No właśnie Steffy jest bezczelna, Brooke tak ją wspierała i Ricka a ta teraz wymaga jeszcze więcej i się miesza i co najśmieszniejsze uważa, że jej się ojciec bardziej należy niż małemu RJowi! Brooke fajnie zażartowała z Whipa
Whipa zawsze lubiłem więc jego powrót mnie cieszy, natomiast Stephanie i Pamela są coraz bardziej stuknięte a Taylor to się całkiem poniża zwłaszcza jak ostatnio dzwoniła do Stephanie naskarżyć że Brooke na urlopie weszła do firmy 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Administrator
Zgadzam się z Wami, co do Steffy, ale warto tez zwrócić uwagę, że dziewczyna wytknęła też niekonsekwencję w zachowaniu Brooke. I co z tego, że ona chce teraz wrócić do Ridge'a, skoro wcześniej sama wpychała go w ramiona Taylor?
Życzę powodzenia Whipowi w podrywaniu Brooke.
Na moje oko nie uda mu się jej zdobyć, choćby Stephanie dwoiła się i troiła, by rozdzielić Brooke i Ridge'a. Nie mam nic przeciwko Jonesowi na tę chwilę.
Brooke lepiej by zrobiła, gdyby wróciła do firmy i zajęła się pracą. Nie będzie miała czasu na kolejne wpadki.
Życzę powodzenia Whipowi w podrywaniu Brooke.
Brooke lepiej by zrobiła, gdyby wróciła do firmy i zajęła się pracą. Nie będzie miała czasu na kolejne wpadki.
Dzisiaj nie byłem w szkole i udało mi się zobaczyć premierowy odcinek
Musze przyznać, że wcale nie jest nudno
Postać Whipa wniosła wiele świeżości do serialu. Widać, że mężczyzna ma ciekawe pomysły na promowanie ciuchów Jackie M
Nic tak nie przyciągnie uwagi jak wizerunek samej Jackie M oraz jej przystojnego męża. Sesja zdecydowanie udana. Myślę, że okaże się strzałem w dziesiątkę
Ogólnie to fajna atmosferka panuje teraz u nich. Nie to co u Forresterów. Załoga złożona z państwa Knight, zabawnej Pameli, równie śmiesznego Clarka, Bridget i Stephanie fajnie się prezentuje. A teraz dołączyła do nich największa perełka - Whip
Co do trójkąta Brooke-Ridge-Taylor to muszę przyznać, że nic ciekawego. Cały ten pomysł ze ślubem został wymuszony przez Taylor. Ridge za szybko jednak uległ naciskowi ze strony jej i dzieci. Nawet jeśli zdążył zaplanować sobie z nią przyszłość (w co wątpię) to mógł jeszcze zaczekać, bo niby po co się spieszyć? Ciekaw jestem czy dojdzie do samego ślubu.
Musze przyznać, że wcale nie jest nudno
Co do trójkąta Brooke-Ridge-Taylor to muszę przyznać, że nic ciekawego. Cały ten pomysł ze ślubem został wymuszony przez Taylor. Ridge za szybko jednak uległ naciskowi ze strony jej i dzieci. Nawet jeśli zdążył zaplanować sobie z nią przyszłość (w co wątpię) to mógł jeszcze zaczekać, bo niby po co się spieszyć? Ciekaw jestem czy dojdzie do samego ślubu.
Administrator
Też jestem ciekaw, czy do tego ślubu dojdzie.Wszystko to jest wymuszone przez Taylor, a Ridge to taki ciołek, który nie chce zawieść byłej żony i pokornie zgadza się na jej plan. A ona śpieszy się by Brooke jej nie ubiegła. Zachowanie Logan mnie w ogóle nie dziwi, ale swoim postępowaniem tylko poniża się. Taylor nie jest lepsza.
W Jackie M o wiele ciekawiej. Podobała mi się ta sesja zorganizowana przez Whipa. "Chłopczyk" (tak Owen został nazwany przez Jonesa
) był ewidentnie zazdrosny o ten męski czworokąt.
Whip wczuł się w swoją rolę. Ciekawe tylko, czy Stephanie będzie kręcić nosem? Skoro protestowała przeciwko wyuzdaniu w FC, to u Jackie też powinna zaprotestować. 
