlice chyba. Na czym mialo polegac jej wielkie poswiecenie?
3. Czy matka Brooke miala za zle corce, ze ta wyszla za maz za jej najwieksza milosc? Skoro Eryk byl wolny, moze sama chciala sie z nim zwiazac. Chyba ze jednak bardziej kochala tego swojego drugiego meza?
4. Czy Ridge od razu "zapomnial" o tym, ze brat go postrzeli, czy tez moze mial mu za zle/nie mogl wybaczyc/nie odzywal sie do niego?
5.Stephanie podobno byla w slumsach- kto ja znalazl i pomogl wrocic do swiata Forresterow?
1. Male tete-a-tete Taylor i doktorka - czy sytuacja byla az tak straszna, ze niby juz sie zegnali z zyciem i szlachetna Taylor sie poswiecila, jednym slowem - czy to bylo az takie straszne trzesienie ziemi, ze nie zostal tam kamien na kamieniu, czemu niby przypuszczali, ze nie wyjda z tego zywi? W LA lekkie trzesienie ziemi to chyba nic dziwnego, a i sa przyzwyczajeni chyba tez do tego. No i skad sie tam wzial doktorek sam na sam z Taylor?
2. Czemu urodzenie blizniaczek bylo az takim wielkim gestem i bohaterstwem? Wiem tylko, ze byla chora na gruzlice chyba. Na czym mialo polegac jej wielkie poswiecenie?
3. Czy matka Brooke miala za zle corce, ze ta wyszla za maz za jej najwieksza milosc? Skoro Eryk byl wolny, moze sama chciala sie z nim zwiazac. Chyba ze jednak bardziej kochala tego swojego drugiego meza?
4. Czy Ridge od razu "zapomnial" o tym, ze brat go postrzeli, czy tez moze mial mu za zle/nie mogl wybaczyc/nie odzywal sie do niego?
5.Stephanie podobno byla w slumsach- kto ja znalazl i pomogl wrocic do swiata Forresterow?
Ponieważ chciała poczekać aby bliźniaczki były już większe i żeby nie umarły po urodzeniu a zamiast tego nie mogła brać silniejszego antybiotyku bo ten co brała nie wystarczał...emeralda pisze: 2. Czemu urodzenie blizniaczek bylo az takim wielkim gestem i bohaterstwem? Wiem tylko, ze byla chora na gruzlice chyba. Na czym mialo polegac jej wielkie poswiecenie?
1) Eeeee, a kim jest doktorek? Chodzi o Jamesa Warricka?
2) Chyba po prostu na tym, że zdecydowała się oddać życie i dopiero taki anioł skierował ją z powrotem na Ziemię.
4) Wiesz, oni mają nader skomplikowane stosunki, często nie odzywają się tygodniami, a potem już jest zgoda.
5) Sally Spectra.
2) Chyba po prostu na tym, że zdecydowała się oddać życie i dopiero taki anioł skierował ją z powrotem na Ziemię.
4) Wiesz, oni mają nader skomplikowane stosunki, często nie odzywają się tygodniami, a potem już jest zgoda.
5) Sally Spectra.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
1. Podczas trzęsienia ziemi Taylor i James byli w Big Bear. Zawalił się na nich dach. James był poważnie ranny a Taylor nie aż tak bardzo. James walnął gadke że ma ostatnie zyczenie zeby byc z nią (w ogóle to był 1 kontakt Jamesa z kobietą)emeralda pisze:Mili forumowicze - wciagnelo mnie na maxa. Nie widzialam kupy odcinkow i nigdy nie pomyslalabym, ze takie prehistoryczne fakty mnie zaciekawia:
1. Male tete-a-tete Taylor i doktorka - czy sytuacja byla az tak straszna, ze niby juz sie zegnali z zyciem i szlachetna Taylor sie poswiecila, jednym slowem - czy to bylo az takie straszne trzesienie ziemi, ze nie zostal tam kamien na kamieniu, czemu niby przypuszczali, ze nie wyjda z tego zywi? W LA lekkie trzesienie ziemi to chyba nic dziwnego, a i sa przyzwyczajeni chyba tez do tego. No i skad sie tam wzial doktorek sam na sam z Taylor?
