Posty: 123
Rejestracja: 2010-08-13, 20:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Alex1981 »

W jednym się zgodzę z Rickiem Ridge tak naprawdę nigdy nie potrafił przeciwstawić się Stephanie i bronić przed nią Brooke i jej rodzinę. Dobrze, że Brooke wygłosiła to przemówienie, ale jak dla mnie to powinna powiedzieć o paru grzeszkach Stephanie to byłoby bardzo ciekawe. Brooke powiedziała prawdę, że to Donna pomogła Erykowi odzyskać FC i że była modelką tego domu co akurat jest prawdą. Donna i tak wniosła więcej do FC niż Stephanie. To przez Stephanie Forresterowie stracili FC a dzięki Donnie ją odzyskali. Donna jako modelka świetnie się sprawdziła. A dzięki pomysłom Brooke jej kolekcji believe i bieliźnie FC zarobiło wiele milionów. Taylor jest tak samo żałosna jak Stephanie. Dobrały się dwie sfrustrowane babska, którym od dawna żaden facet dobrze nie zrobił.
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Jak już wspomniałem wczoraj, Brooke mogła wspomnieć o Ridge'u i Ericu. Zamknęłaby w ten sposób usta swoim rywalkom. A po za tym dziś był kolejny pokaz hipokryzji. Wszyscy potępiają w czambuł Brooke, za to co zrobiła i jednocześnie przechodzą do porządku dziennego nad poczynaniami Stephanie. To ona przecież oczernia wszystkich i gada niestworzone rzeczy. I jakoś inni nie wyzywają jej od najgorszych. Po raz kolejny okazuje się, że Stephanie ma władzę nad innymi i wszystko jej uchodzi płazem. A w rodzinie wygrywają podwójne standardy.
Nick i Bridget zaczynają już powoli nudzić. :roll:
Posty: 1042
Rejestracja: 2010-09-26, 00:37
Lokalizacja: Kudowa Zdrój

Post autor: Grisza »

Nie zgodzę się w paru kwestiach.
Stephanie miała duży wpływ na firmę i dużo do niej wniosła. Gdy zakładała ją z Erykiem, Od jej ojca dostali pieniądze na rozruszanie interesu, była dobrą wizytówką firmy na początku.
Co do Donny to jej zasługi są jedynie takie że pomogła odzyskać FC , a jeśli chodzi o modeling to można by się tutaj kłócić. Była raczej zaprzeczeniem modelki na wybiegu była wulgarna zrobiła tanie show.
Zasługi Brooke są duże. Zawsze była dobrą reklamą firmy ,a głównie jej związek z Rigem. Razem tworzyli parę jak Stephanie i Eryk wcześniej. Brooke wprowadziła believe co dało firmie sukces na skalę światową. Sypialnie Brooke były seksowne ,lekkie , powabne miłe.Nie było w tym nic wulgarnego jak w przypadku występów Donny.
Ogólnie myślę że Rick powinien zostać oddelegowany z miejsca prezesa a awansować powinien Thorne bo jak Rick chce się bawić w biologię to właśnie Thorne jest pierworodnym Forrestera. Ridge jedynie może być głównym projektantem. Taka jest prawda.
Grisza :)
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Zgadzam sie z Griszá ze to Thorne od dawna powiniem byc prezesem, tyle lat juz na to czeka i biedny doczekac sie nie moze, na jego miejscu chyba bym przeszedl do matki do Jackie M. Natomiast Rick oczywiscie ze powinien byc oddelegowany i to do Paryza tam gdzie podobno odnosil sukcesy. Eric dal malemu Ricky'iemu jedynie fotel prezesa z litosci za ten paraliz wtedy i to Rick manipulowal nim. Ten gosc wogle nie sie nie nadaje do zadnej wladzy bo nie umie jej poprawie wykorzystywac
Posty: 5406
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

