Ale zaraz, Władek i Darek to ci, co jeden z nich ma syna z jakąś kobietą? Rozeszli się? Bo pamiętam, że kiedyś jeszcze był jakiś inny facet.
Ten wątek jest moim zdaniem smutny i zły. Bo sugeruje, że gej nie umie stworzyć stałego związku.
Ten wątek jest moim zdaniem smutny i zły. Bo sugeruje, że gej nie umie stworzyć stałego związku.
Nie Ridge, gdy wyrzuca Cię na Brooke.
Jestem Kris. Syn, brat i ojciec mojej matki z czwartego małżeństwa mojego przybranego dziadka.
Jestem Kris. Syn, brat i ojciec mojej matki z czwartego małżeństwa mojego przybranego dziadka.
Porównuję sobie dwa seriale codzienne, które śledzę obecnie - "Barwy szczęścia" i "Pierwszą miłość".
Chodzi mi o prowadzenie wątków. W obu serialach mamy niezwykle liczną obsadę i dużo wątków. Lepiej to jest jednak robione w PM. Dlaczego? W PM pewne wątki i związani z nimi bohaterowie nie znikają nagle na dwa miesiące, a w tym czasie wałkowane są problemy innych. W Barwach jest to nagminnie. Przykładowo: Aldona i Borys maja wątek postrzału we wrześniu, nie widzimy ich następnie przez cały październik i listopad. Wracają z tematem Aleksa dręczonego w szkole. Miśka i Witek byli ostatnio w maju, później powrócili na chwilę w październiku razem z Rymanem. Marczakowie/Zwoleńscy są raz na jakiś czas. Sławki nie widać teraz już drugi miesiąc chyba, mimo że widzimy mieszkanie, w którym ona mieszka. Ja wiem, że Barwy nie są serialem o jednej czy dwóch rodzinach, ale przecież w Pierwszej miłości też tak jest. W Pierwszej miłości wygrywa to, że bohaterowie są mocniej ze sobą powiązani niż w Barwach. Nawet jeśli nie są rodziną, to na przykład pracują razem (firma Karola Wekslera, Barbarian) albo się spotykają przy okazji różnych inicjatyw. I tak oto postacie są niemal bez przerwy, nawet jak nie mają wątku. W Barwach nigdy nie wiesz, czy dany aktor nagle nie zniknie i nie powróci na ekrany za dwa miesiące. Poza tym zastanawia mnie, czy Franek i Regina będą jeszcze mieli jakikolwiek wątek...
Chodzi mi o prowadzenie wątków. W obu serialach mamy niezwykle liczną obsadę i dużo wątków. Lepiej to jest jednak robione w PM. Dlaczego? W PM pewne wątki i związani z nimi bohaterowie nie znikają nagle na dwa miesiące, a w tym czasie wałkowane są problemy innych. W Barwach jest to nagminnie. Przykładowo: Aldona i Borys maja wątek postrzału we wrześniu, nie widzimy ich następnie przez cały październik i listopad. Wracają z tematem Aleksa dręczonego w szkole. Miśka i Witek byli ostatnio w maju, później powrócili na chwilę w październiku razem z Rymanem. Marczakowie/Zwoleńscy są raz na jakiś czas. Sławki nie widać teraz już drugi miesiąc chyba, mimo że widzimy mieszkanie, w którym ona mieszka. Ja wiem, że Barwy nie są serialem o jednej czy dwóch rodzinach, ale przecież w Pierwszej miłości też tak jest. W Pierwszej miłości wygrywa to, że bohaterowie są mocniej ze sobą powiązani niż w Barwach. Nawet jeśli nie są rodziną, to na przykład pracują razem (firma Karola Wekslera, Barbarian) albo się spotykają przy okazji różnych inicjatyw. I tak oto postacie są niemal bez przerwy, nawet jak nie mają wątku. W Barwach nigdy nie wiesz, czy dany aktor nagle nie zniknie i nie powróci na ekrany za dwa miesiące. Poza tym zastanawia mnie, czy Franek i Regina będą jeszcze mieli jakikolwiek wątek...
