Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

W ammerykańskiej wersji wymawiali chyba Diken :wink:
A ja z odcinków z przeszłości zapamiętałam, że Becky nawet rodzicom nie zdradziła kto jest ojcem jej dziecka. Co też mi się ubzdurało.
A kogo jeszcze dziwi, że tak znienawidzony facet, którego nazwiska się nawet nie wymawia, (prawie jak zła postać w Harrym Potterze!) spokojnie sobie figuruje na zdjęciu w domu rodzinnym dziewczyny którą zapłodniłi porzucił ::plask wczolo:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Dawidku, bardzo się cieszę, że często się zgadzamy. ::rad::

Komentarz do dzisiejszych odcinków:
1. Oświadczyny.
Między CJem trwa prawdziwa walka o względy Amber. CJ się oświadczył, Rick nie chciał być gorszy. Kolejna odsłona walki rodzin Forrester –Spectra. :roll:
Przypomniała mi się scena sprzed niedawna, jak Sally i Stephanie jednocześnie telefonowały do swych prawników. ::cojest::
2. Dylematy Amber.
Amber znalazła się w trudnej sytuacji. Odwieczny dylemat między własnym szczęściem a dobrem bliskich i lojalnością wobec nich. Amber czuje się odpowiedzialna za dziecko, bardzo ją za to cenię. Stara się myśleć racjonalnie. Myślę, że kocha Ricka, jednak próbuje przezwyciężyć to uczucie, aby być bliżej dziecka. Nie chce też zranić CJa, , który jest jej bliski i wielokrotnie ją wspierał w trudnych chwilach. Piękny gest ze strony Amber, tylko …Amber może za niego zapłacić wysoką cenę.
Najsmutniejsze jest to, w tak trudnych sytuacjach nie istnieją idealne rozwiązania. Zawsze ktoś będzie cierpiał. :(
3. Postępowanie Ricka.
Nie podobało mi się, gdy Rick próbował narzucić Amber swą wolę, wmawiając jej że to jego kocha, a nie CJa. Nie zna jej uczuć, tylko się ich domyśla. Czy oczekiwał, że dziewczyna bez zastanowienia rzuci mu się w ramiona, a perspektywę małżeństwa przyjmie jako dobrodziejstwo? Jeszcze jeden „szczegół” : problemem z przeszłości Amber - Rick było nie tylko kłamstwo Amber, ale też inna kobieta – Kimberly. Będąc mężem Amber Rick prawie bez przerwy myślał o Kim. A teraz już o Amber mówi „moja ukochana kobieta”. Nie potrafię zrozumieć, że bohaterowie bardzo szybko zmieniają obiekty uczuć. Szczerze mówiąc nie chcę zrozumieć, to na niestałość uczuciowa jest odrażająca. :evil:
Rick powinien przemyśleć decyzję o odnalezieniu biologicznego ojca małego Erica. Z tego co mówią Tilly i Joe, Deacon to podejrzany typ. Rick jest nieodpowiedzialny próbując nawiązać kontakt z tym człowiekiem. Może to bardziej zaszkodzić dziecku, niż pomóc.
4.Tilly i Joe.
Ich smutek pokazuje, jak bardzo szczęście dziecka liczy się dla rodziców i jak bardzo cierpią, gdy dziecko spotka krzywda. Prawdziwie kochający rodzice. :serce:
5.Scena w kościele.
Stały schemat, nawet w modlitwie. „Wiem, że tak długo się nie modliłam , ale mam problem... „. Czyli „jak trwoga, to do Boga”. Bez komentarza. :|
Ostatnio zmieniony 2007-02-06, 18:58 przez Kitty, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

"Deacon? On nazywa się Deacon?"
"Więc to jest Deacon..."
Te teksty nie wiem czemu ale mnie rozbroiły! ::ke::
Humorek poprawiło mi to że nie pokazywano sflaczałej twarzy Bridget, wymalowanej Kimebrly i popadłej w żałobę Brooke po stracie Thorne'a. ::ok::
Darla staje się dobrą przyjaciółką Amber. Coś mi się wydaje że moja ulubienica nadal czuje coś do pana Ricka. ::jezyk::
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

[quote="Abec"]A ja dekon ;)quote]

Ja tez tak czytałam ::jezyk::

Jak Amber nie wie, czy woli Rick/a czy CJ'a to niech zmieni wyznanie na islam. Będzie miała problem z głowy ::jezyk:: .
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Hmm...Amber jest teraz w dokładnie takiej samej sytuacji jak kiedyś Rick,który musiał wybierać między uczuciem do Kimberly,a dobrem dziecka.Teraz natomiast to Amber walczy z uczuciami do Ricka,ponieważ czuje się zobowiązana w stosunku do CJ'a i małego Erica.Z tego nic dobrego nie będzie jak szybko ona nie ujawni swoich uczuć i przyzna się otwarcie.że tak naprawdę kocha Ricka.
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Ja dodałbym do dzisiejszych odcinków jeszcze żałosne próby Clarka co do uwiedzenia Morgan ::plask wczolo: Lubię Clarka, ale od początku widać było, że jego zaloty nic nie dadzą, bo Morgan ma go gdzieś :wink:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Mi się najbardziej podobała pierwsza scena : Darla przez mikrofon do Sally ,, kurczak do kury , czy kura przyjdzie na grzęde ?'' czy jakoś tak ::loll:: ::loll:: ::loll::

Te poszukiwania ojca biologicznego przez Rick'a moim zdaniem wyjdą mu bokiem , ale jak to Forrester on zawsze wie lepiej . Szkoda ,że nie posłuchał rodziców Backy .
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

[glow=green][/glow]Bardzo nie lubię Cj'a.On pożąda Amber?????? To kpina zależy mu na Eryku.

[ Dodano: 2007-02-06, 20:01 ]
Kto ma zdjęcia z czołówki wczorajszej :?: :?: :?: [/b]
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18372
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Tak Darla jest the best! jej teksty i przyjaźń, która okazuje wszystkim postaciom, za mało ją doceniamy! Zaczynam bardziej lubić Ricka że zaczął działać, CJ juz mnie strasznie denerwuje, co do Amber wychodzi na to że dała nadzieję Rickowi że jeśli coś skombinuje to ona do niego wróci -ale czy Deacon okaże się dobrym pomysłem? ::chytry:: Na zdjęciu wyglądał jak diabeł :twisted: A zdjęcie specjalnie dali mało wyraźne. Aktorzy grający Tilly i Joe'go byli rewelacyjni. Morgan jest głupia że nie daje szans Clare'owi, przecież on jest fajniejszy niż stary Ridge. Ostatnio w Clare'u rozśmiesza mnie jego postępowanie -poza dokuczaniem Ridge'owi dobre jak idąć z Sally na kolację zapytał czy ona płaci a teraz że uciekł z party aby nie sprzątać ::rad:: Taylor dziś łądnie wyglądała, ale ich Thomas jest jakiś niemrawy ::kwasny:: Thorne jest za dobry dla bujającej w obłokach Kimberly, ale ostatnio najgorsza wiedźma zrobiłą się z Bridget, ciągle oszukuje Brooke
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

A ja się zastanawiam dlaczego Tilly nie zapytała Rick'a o to co on powiedział na końcu...Czy wszystkie postaci z MnS muszą wszystko mówić na głos a o dziwo nikt tego nie słyszy?? ::loll:: ::ysz::
Dawidek
Administrator
Posty: 10506
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

A ja czytałem :Dejkon.
Clarke dobierał się do Morgan!!! ::ke::
Amber jak ma kłopot, tolerci do kościoła. Niech sama pomyśli, co dla niej będzie najlepsze, choć nie dziwię się jej rozterkom. Dziewczyna ma szczęście, walczy o nią dwóch przystojniaków, niejedna dziewczyna by tak chciała. :D
rick trochę przesadził narzucając się rodzicom Becky, przecież widział, że oni cierpieli. Mógł troszkę przystopować i nie narzucać się tak. Sprawa z Deacon'em może spowodować, że on i Amber wpakują się w jeszcze większe tarapaty.
Darla ma plusa, staje się powierniczką Amber i poże jej bardzo pomóc.
Kitty, wzajemnie. Twój dzisiejszy komentarz też jest dobry.
Ostatnio zmieniony 2007-02-06, 21:46 przez Dawidek, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18372
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Dwóch? Rick i kto? ::jezyk::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dawidek
Administrator
Posty: 10506
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Adex, mam na myśli Rick'a i CJ'a. Wiem, niektórzy nie uwaqżają go za przystojniaka, ja jednak uważam, że jest. Rzecz gustu.
Jutro nie ma MNS z powodu skoków narciarskich.
To jest mój 800 post.
Cathin
Posty: 209
Rejestracja: 2006-12-03, 21:08
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Cathin »

Jedyną postacią (chyba), która w MNS jest chyba bez skazy i wicznych kłopotów jest Darla. Lubię ją.

Cieszę się, że Amber odrzuciła Rika. Nie lubię go. I wcale nie uważam, za przystojniaka. to taki odpicowany laluś i rozpieszczony bachor. A z rodzicami Beki, to przegiął : / Myśli, że jemu się wszystko należy i każdy ma spełniać jego polecenia. Co do urody CJa, to moim zdaniem on za piękny nie jest. Ale z dwojga zęłgo wolę jego, niż Rika. Jest bardziej... ludzki?

Odcinki bez Bruk to odcinki stracone.
Żadna inna rodzina nie zaznała tylu nieszczęść, co Forrester'owie.
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Darla rzeczywiście fajna jest:) Najbardziej podobało mi się jak rozmawiała z Connorem i od razu przeszła do sedna sprawy - jak tam sprawy sercowe? ::loll::
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Zablokowany