anita42 pisze:Fakt, związek Owena z Jackie jest z lekka "sick", ale z drugiej strony babcia Jackie moim zdaniem przyćmiewa urodą wszystkie pozostałe laski z "Mody", w tym te, które mogłyby być jej córkami i wnuczkami :wink: Tak pięknej kobiety jak Leslie-Ann Down próżno szukać, więc to jakby trochę tłumaczy Owena...
Nie uważam że ich związek jest dziwny ze względu na różnicę wieku ale o rodzaj i formę tego "związku". Jackie była sponsorką Owena i dała mu do zrozumienia jasno że jak nie będzie świadczył jej "usług" to nie zrobi kariery i do tego ten "trójkąt" z Bridget na który jackie wydała pozwolenie :/ A czy Jackie ma 40 lat czy 70 to rzeczywiście wygląda atrakcyjnie (młodziej od własnego syna;) Teraz się to niby zmieniło po tym jak Bridget jest z Nickiem (znowu!) bo Owen odmówił kasy na rzecz tego związku ale zobaczymy.
Skisły pisze:No nie! :evil: Właśnie wracam do oglądania(miałem przerwę :P ) a Taylor już mnie wkur***! :evil: Psychiatra od siedmiu bolesci! :roll: Jakim prawem moze oczerniać Brooke w oczach Ridge'a i próbować manipulować nim :evil: I jeszcze mówi że ona nie traktowała go obraźliwie, a Brooke już tak? :lol: ::plask wczolo: A zdrada z Jamesem i trzymanie to przez lata w sekrecie to co to było? ::loll:: ::plask wczolo: To jest żałosne, jak ona ośmiesza się przed nim :evil: Podobały mi się sceny Nicket, zabawnie dzisiaj było :serce: :D Rigdge przesadza, Brooke ma prawo bronić swojej rodziny! :evil: Taylor i Stephanie - dwie stare pewne swoich racji manipulantki, ta ich rozmowa była po prostu idiotyczna! :? ::plask wczolo:
Wiesz jak mówią "Szewc bez butów chodzi"> Taylor zawsze doradza innym jak rzyć i rzuca psychologicznymi hasełkami a połowa jej życia to pasmo porażek.
Posty: 123
Rejestracja: 2010-08-13, 20:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Alex1981 »

Grisza pisze:Stephanie miała duży wpływ na firmę i dużo do niej wniosła. Gdy zakładała ją z Erykiem, Od jej ojca dostali pieniądze na rozruszanie interesu, była dobrą wizytówką firmy na początku.
Co do Donny to jej zasługi są jedynie takie że pomogła odzyskać FC , a jeśli chodzi o modeling to można by się tutaj kłócić. Była raczej zaprzeczeniem modelki na wybiegu była wulgarna zrobiła tanie show.
I tutaj nie masz racji jaką wizytówką była Stephanie nie rozśmieszaj mnie. Żeby być wizytówką czegoś to trzeba najpierw mieć do tego predyspozycje fizyczne a Stephanie nigdy urodą nie grzeszyła. Wizytówką to jest Donna albo Brooke ale na pewno nie Stephanie. A co do modelingu Donny to nie masz racji jako modelka radziła sobie świetnie więc nie wypisuj bzdur. A co pieniędzy to sam napisałeś to były pieniądze od ojca Stephanie więc wychodzi na to, że jej wkład był nawet żaden. I dowodem najlepszym jest fakt, że po rozwodzie nosi nazwisko Eryka choć powinna powrócić do swojego panieńskiego no tak ale wtedy z nazwiskiem Douglas nic by nie znaczyła w świecie mody. Taka jest prawda.
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Alex, żeby być wizytówką firmy nie zawsze trzeba mieć wygląd. Na stanowiskach administracyjnych czy kierowniczych ważniejsze są kwalifikacje, doświadczenie, a nie wygląd. Jeśli chodzi o Stephanie, to w jej przypadku tak naprawdę niewiele wiemy o jej działalności w firmie. Jedynym konkretem jest tutaj to, że jest lubiana przez pracowników. To dużo daje, ale jeszcze nie wystarcza, by być wybitnym.