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Od 2 stycznia powtórki od 1. odcinka na TVP Wilno. Od poniedziałku do czwartku o 17:05 po 2 odcinki. Pierwszy odcinek wyjątkowo 2 razy dłużej trwa niż każdy następny 
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Parę moich spostrzeżeń po obejrzeniu pierwszego odcinka serialu na TVP Wilno:
- odcinek oczywiście dłuższy, trwa chyba tyle co dwa standardowe odcinki (no bo pilot),
- naturalne wnętrza i sporo plenerów. Brak jeszcze wtedy tekturowych scenografii w studio. Dużo lepiej się na to patrzy,
- ma się poczucie, że mimo iż obserwujemy życie różnych rodzin, to oni wszyscy są ze sobą związani, znają się i lubią lub nie. W odcinkach współczesnych jest tych bohaterów aż nadto, w tym wielu z nich nie ma ze sobą żadnej styczności,
- Kasia od początku jakaś irytująca. Bardzo dobry początek odcinka, klimatycznie ukazana Warszawa,
- Dzieci Pyrków są statystami w pierwszym odcinku. Poza Hubertem, który ma może dwie kwestie. Wojtek ma jedną kwestię. Reszta nic nie mówi,
- większość początkowej obsady, w tym prawie wszyscy seniorzy (Jadzia, Stefan, Maria, Roman, Zenek...) plus Marta, Piotr i Ksawery Senior zostali z czasem uśmierceni lub wysłani gdzieś daleko,
- intryga matki Julii z smsami bardzo głupia. Myślała, że się nie pokapują, że ktoś usuwa wiadomości?
- widać większy rozmach. Teraz serial to jakby cień dawnego siebie.
- oryginalne motywy instrumentalne plus piosenka z czołówki są mega, aczkolwiek te pioseneczki podczas trwania odcinka nie trafiają do mnie, są kiczowate.
Oglądałbym dalej, ale niestety oglądanie dzień w dzień w telewizji o stałej porze nie wchodzi już dla mnie w grę. Nie będę sobie życia ustawiał pod serial telewizyjny. To nie do pomyślenia, że stare odcinki serialu nadają w TVP dla Polaków z Litwy, a Polacy w Polsce nie mogą sobie tego oglądać po ludzku, na VOD.
- odcinek oczywiście dłuższy, trwa chyba tyle co dwa standardowe odcinki (no bo pilot),
- naturalne wnętrza i sporo plenerów. Brak jeszcze wtedy tekturowych scenografii w studio. Dużo lepiej się na to patrzy,
- ma się poczucie, że mimo iż obserwujemy życie różnych rodzin, to oni wszyscy są ze sobą związani, znają się i lubią lub nie. W odcinkach współczesnych jest tych bohaterów aż nadto, w tym wielu z nich nie ma ze sobą żadnej styczności,
- Kasia od początku jakaś irytująca. Bardzo dobry początek odcinka, klimatycznie ukazana Warszawa,
- Dzieci Pyrków są statystami w pierwszym odcinku. Poza Hubertem, który ma może dwie kwestie. Wojtek ma jedną kwestię. Reszta nic nie mówi,
- większość początkowej obsady, w tym prawie wszyscy seniorzy (Jadzia, Stefan, Maria, Roman, Zenek...) plus Marta, Piotr i Ksawery Senior zostali z czasem uśmierceni lub wysłani gdzieś daleko,
- intryga matki Julii z smsami bardzo głupia. Myślała, że się nie pokapują, że ktoś usuwa wiadomości?
- widać większy rozmach. Teraz serial to jakby cień dawnego siebie.
- oryginalne motywy instrumentalne plus piosenka z czołówki są mega, aczkolwiek te pioseneczki podczas trwania odcinka nie trafiają do mnie, są kiczowate.
