B@r pisze:
Dawidku, a co ma Kurski czy inny polityk do tego serialu?
Kurski zniechęcił do siebie wiele osób. Skłócił się z nimi. Wspomniany spór z Piaskiem tego tez dowiódł. I jest ryzyko, że inni aktorzy tez nie będą chcieli współpracować, jeśli zleceniodawcą będzie TVP pod rządami Jacka Kurskiego.
Opinia trochę na wyrost. Aktorzy w większości nie mają problemu by grać w serialach TVP - chociażby w „M jak miłość”, „Na dobre i na złe”, „Stuleciu Winnych”, „Barwach Szczęścia”, „Ojcu Mateuszu”, „Klanie”, „Komisarzu Alexie”, itp. Wśród nich są też osoby jawnie przeciwne partii rządzącej. Nie widzę czemu nagle ze „Złotopolskimi” miałby być bojkot. W głównej obsadzie tego serialu nie widzę Krystyny Jandy czy Macieja Stuhra…
I jak, oglądacie zrekonstruowane cyfrowo odcinki powtórkowe? Ja nie widzę różnicy w jakości.
Ostatnio zmieniony 2022-08-13, 15:40 przez B@r, łącznie zmieniany 1 raz.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
A propos sporu TVP z Piaskiem, przywołanego powyżej przez Dawidka…
Jutro będzie miała premiera na koncie TVP (dziś była zajawka na Insta Piaska) nowego utworu Piaska, który będzie reklamował film o Annie Przybylskiej pt: “Ania”, którego producentem jest TVP.
Także tak…
Ciekawi mnie ten dokument. Pewnie będą w nim fragmenty „Złotopolskich”.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Mam kolejną dobrą wiadomość. Po latach VOD TVP uzupełnia braki i wrzuca stare odcinki "Złotopolskich"! Dotychczas było tam dostępnych jakoś ok 200-300 ostatnich odcinków. Tymczasem wczoraj np. były już dostępne odcinki od 665 do samego końca, a dziś od 630.
Mam nadzieję, że tak cofając się dojdą do samego początku i całość będzie w końcu dostępna online w dobrej jakości.
Pewnie 25-lecie serialu i film o Annie Przybylskiej, który doprowadził do rekonstrukcji cyfrowej serialu doprowadził do tego.
Ostatnio zmieniony 2022-09-13, 20:04 przez B@r, łącznie zmieniany 1 raz.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Aby nie było tak za pięknie, to w tv przestali nadawać i w to pasmo powtórkowe wróciła… „Rodzinka.pl”. Jakoś ponad 50 odc. udało im się teraz puścić.
Ostatnio zmieniony 2022-10-28, 21:19 przez B@r, łącznie zmieniany 1 raz.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Bardzo żałuję, że gdy podjęto decyzję o zakończeniu produkcji, nie dano szansy, na zrealizowanie godnego zakończenia, który by zamknął ten serial.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Nie żyje Grzegorz Okrasa - barman Stefan z baru Kowalskiego ze "Złotopolskich", który był też drugim reżyserem tego serialu. Miał 74 lata. Tu z nim pamiątkowa scenka dla przypomnienia - https://www.youtube.com/watch?v=Pe2ahHEXyaA
Pamiętacie go? W sumie oglądając "Złotopolskich" trudno nie...
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Nie ma to jak popisać samemu ze sobą, ale cóż, są nowe wieści...
Kilka dni temu Piotr Szwedes, czyli odtwórca Tomka Gabriela zdradził, że twórcy w 2025 roku myśleli o kontynuacji "Złotopolskich". - Zastanawialiśmy się, robiliśmy taką symulację, czy to by się udało. Jest jeszcze szansa, bo mimo tych 30 lat nasi widzowie wciąż są z nami - powiedział w "Pytaniu na śniadanie", w którym gościł z Andrzejem Nejmanem (Waldek) i Małgorzatą Różniatowską (Elżunia Kleczkowska).
No byłby to najwyższy czas. Jednak dużo ważnych aktorów jeszcze żyje, plus dużo dziecięcych dorosło i serial mógłby spokojnie pokazywać na pierwszym planie losy kolejnego pokolenia Złotopolskich i Gabrielów. Brakuje takiej pozycji na weekendową porę obiadową.
A wy co sądzicie?
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Mam wątpliwości, czy serial odniesie sukces po tych wielu latach nieobecności. Oglądałem go przez jakiś czas i rzeczywiście "Złotopolskich" można uznać za kultowych, ale sam nie wiem. Takie powroty po latach mogą zepsuć markę serialu. Dobrze jeszcze byłoby, gdyby zachowany został klimat tej produkcji, z muzyką z serialu włącznie. Ważni aktorzy jeszcze żyją, ale nie wiem czy wszyscy mieliby chęć powrotu. Szwedesa i Nejmana miło wspominam. Kleczkowska też swój urok miała. Można pokusic się o krótkie wznowienie, które na dobre zamknąłby serial - to może się udać.
Kontynuacja przydałaby się, bo serial zakończono z urwaniem niemal wszystkich wątków i można byłoby to sprawnie naprawić dzięki temu. Serial można byłoby zacząć od np. pogrzebu Julii Złotopolskiej(aktorka żyje co prawda, ale ostatni raz pojawiła się na ekranie w 2019 roku) na który zjechałaby się cała rodzina i wtedy można byłoby wspomnieć o śmierci Eleonory też.