Czyżby Stephanie, która zawsze była manipulatorką, teraz sama została zmanipulowana? To trochę egzotyczne. Bill teraz się pokazał jako ktoś bardziej bezwzględny niż ona. Jestem teraz ciekaw, czy on osiągnie swój cel, czy uda się Forresterom (w szerokim znaczeniu tego słowa) pokonać tego faceta?
Stephanie otrzeźwiała nieco i to dzięki własnym dzieciom, które nawet dosyć rozsądnie gadały, co jest rzadkością. Szkoda tylko, że to nie stało się wcześniej. :/
Posty: 3339
Rejestracja: 2010-08-23, 10:15
Lokalizacja: Łódź

Post autor: BeLieF »

Ale Bill zgasił Stephanie :D :twisted: Haha, ona myślała że jej pomoże? :twisted: Figa z makiem :twisted: :wink: Stefa za bardzo mu zaufała, zachowa się jak naiwna nastolatka :twisted: Ciąg dalszy cudnych scenek Nicket :serce:
Posty: 123
Rejestracja: 2010-08-13, 20:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Alex1981 »

Według mnie działalność Stephanie polegała ona na tym, że była ona takim jakby ogonem Eryka. Można to porównać do psa, który ma ogon ale ten ogon nie jest niezbędny bo żadnej kluczowej roli on nie spełnia. Ponadto są psy bez ogonów i jakoś żyją tak samo jak psy z ogonami. I właśnie Stephanie w FC spełniała funkcje takiego ogona Eryka, który wcale nie był mu potrzebny. Dobrze tak Stephanie, że Bill ją zrobił w konia bo należało to się jej. Jest takie przysłowie idealnie pasujące do tej sytuacji: " nie zadawaj się z plewami to cię świnie nie zjedzą". Stephanie dostała nauczkę.
Posty: 1042
Rejestracja: 2010-09-26, 00:37
Lokalizacja: Kudowa Zdrój

Post autor: Grisza »

Alex1981
Rozumiem że jesteś fanem Donny Logan. Ja też ją lubię , Stephanie niezbyt ale nie możesz patrzeć na zasługi Donny przez pryzmat jej wyglądu. W interesach nie chodzi o to jak kto wygląda(uroda czy te sprawy) Najważniejsza jest opinia, doświadczenie, mądrość, klasa jaką Stefka miała . Przecież wystarczy spojrzeć na na nią w pierwszych odcinkach.Nie była wtedy stara i brzydka czy siwa. Błyszczała , bo figurowała w mediach jako dama mody. Założycielka domu mody Forrester wraz ze swoim mężem. Wtedy zakładania rodzinnych firmy było w modzie i ładnie wyglądało.Znaczyło ze dba się o jakieś wartości . TEGO Stephanie nie możemy odmówić : intelektu sprytu, większego doświadczenia od Donny. Poza tym zgodzę się że jest manipulantką intrygantką ,kłamliwą jędzą , buduje życie rodzinne na kłamstwach i oszustwach.

Co do Donny i jej modelingu nie zmienię zdania. Przecież było nawet mowa o tym występnie Donny "Sypialnie Brooke" 2006 pamiętacie ,zebrała same negatywne opinie,połowa ludzi wyszła ,nawet sama Brooke ją potępiła. Urządziła pokaz striptizu z tani sposób . I to jest prawda.
Jej zasługi w firmie to:
-Wspieranie Eryka w trudnych chwilach.
- Odzyskanie FC
- no praca modelki ?? jest na pewno jaką inspiracją dla Eryka
- Ale co ważne jej szczere uczucie do męża.
Grisza :)
Posty: 123
Rejestracja: 2010-08-13, 20:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Alex1981 »