Oglądałbym dalej, ale niestety oglądanie dzień w dzień w telewizji o stałej porze nie wchodzi już dla mnie w grę. Nie będę sobie życia ustawiał pod serial telewizyjny. To nie do pomyślenia, że stare odcinki serialu nadają w TVP dla Polaków z Litwy, a Polacy w Polsce nie mogą sobie tego oglądać po ludzku, na VOD.
Ostatnio zmieniony 2023-01-17, 15:13 przez DeaconFan, łącznie zmieniany 1 raz.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
To ja jednak sprostuję, że pierwszą parę Władek tworzył z Maćkiem. Obu w serialu już nie ma. Teraz w obsadzie ostał się tylko kolejny partner Władka (Darek)oczywiście bez wątku miłosnego. Warto może dodać, że aktor który grał Maćka w latach 2009-2016 (Tomasz Mycan) sam dokonał niedawno coming outu.DeaconFan pisze:Tak, to ci. Władek wyjechał do pracy do Singapuru i nie wytrzymali związku na odległość, jak dobrze kojarzę.
No Regina występuję tylko w wątku Aldony i Borysa. Ja się zastanawiam czy po prostu Mateusz Banasiuk jest tak rozchwytywanym aktorem, że obecnie nie ma czasu grać w tym tasiemcu. Nawet sobie dziś pomyślałem, że za chwilę uśmiercą z tego powodu Franka, bo to byłoby bardzo w stylu scenarzystów Barw.DeaconFan pisze: Poza tym zastanawia mnie, czy Franek i Regina będą jeszcze mieli jakikolwiek wątek...
Szkoda, że Rafał poszedł siedzieć. Brakuje jakiejś czarnej postaci, która latami dręczyłaby bohaterów, a tak te wątku dość szybko się rozwiązują.
Może tylko ze swojej strony dodam, że niektóre wątki są nie do zniesienia i bezcelowe..
Wyjątkowo drażniący trójkąt Oliwka/Kajtek/Lily (+Madzia) czy problemy w związku Kasi i Łukasza z Weroniką i Igorem w tle. Totalnie głupi wątek Aleksa z tym, że jako introwertyk został wypchnięty przez rodziców do gry zespołowej (piłki nożnej) i przez przypadek oczywiście ją pokochał. Rozumiem, że to miał być wątek edukacyjny aby zachęcić ludzi do sportu, ale myślę, że lepsze by było aby pokazać, że w inny sposób można dbać o zdrowie i uprawiać jakąś aktywność fizyczną chociaż zbliżoną do zainteresowań, a niekoniecznie robić coś czego się nie lubi.
Skupiłem się na negatywach, ale znakomitą większość postaci i wątków ogląda się super.
Ostatnio zmieniony 2023-01-19, 01:43 przez Tkk_Bolly, łącznie zmieniany 2 razy.
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
Wątpię. Owszem, zagrał ostatnio w kilku dużych projektach, ale jakoś nie sądzę, żeby to mu przeszkadzało w występach, choćby sporadycznych w popularnym serialu. Franek ostatni raz pojawił się chyba we wrześniu 2022, w jednym odcinku, kiedy gasił pożar u Jaworskich. Taki serial to jest dla aktora, w dodatku z dzieckiem, naprawdę fajne źródło dochodu.Tkk_Bolly pisze:Ja się zastanawiam czy po prostu Mateusz Banasiuk jest tak rozchwytywanym aktorem, że obecnie nie ma czasu grać w tym tasiemcu.
Zgadzam się. Teraz w każdym wątku nawprowadzali jakieś czarne charaktery typu nieuczciwy klient Damiana, ojciec Eweliny, ale po co oni są, skoro zaraz wątek z nimi się rozwiąże? W ogóle denerwujące jest to, że wątki w tym serialu na ogół oparte są na trzech schematach:Tkk_Bolly pisze: Brakuje jakiejś czarnej postaci, która latami dręczyłaby bohaterów, a tak te wątku dość szybko się rozwiązują.