2. Czemu urodzenie blizniaczek bylo az takim wielkim gestem i bohaterstwem? Wiem tylko, ze byla chora na gruzlice chyba. Na czym mialo polegac jej wielkie poswiecenie?
3. Czy matka Brooke miala za zle corce, ze ta wyszla za maz za jej najwieksza milosc? Skoro Eryk byl wolny, moze sama chciala sie z nim zwiazac. Chyba ze jednak bardziej kochala tego swojego drugiego meza?
4. Czy Ridge od razu "zapomnial" o tym, ze brat go postrzeli, czy tez moze mial mu za zle/nie mogl wybaczyc/nie odzywal sie do niego?
5.Stephanie podobno byla w slumsach- kto ja znalazl i pomogl wrocic do swiata Forresterow?
2. Taylor aby nie zaszkodzić zdrowiu biźniaczek nie chciała przyjmować antybiotyków (które pomogłyby jej, ale z tego co czytała mogłyby zaszkodzić dzieciom). Z porodem wstrzymała się do ostatniej chwili chociaż lekarz chciał jej wcześniej podać leki przyspieszające poród. Chciała jak najdłużej donosić ciąże żeby zmniejszyć ryzyko poronienia co przypłacała własnym zdrowiem.
3. Tak miała za złe. Beth wtedy na trochę powróciła do serialu. Kiedy Brooke powiedziała że jest z Erickiem Beth była w szoku, ale nie sądzę żeby chciała wrócić do Ericka. Trochę płakała ale jej przeszło, co nie zmienia faktu że pokłóciła się o to z Brooke.
4. Thorne strzelił Ridgowi w plecy, więc Ridge go nie widział. Najpierw Stephanie (która widziała wszystko z okna) powiedziała policji ze to włamywacz, a potem wzięła wine na siebie żeby chronić Thorne'a. Powiedziała że wzięła Ridge'a za włamywacza i przez pomyłkę go postrzeliła. Thorne wszystko zapomniał ale sobie przypomniał po jakims czasie. Ridge nic nie wie do dzisiaj.
Jak to? Ridge dowiedział się o wszystkim po powtórnym pojawieniu się pseudo-Angeli Forrester, która przyjęła wtedy inne imię i nazwisko - Deveny Dickson. Była olbrzymia kłótnia pomiędzy Ridgem a Thornem z tego co pamiętam, i to było w tym samym odcinku, w którym zniknęła Deveny Dickson - chyba, że się mylę. Akurat ten odcinek pamiętam jak przez mgłę. Nie pamiętam nawet dlaczego Deveny Dickson zniknęła (?). Pamiętam tylko, że było to po rozmowie Deveny ze Stephanie, po tym jak Stephanie odkryła, że Deveny = pseudo-Angela Forrester...mailo pisze: 4. Thorne strzelił Ridgowi w plecy, więc Ridge go nie widział. Najpierw Stephanie (która widziała wszystko z okna) powiedziała policji ze to włamywacz, a potem wzięła wine na siebie żeby chronić Thorne'a. Powiedziała że wzięła Ridge'a za włamywacza i przez pomyłkę go postrzeliła. Thorne wszystko zapomniał ale sobie przypomniał po jakims czasie. Ridge nic nie wie do dzisiaj.
Miałem na myśli bardziej sprawy zza kadru - aktorów, scenarzystów, miejsc akcji itp. Jednak swoją drogą uważam, że nie powinno się wprowadzać np. zakazu stawiania tu pytań takich jak te ostatnie. Na forum wchodzimy dla przyjemności i by się bawić, stąd zbytni rygoryzm mi nie odpowiada. Na Twoim miejscu Oleg nie dążyłbym do ścisłego rozdzielenia tych wątków.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 