W Jackie M o wiele ciekawiej. Podobała mi się ta sesja zorganizowana przez Whipa. "Chłopczyk" (tak Owen został nazwany przez Jonesa
Co tu dziwnego odnośnie Stephanie? Przecież obok Taylor to największa hipokrytka tego serialu.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Zgadzam się, że to hipokrytki, ale dodałbym do nich jeszcze Steffy i Thomasa, którzy idą w ślady babki i jej stukniętej siostry Pameli. Stephanie tak bardzo pcha Ridga w ramiona Taylor, że to jest aż obrzydliwe. A co sobą reprezentuje Taylor to alkoholiczka, dziwka i zabójczyni. Pamiętajmy, że Taylor ma na koncie śmierć Darli, jest alkoholiczką bo ktoś kto miał problemy z alkoholem to alkoholikiem pozostanie już do końca życia co najwyżej będzie nie pijącym ale alkoholikiem. Warto dodać, że jeżeli Stephanie wypomina Brooke jej partnerów to Taylor również powinna bo ogólna liczba partnerów Taylor równa się ilości partnerów jakich miała Brooke. A w ostatnich dwóch, trzech latach Brooke była tylko z Ridgem i Nickiem i to pokazuje, że Brooke się zmieniła i ustatkowała. Taylor zaś w ciągu ostatnich 2 lat zdążyła już przespać się ze Stephenem, Thornem, Nickiem, Rickiem i Ridgem no i kto tu jest większą dziwką?! Żadna matka nie chciałaby dla swojego syna takiej synowej jak Taylor, która nic dobrego sobą nie reprezentuje. Ridge kocha Brooke i to z nią powinien być a nie z Taylor, która żebrze o jego miłość i mu się strasznie narzuca mam tutaj na myśli jej oświadczyny. Steffy i Thomas są bezczelni bo zachowują się jakby mieli po kilka lat i chcieli aby ich rodzice byli razem ale to jest chore bo oni są starymi końmi i są już od kilku lat pełnoletni. To RJ ma kilka lat i jeżeli już komuś jest potrzebny ojciec to właśnie jemu, szkoda że Steffy, Taylor i Thomas jakoś o nim już zapominają. A teraz odbierając smsy Ridga, które dostaje od Brooke i odpisując na nie w jego imieniu zachowują się dokładnie jak Stephanie a więc intrygowanie odziedziczyli po swojej babce. Oczywiście Stephanie w tej intrydze udzieliła im swojego błogosławieństwa. To żałosne i chore.Adex-fan Brooke pisze:Co tu dziwnego odnośnie Stephanie? Przecież obok Taylor to największa hipokrytka tego serialu.
Administrator
Jeszcze całkiem niedawno Steffy była jedną z moich ulubionych postaci. Ostatnio jednak traci w moich oczach. Ta dorosła dziewczyna nie potrafi zrozumieć, że jej ojciec ma prawo do samodzielnych decyzji w sprawie swojego życia prywatnego. Jak chce być z Taylor - ok, jak chce być z Brooke - to ma to być jego decyzja. To, że on skacze z kwiatka na kwiatek wiadome jest od dawna, ale Steffy i Thomasowi nic do tego. Jakoś dziewczyna nie posłuchała ojca, kiedy on chciał, by ona zerwała z Rickiem i nie podobało jej się to, że Ridge wraz z jej matką ingerują w jej życie. A co ona z bratem robią teraz? Mam wrażenie, że hipokryzja jest dziedziczna.
Brooke już od dawien dawna radzę, żeby poszukała sobie całkiem innego faceta, albo niech zostanie sama i zajęła się dziećmi i firmą.
Nie lubię scen miłosnych w "MnS", ale Bridget i Nick to trochę co innego. Ostatnio w trakcie ich harców padają niezłe teksty.
Brooke już od dawien dawna radzę, żeby poszukała sobie całkiem innego faceta, albo niech zostanie sama i zajęła się dziećmi i firmą.
Nie lubię scen miłosnych w "MnS", ale Bridget i Nick to trochę co innego. Ostatnio w trakcie ich harców padają niezłe teksty.
Bardzo irytują mnie Steffy i Thomas w obecnych odcinkach. Gorzej niż Thorne i Felicia przez ostatnie lata
Rozumiem, że dzieci zawsze chcą, by rodzice byli razem, ale przecież oni są już dorosłymi ludźmi i powinni wiedzieć, że ludzi się rozchodzą
Dzisiaj Stephanie mnie strasznie zdenerwowała, kiedy pochwaliła wnuczkę za jej intrygę z komórką Ridge'a. Przecież jako babcia powinna dawać przykład...
Fakt, że ostatnio mamy głównie dwie kochające się pary: Bridget i Nicka oraz Jackie i Owena. Podobnie jak Dawidek, zauważyłem ciekawe dialogi pomiędzy bohaterami. I co zaskakujące to Bridget częściej jest ich autorką niż Nick 
W tym serialu to oczywisteDawidek pisze:Mam wrażenie, że hipokryzja jest dziedziczna.
A ja nawet lubię, oczywiście raz na jakiś czasDawidek pisze:Nie lubię scen miłosnych w "MnS", ale Bridget i Nick to trochę co innego. Ostatnio w trakcie ich harców padają niezłe teksty
Administrator
Zapomnieliśmy o kolejnym akcencie z przeszłości. Kilka razy wspomniano o balującej gdzieś na ciepłych wyspach Sally, w towarzystwie jakichś facetów.
Twórcy serialu ewidentnie chcą podtrzymać pamięć o jednej z najbarwniejszych postaci serialu.
Ostatnio poraża mnie głupota Brooke. Zamiast wysyłać smsa "do Ridge'a" powinna była się wybrać do tego domku na plaży i się z nim rozmówić. Ona tak bezkrytycznie wierzy byłemu mężowi, że aż głowa boli.
Ostatnio poraża mnie głupota Brooke. Zamiast wysyłać smsa "do Ridge'a" powinna była się wybrać do tego domku na plaży i się z nim rozmówić. Ona tak bezkrytycznie wierzy byłemu mężowi, że aż głowa boli.
Ridge jest taki tępy że szkoda gadać. Na dzień przed ślubem zaczął się zastanawiać którą woli Brooke czy Taylor?? no tak na poważnie kiedy Ridge miał ostatnio prawdziwy ślub z Taylore?? W 2001 !! ( Ten z 2005 to była jakaś szopka szpitalna) Co ich łączy ??? dzieci i to że się lubią ! nic po za tym ,w tym związku brak chemii i uczucia.
Z Brooke Ridge żenił się ostatnio, było romantycznie, i pięknie. To potęga uczuć oni się uzupełniają.
Postawa Taylore jest okropna , ta kobieta mówi o tradycji ??? chyba oszalała w parę dni rozpoczyna ślub? sama oświadcza się ? Gdzie tu tradycja?.
Steffy oraz Thomas nie mają własnego życia, bawią się komóreczką taty
żałosne stare konie po 20lat i ciągle Phoebe to i tamto.A co z ich najmłodszym bratem R:J ??? nic !! nawet ani razu nie wypowiedziała jego imienia!!
Stephanie jest tak samo stuknięta
Nikt nie myśli o małym dziecku tylko o STARYCH KONIACH Małego Thomasa oraz Steffy Co to za babcia???Oby kiedyś R'J oraz Alexandria którą też mają w dupie zemścili się na Steffy oraz Thomasie im też się coś należy od życia , też chcą mieć rodzinę ale nie najważniejsze jest to że dzieci muszą pograć rodzinnie w tenisa z ojcem oraz tatą
Z Brooke Ridge żenił się ostatnio, było romantycznie, i pięknie. To potęga uczuć oni się uzupełniają.
Postawa Taylore jest okropna , ta kobieta mówi o tradycji ??? chyba oszalała w parę dni rozpoczyna ślub? sama oświadcza się ? Gdzie tu tradycja?.
Steffy oraz Thomas nie mają własnego życia, bawią się komóreczką taty
Stephanie jest tak samo stuknięta
Grisza 
Przed chwilą to oglądałem ale się uśmiałem. Jutro pierwsze co zrobię po szkole to włączam modę na sukces hahaha śmieszne to nawet.Ale ten ślub to od początku, był farsą. Nawet sceneria była do dupy... Za Taylore jakieś książki , regały. Oni jak zwykle biorą ślub w byle jakim miejscu , tylko by zadowolić Stephanie i dwójkę 3 letnich dzieci Thomaska oraz Sffcie
Grisza 
Administrator
Reakcja księdza na widok konia była najlepsza.
Podobały mi się ujęcia biegnącej na koniu Brooke. To takie naturalistyczne było. Tylko się trochę zdziwiłem, że to było tak daleko od domku na plaży.
W ogóle porażała mnie głupota Brooke w ostatnich odcinkach.
Ale już w trakcie oglądania piątkowego odcinka widać było, że Ridge miał nadzieję, że Brooke się zjawi i powie, że ma się nie żenić. Ale co miał zrobić Eric? Ridge jest dorosłym facetem i może ze swoim życiem robić co chce, szkoda tylko, że inni na tym cierpią.
Sama ceremonia była robiona na szybko. Ewidentnie było widać, że Taylor i reszta boi się, że Brooke przekabaci Ridge'a na swoją stronę i nici z sielanki.
Podobały mi się ujęcia biegnącej na koniu Brooke. To takie naturalistyczne było. Tylko się trochę zdziwiłem, że to było tak daleko od domku na plaży.
W ogóle porażała mnie głupota Brooke w ostatnich odcinkach.
Ale już w trakcie oglądania piątkowego odcinka widać było, że Ridge miał nadzieję, że Brooke się zjawi i powie, że ma się nie żenić. Ale co miał zrobić Eric? Ridge jest dorosłym facetem i może ze swoim życiem robić co chce, szkoda tylko, że inni na tym cierpią.
Sama ceremonia była robiona na szybko. Ewidentnie było widać, że Taylor i reszta boi się, że Brooke przekabaci Ridge'a na swoją stronę i nici z sielanki.