- ten trzeci/ta trzecia pojawiający/pojawiająca się nie wiem skąd, który/która próbuje rozbić związek i ostatecznie nie rozbija - patrz: Bartosz, Weronika, Igor, Kama od Huberta, Ewelina, no mnóstwo tego,
- problemy szkolne/z dojrzewaniem/z rodzicami: Aleks, Ewelina, Weronika, Mirek, Luiza,
- chwilowy czarny charakter, który utrudnia życie: Laura i Leon, klient Damiana, Bartosz, ojciec Eweliny.
Brakuje większego rozmachu. Wątki zaczynają się i szybko kończą albo są na zmianę z innymi.
Też nie przepadam za wątkiem Oliwki/Kajtka/Lily (+Madzi). Bardzo irytujące postacie, zwłaszcza Oliwka i Madzia. Wątek z Igorem był nudny jak flaki z olejem, bo przez większość czasu Igor leżał w śpiączce. Masz rację, Tkk_Bolly co do wątku z piłką nożną - mam wrażenie, że TVP usilnie próbuje pokazać, że w nogę każdy musi grać. Aleks mógł pokochać inny sport.
Mimo wszystko też ogląda mi się bardzo miło ten serial. A jeszcze lepiej jest, gdy przestałem czytać spoilery. Teraz po latach wróciła Anita i jestem ciekaw, co wniesie do serialu. Chyba że jest tylko po to, żeby po raz kolejny wykorzystać schemat negatywnej postaci psującej chwilowo szyki bohaterom, czyli Kasi i może Łukaszowi.
Moje ulubione postacie to Basia i Artur oraz Bruno. Denerwują mnie nudy u Marczaków/Zwoleńskich. To fajna rodzinka i powinna mieć ciekawsze sceny.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Tak, potwierdzam, bez spoilerów ogląda się dużo lepiej. ( i bez Józka Sałatki
) Trzymam się z dala nawet od świata seriali czy całego portalu Interia (który aż rażąco spoileruje Barwy, M jak Miłość czy Na dobre i na złe)
Zastanawiałem się chwilę nad moimi ulubiony postaciami i ciężko wybrać (a w innych serialach robię to z łatwością). Ale może i lepiej bo nie będę miał rozczarowania jeśli ktoś odejdzie.
Jeśli miałbym kogoś wybrać to byłaby pewnie to Jola za swoje szalone pomysły oraz Małgorzata, jakoś Ada Biedrzyńska robi dobrą robotę, że bije od Małgosi takie "ciepło".
Natomiast jest mnóstwo postaci które lubię niemal wszyscy seniorzy jak Basia, Róża, Zdzisio, Tolek, Irenka - fajnie, że mimo że są ostatnio tacy "przerzedzeni" to nadal mają swoje wątki.
Fajni są Patryk, Agata (dużo bardziej lubię ich osobno niż razem), Justin. Bardzo jestem ciekaw jak się potoczą losy Sławki i Żabci. No i dobrze się ogląda przygody Renaty i Dominiki (ewidentnie brakuje ich w czołówce- najlepiej wspólne ujęcie) Tak jak było wspomniane niektóre postanie nikną na długie tygodnie, a one zawsze gdzieś się "kręcą".
Zastanawiałem się chwilę nad moimi ulubiony postaciami i ciężko wybrać (a w innych serialach robię to z łatwością). Ale może i lepiej bo nie będę miał rozczarowania jeśli ktoś odejdzie.
Jeśli miałbym kogoś wybrać to byłaby pewnie to Jola za swoje szalone pomysły oraz Małgorzata, jakoś Ada Biedrzyńska robi dobrą robotę, że bije od Małgosi takie "ciepło".
Natomiast jest mnóstwo postaci które lubię niemal wszyscy seniorzy jak Basia, Róża, Zdzisio, Tolek, Irenka - fajnie, że mimo że są ostatnio tacy "przerzedzeni" to nadal mają swoje wątki.