Grisza pisze:Stephanie niezbyt ale nie możesz patrzeć na zasługi Donny przez pryzmat jej wyglądu. W interesach nie chodzi o to jak kto wygląda(uroda czy te sprawy) Najważniejsza jest opinia, doświadczenie, mądrość, klasa jaką Stefka miała . Przecież wystarczy spojrzeć na na nią w pierwszych odcinkach.Nie była wtedy stara i brzydka czy siwa. Błyszczała , bo figurowała w mediach jako dama mody. Założycielka domu mody Forrester wraz ze swoim mężem. Wtedy zakładania rodzinnych firmy było w modzie i ładnie wyglądało.Znaczyło ze dba się o jakieś wartości . TEGO Stephanie nie możemy odmówić : intelektu sprytu, większego doświadczenia od Donny.
Ja się z Tobą nie zgadzam. To Eryk tak naprawdę założył FC Stephanie była jego ogonem jak zawsze. Pieniądze ojca Stephanie nic by jej nie dały gdyby nie talent Eryka. Tutaj nie chodzi o to, że bronię Donny bo zanim Donna zaczęła realizować ze Stephanie to ja osobiście zawsze uważałem, że Stephanie nic konkretnego nie wnosi do FC. Takie moje zdanie było zawsze i jego nie zmienię. Co do jej urody to tutaj też się nie zgadzam pamiętam pierwsze odcinki serialu i według mnie Stephanie nigdy ładna nie była a miała tyle lat ile w tych odcinkach ma Brooke która wygląda młodo, pięknie i seksownie. Stephanie jak była młodsza nigdy piękna nie była a seksowna to tym bardziej. Pod względem urody to Stephanie jak była młodsza to wtedy pod względem urody była bardzo daleko w tyle za Brooke i Donną. Myślę też, że właśnie dlatego Stephanie zazdrościła urody Brooke i Donnie bo sama jej nigdy nie miała a Brooke dodatkowo zazdrościła jeszcze tego co wniosła ona do FC gdyż sama nie wniosła praktycznie nic do tej firmy. Jedno jest pewne Stephanie wkład względem wkładu jaki wniosła do firmy Brooke jest praktycznie równy zeru. Warto przypomnieć, że FC zarobiło miliony dzięki projektom Eryk i Ridga oraz pomysłom Brooke. No niestety, ale Stephanie sama nigdy niczego nie wymyśliła i nie zaprojektowała. Odnośnie Ricka to on rzeczywiście nie powinien być prezesem FC bo jest za młody i ma małe doświadczenie ale nie powinien być nim również Thorne tylko dlatego, że jest pierworodnym synem Eryka. Niech prezesem FC będzie ktoś kto najwięcej wniósł do tej firmy czyli Eryk, Ridge albo Brooke. Akurat tę pracę którą wykonywał Thorne każdy mógłby ją wykonywać zaś talent Eryk i Ridga oraz pomysły Brooke są bezcenne. Gdyby Thorne miał prowadzić FC razem ze swoją mamusią z piekła rodem to już dawno, by ona padła bo żadne z nich niczego, by nie potrafiło wymyślić ani zaprojektować.
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Wspomniano dziś o Claudii Cortez, która występowała w 1996-97 roku, tak fajnie sie to usłyszało :)
cmk
Posty: 1122
Rejestracja: 2009-05-16, 19:44
Lokalizacja: Polska

Post autor: cmk »

Możesz powiedzieć czego dotyczył ten wątek? :)

P.S Dzisiaj pod logo TVP1 napis PREMIERA. Ciekawe czy codziennie będzie podczas serialu ;)
Posty: 5406
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Mareczek pisze:Wspomniano dziś o Claudii Cortez, która występowała w 1996-97 roku, tak fajnie sie to usłyszało :)
Taaak!!!! Super to było, aż się zdziwilłem, że pamiętają o Claudii !

cmk chodziło o wątek nielegalnego zatrudniania cudzoziemców przez Forrestera, na "czarno". Erick wspomniał, że od czasu afery z Claudią Cortez sprzed kilku lat firma jest pod tym względem bardzo sprawdzana. Teraz wątek powraca, bo Bill przy pomocy Jareta doszukał się nieprawidłowości u Forrestera przy zatrudnianiu pracowników.
cmk
Posty: 1122
Rejestracja: 2009-05-16, 19:44
Lokalizacja: Polska

Post autor: cmk »

OK dzięki.

Dzisiejsze błyskotliwe odkrycie Billa było baaaardzo naciągane. Że niby wpisał w Googlarce imię, nazwisko byle jakiego pracownika i już poznał cały jego życiorys i akurat TEN pracownik ma fałszywą tożsamość.
Z drugiej strony, czasem fajnie jak wspominają, że w tej firmie są faktycznie jacyś pracownicy - krawcowie, ludzie na produkcji. Moja mama prawie codziennie wypowiada po-serialową refleksję: "łoni tylko godają, a kto tam coś robi w tej firmie?" :D
ODPOWIEDZ