Fajni są Patryk, Agata (dużo bardziej lubię ich osobno niż razem), Justin. Bardzo jestem ciekaw jak się potoczą losy Sławki i Żabci. No i dobrze się ogląda przygody Renaty i Dominiki (ewidentnie brakuje ich w czołówce- najlepiej wspólne ujęcie) Tak jak było wspomniane niektóre postanie nikną na długie tygodnie, a one zawsze gdzieś się "kręcą".
Ostatnio zmieniony 2023-01-22, 23:47 przez Tkk_Bolly, łącznie zmieniany 1 raz.
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
Renata i Dominika absolutnie powinny być w czołówce, tak samo Ania i Damian. Są od dawna często i nie znikają na całe tygodnie. Pracownicy obu Feel Good raczej nie znikną na dłuższy czas. Ja uważam, że w Barwach trochę brakuje większych powiązań między postaciami. W "Pierwszej miłości" wątki się bardziej przenikają, dzięki wspólnej pracy bohaterów np. w Barbarianie, firmie Karola czy fitnessie Kingi. W Barwach są dwa Feel Good, ale to za mało. Klub Kasi jest pokazywany za rzadko.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Wrócił Zbyszek Stawicki, dość ciekawa postać, ale nadal bardzo toksyczna w związkach, i patrząc po pierwszych scenach to niewiele się zmienił. I fajnie się ogląda te powroty bez spoilerów.
Aneta (Zosia Zborowska) została dziś uśmiercona (offscreen). Scenarzyści widać nie mogli się powstrzymać i dali dość krótki czas aktorce na powrót. W każdym razie w serialu były już powroty zza światów, więc nigdy nic nie wiadomo.
Dobrze widzieć w serialu aktorkę Elżbietę Jarosik, choć jej postać jest specyficzna. i myślę, że jest wprowadzona po to aby namieszać w potencjalnym związku swojego syna (Cezarego) i Natalii, którzy całkiem do siebie pasują.
Aneta (Zosia Zborowska) została dziś uśmiercona (offscreen). Scenarzyści widać nie mogli się powstrzymać i dali dość krótki czas aktorce na powrót. W każdym razie w serialu były już powroty zza światów, więc nigdy nic nie wiadomo.
Dobrze widzieć w serialu aktorkę Elżbietę Jarosik, choć jej postać jest specyficzna. i myślę, że jest wprowadzona po to aby namieszać w potencjalnym związku swojego syna (Cezarego) i Natalii, którzy całkiem do siebie pasują.
Ostatnio zmieniony 2023-02-08, 02:29 przez Tkk_Bolly, łącznie zmieniany 1 raz.
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
Nowa osoba w obsadzie...
Tym razem do serialu dołącza... Piotr Cyrwus, czyli Rysiek z "Klanu"
.
https://swiatseriali.interia.pl/newsy/s ... Id,6639775
Tym razem do serialu dołącza... Piotr Cyrwus, czyli Rysiek z "Klanu"
https://swiatseriali.interia.pl/newsy/s ... Id,6639775
Ostatnio zmieniony 2023-03-08, 13:36 przez B@r, łącznie zmieniany 1 raz.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Z przykrością muszę poinformować, że nie żyje Krzysztof Respondek. Aktor miał zaledwie 54 lata. Najbardziej rozpoznawalny był w Barwach Szczęścia.
https://kobieta.wp.pl/ujawnila-jakie-mi ... 078142432a
https://kobieta.wp.pl/ujawnila-jakie-mi ... 078142432a
Rewolucja w wątku Kasi - po latach okaże się, że nie jest biologiczną córka Jadzi i Stefana Górków
https://swiatseriali.interia.pl/newsy/s ... Id,7284876
https://swiatseriali.interia.pl/newsy/s ... Id,7284876
Myślałem, że po latach oczekiwania, w końcu pojawi się w serialu wątek homoseksualny z prawdziwego zdarzenia. Niestety "związek" Darka i Karola był przedstawiany tak, jakby byli tylko przyjaciółmi. Ostatecznie skończył się tak naprawdę, zanim jeszcze się zaczął, uśmierceniem tego drugiego. Szkoda... Widać, że nadal nic się nie zmienia w tej kwestii. 
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe