Posty: 3364
Rejestracja: 2010-08-23, 10:15
Lokalizacja: Łódź

Post autor: BeLieF »

Ridge to idiota ;/
Jak zobaczył te papiery podpisane Storm Logan to wpadł w jaką niekontrolowaną histerię.
Mówił że Storm jest niebezpieczny :x
Ja się z tym nie zgadzam :nie:
Storm popełnił błąd ale stara się go naprawić.
Ridge nie ma prawa go zwalniać!
Trójkąt Storm/Ashley/Ridge jest wkurzający, właśnie dzięki Ridżuniowi :|
Para Storm&Ashely byłaby całkiem fajna ale Ridżunio stara się do tego nie dopuścić :x :?

Nieeee :evil:
Jak Ridżunio mógł ::ysz::
Powalić Storma na ziemię
:nie: ::ysz::

Rick& Taylor - Ta para jest wspaniała :serce:
Świetnie się ze sobą rozumieją :serce:
To dzięki niemu Tay doszła do siebie :)

Wspomnienie Bridget cudne :serce:
Para Nicket to druga po Raylor moja ulubiona para w serialu :serce:

Nick dobrze nagadał Brooke że nie chce być marionetką ::krzyw::

Taylor teraz dobrze nagadała Brooke że to że straciła Nicka, dziecko przez nią!
To wszystko przez Brooke! ::krzyw::
Brooke nie ma prawa zabraniać Taylor zabrania dziecka na tę jedną noc ::ysz::
Posty: 123
Rejestracja: 2010-08-13, 20:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Alex1981 »

DeaconFan pisze:To w takim razie Brooke też można uznać za psychopatkę, bo mierzyła z pistoletu do Stephanie i nawet strzeliła (ale nie trafiła).
Tyle że tą broń (z której strzelała Brooke do Stephanie) to właśnie Stephanie przyniosła ją Brooke i nakłaniała ją żeby ta popełniła samobójstwo szkoda że o tym już zapomniałeś napisać. Więc jeżeli już ktoś był psychopatą to właśnie Stephanie która nakłaniała Brooke do popełnienia samobójstwa więc nie dziwne że Brooke będąc w szoku strzelała do Stephanie(swoją drogą szkoda że nie trafiła Stephanie w samo serce tylko w drzwi) a jest takie przysłowie kto z mieczem wojuje ten od miecza ginie. I także z tej broni strzelał także Storm do Stephanie. Poza tym pytam się czy psychopatą jest ktoś kto tylko strzela do drugiej osoby tak jak Storm do Stephanie?! A Stephanie która przyniosła Brooke broń żeby ta odebrała sobie życie to przecież nic innego jak typowy przykład psychopatki. A jak Stephanie dusiła Brooke kablem od telefonu i ją porwała do Big Bear i przetrzymywała grożąc jej strzelbą mysliwską to nie jest objaw psychopatki? A jak Stephanie w domku w górach rzuciła się na Brooke z nożem i chciała ją zabić ale odciągnął ją Thorne to nie jest objaw psychopatki?! A jak Stephanie zrzuciła Jackie ze schodów albo nasłała na Brooke faceta którego dopiero co poznała w barze i powiedziała że Brooke trzyma klucz do domu pod doniczką i ciągle do niego wydzwaniała na komórkę i ponaglała żeby uwiódł Brooke to nie jest to objaw psychopatii?! Albo jak chciała wrobić Nicka w morderstwo Shane'a?! Więc niech Ridge się lepiej zastanowi i będzie choć odrobinę obiektywny bo skoro za psychopatę uważa Storma to w takim razie tym bardziej powinien za psychopatkę uważać swoją matkę która w swoim życiu dopuściła się wiele psychopatycznych czynów za które powinna być ukarana albo swojego braciszka Thorne'a który przed laty strzelał do niego. Dziwne, że Brooke mu nie przypomina psychopatycznych czynów jakich dopuściła się jego matka choćby względem niej samej wtedy Ridge nie miał by na to argumentu obronnego dla swojej mamusi. Wychodzi na to że ta psychopatka Stephanie i jej synalek wierny jak piesek Thorne też powinni mieć zakaz wstępu do firmy FC a także siostra Stephanie Pamela która jest też typowym przykładem psychopatki z zaburzeniami psychicznymi.
Co by nie mówić to wychodzi na to, że Storm tylko jeden raz w życiu dopuścił się haniebnego czynu (na dodatek wobec osoby która swoim zachowaniem i tym co wyprawiała przez lata i krzywdziła Brooke i moim zdaniem zasłużyła sobie na to aby nawet ukręcić jej łeb czy do niej strzelać) a Stephanie wiele razy popełniała czyny prawnie karalne więc skoro Ridge wybaczył matce te wiele razy i dał jej drugą a nawet dziesiątą szansę to tym bardziej Storm zasługuje na drugą szansę.
Administrator
Posty: 10431
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

rozumiem Ridge'a w jednym, chce chronić rodzinę i firmę przed problemami, które potencjalnie Storm mógłby przysporzyć. Ma do niego ograniczone zaufanie i zapewnienia Brooke tu nie pomogą. Sam miałbym opory by zatrudnić osobę, co do której wiem, że dopuściła się przestępstwa. Zgadzam się też z Alexem, bo Ridge widzi u innych coś, czego nie potrafi zobaczyć u siebie. Jest hipokrytą. Gdyby był konsekwentny, sam by się zwolnił z pracy w FC. :D
Kibicuję Donnie. Niech wymyśli coś inteligentnego by dopiec Pam. :twisted:
Pozwoliłbym Taylor wziąć na jedną noc małego Jacka. :wink:

Wydawało mi się, że Donna była tygrysicą, ale skoro udawała lamparcicę, to przyznaję się do błędu. :wink:
Posty: 3364
Rejestracja: 2010-08-23, 10:15
Lokalizacja: Łódź

Post autor: BeLieF »

Dawidek pisze: Kibicuję Donnie. Niech wymyśli coś inteligentnego by dopiec Pam. :twisted:
Z kolei ja mam nadzieje że to Pam wymyśli coś inteligentnego by dopiec Donnie :twisted: :serce: :mrgreen:
Dawidek pisze: Pozwoliłbym Taylor wziąć na jedną noc małego Jacka. :wink:
Zgadzam się. Taylor czuje się już dużo lepiej, dzięki temu że wspierał ( i nadal wspiera) ją Rick :serce:
Dlatego na miejscu Nicka pozwoliłbym Taylor wiziąść Jacka na dłużej niż noc.
Na na przykład tydzień :wink:
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DeaconFan »

Alex1981 pisze:Tyle że tą broń (z której strzelała Brooke do Stephanie) to właśnie Stephanie przyniosła ją Brooke i nakłaniała ją żeby ta popełniła samobójstwo szkoda że o tym już zapomniałeś napisać.

Spokojnie, ja tylko podałem przykłady ludzi, którzy kiedyś do kogoś strzelali, żeby zapytać Bartka czy jego zdaniem to także są psychopaci (on uważa, że Storm to psychopata, bo do kogoś strzelał i nieważne dlaczego i z jakich powodów). :wink: Stephanie też ma wiele (oj i to bardzo wiele) grzeszków na sumieniu i temu nie przeczę. Ale nie podałem przykładu Stephanie jako psychopatki, bo nie przypominam sobie, żeby do kogoś kiedyś strzelała, a podawałem właśnie tylko przykłady postaci, które do kogoś strzelały.
Ogólnie to jeśli już ktoś jest takim prawdziwym psychopatą w tym serialu to jest to dla mnie na pewno Sheila. Co do Morgan to jest kwestia sporna. Na pewno też Sly, Rush, Anthony z czasem stali się psychopatami.

Co do dzisiejszych odcinków to fajne były sceny ze Stormem, Ashley i Ridge'm. Faktycznie, Ridge zapomniał o licznych występkach swojej matki i nie mierzy jej oraz Storma taką samą miarą. Nie podobało mi się dzisiaj jak podarł te papiery nad którymi napracował się Storm i go zwolnił. Decyzja o zwolnieniu Storma powinna należeć do Erica. Storm fajnie wypomniał Ridge'owi to jak Stephanie pozbyła się Loganów wysyłając ich do Paryża oraz śmierć Shane'a. I Ridge kolejny raz popisał się swoją agresją uderzając Storma. Przydałoby się, żeby Ridge też od kogoś w końcu dostał w mordę. :evil:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 566
Rejestracja: 2010-06-05, 23:13
Lokalizacja: Z piekła

Post autor: Spencer »

Rush moim zdaniem był największym psychopatą z całego serialu, :twisted: Sheila przy nim to małe piwo. 8)
:twisted: BAD FELLOW & HOT STUFF 8)
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz.
Żyj i nie przepraszaj za to że żyjesz. ;)
Posty: 26
Rejestracja: 2010-05-17, 20:59
Lokalizacja: Lubliniec

Post autor: matafix »

A tak wogule to jak Taylor ma na nazwisko? Chodzi mi o panieńskie. Hays czy Hamilton?
Posty: 5407
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

matafix pisze:A tak wogule to jak Taylor ma na nazwisko? Chodzi mi o panieńskie. Hays czy Hamilton?
Ona ma rodowe Hamilton, a po pierwszym mężu - Hayes (miała męża Blake'a Hayes'a). A obecnie to używa chyba Marone albo Forrester nie wiem.

Co do odcinków to najlepsze bylo wytłumaczenie Katie dlaczego Erick zasnął pomimo erotycznego planu Donny - "Jest stary":D

Donna wyglądała w stroju panterki badzo chudo, było jej widać żebra, wystajace kości ramion i łopatki. Poza tym jeszcze ta solara. Moimo to Erick musiał przeżyć koszmar jak się obudził a tu na łóżku siedzi...Stefa.
A Ridge to by tylko wszystkich bił. Najpierw Ricka potem Storma. Niedługo pobije całą rodzinę Brooke.
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Taylor sama nie wie co robi. Ciągle powtarza ,,my nie możemy, to koniec, zostaniemy przyjaciółmi, muszę troszczyć się Phoebe i jej uczucia'' , a zaraz po tym ślini się z Rickiem. Mało tego ma czelność atakować Brooke. Skoro jest od Logan lepsza to po co robi to samo co kiedyś jej rywalka Przed Phoebe udaje grzeczną i ułożoną matke, a kiedy ta idzie się pakować na złość Brooke liże się z jej synem. Oczywiście to ma na celu terapie i poprawę jej stanu psychicznego,a syn Brooke jest najlepszym antidotum na jej problemy ::plask wczolo:
Administrator
Posty: 10431
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Ja już nie wiem co myśleć o Taylor i Ricku. Nie jestem zbytnim sympatykiem tej pary, ale niech robią co chcą. Tylko niech Taylor i Rick mają odwagę powiedzieć prawdę Phoebe. Brooke niech przestanie rządzić synem, jest dorosły. Jedynym plusem tego pogmatwanego wątku jest to, że Rick faktycznie ma pozytywny wpływ na Taylor, w serialu się o tym nie mówi, ale wg mnie on pośrednio kontroluje Taylor by nie zrobiła czegoś głupiego
Tak sobie myślę, podobałaby mi się para Ashley i Storm. :wink:
Dzisiaj nie mam już żadnych wątpliwości - Katie chce zająć miejsce Bridget i mieć Nicka dla siebie. :? Rozbawiła mnie ich pogawędka. :lol:
Posty: 123
Rejestracja: 2010-08-13, 20:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Alex1981 »

Ridge to kawał gnoja bo bardzo nie podoba mi się to jak potraktował Storma którego uważa za groźnego psychopatę i dlatego według niego jest zagrożeniem dla ludzi z którymi pracuje i kazał ochronie aby go wyrzuciła choć pytam się jakim prawem skoro to Eric go zatrudniał i to Eric jest właścicielem firmy FC.Skoro Storm zagraża według Ridga innym pracownikom w tym Ashley to w takim razie jego mamusia Stephanie ze skłonnościami psychopatycznymi też powinna mieć zakaż wstępu do FC. Ridge twierdzi że chcę chronić swoją rodzinę przed Stormem a gdzie był żeby ochronić Brooke przed swoją matką która przez całe lata używała przemocy fizycznej względem Brooke?! A gdzie był kiedy Stephanie zepchnęła Jackie przez balustradę albo jak z premedytacją wrabiała Nicka w morderstwo Shane'a. Storm słusznie przypomniał Ridgowi że on też nie jest taki święty chodzi mi o postrzelenie Shane'a. Ridge nie potrafi wybaczyć Stormowi tego jednego występku ale jakoś swojej matce potrafił wybaczyć tuzin występków jakie ma na swoim koncie. Uważam że przez to jak Ridge potraktował Storma Brooke nie powinna się z nim wiązać bo skoro ona potrafiła wybaczyć Stephanie to wszystko co wycierpiała od jego matki to to Ridge też powinien umieć wybaczyć Stormowi to jedno. Niech też Ridge nie zapomina,to że dzięki Donnie siostrze Storma jego ojciec odzyskał firmę którą stracił przez jego mamusię która zepchnęła Jackie przez balustradę więc to tylko i wyłącznie Eric może zwolnić Storma a skoro ten tego nie zrobił to Ridge nie ma prawa ingerować w decyzje swojego ojca. A co do wysłania do Europy to najlepiej by było dla wszystkich jakby Ridge wysłał tam swoją mamusię przynajmniej wtedy przestała by krzywdzić innych i siać zamęt. Poza tym warto przypomnieć że warunkiem sprzedaży przez Nicka FC było to aby Stephanie nie pracowała w tej firmie i miała zakaz wstępu do niej więc Eric nie dotrzymał umowy a umowa to umowa.

Co do Nicka to moim zdaniem on wykorzystuje Bridget z która sypia, z Katie flirtuje a Brooke mówi że ją kocha. Takie zachowanie jest naganne bo nie powinien bawić się uczuciami Bridget. Katie zaś też jest podła najpierw sama pcha Bridget w ręce Nicka a później sama non stop ciągle go nachodzi, odradza mu nagle związek z Bridget po czym całuje go więc wychodzi na to że ona chce mieć Nicka dla siebie tak jakby nie mogła znaleźć sobie innego faceta tylko akurat musi się czepiać byłego męża swojej siostry i siostrzenicy a wydawało się że Katie jest w porządku i dobrze się prowadzi ale pozory mylą.

Co do związku Taylor i Ricka to uważam że to błąd bo Taylor skrzywdzi w ten sposób swoją córkę Pheobe która dalej coś czuje to Ricka a poza tym Rick to playboy który kobiety zmienia jak rękawiczki i jest tak naprawdę jeszcze bardzo niedojrzały emocjonalnie. Wcześniej miłość wyznawał Ashley i Pheobe. Nawet jeżeli to Pheobe z nim zerwała to mógł wrócić do Ashley po tym jak Ridge z nią zerwał bo była wtedy wolna ale wówczas jako osoba wolna Ashley przestała być dla niego już interesująca więc Rick ubzdurał coś sobie że nagle kocha Taylor. Moim zdaniem Rick interesuje się Taylor bo lubi "zakazane owoce". Jedno jest pewne patrząc na przeszłość Ricka to ten związek nie ma najmniejszej przyszłości.
Posty: 5407
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Zgadzam sie z większością postu Alexa. Szczególnie jeśli chodzi o Katie, która jest juz tak perfidna, że chyba na razie mało kto w serialu jej dorównuje. Moze ja pdnieca, że Nick tylko wykorzystuje Bridget i chce żeby ją też wykorzystał? ::krzyw:: To w ogóle nieprawdopodobne, że wszystkie kobiety nagle latają za pomarszczonymi Nickiem i interesują sie jego dzieckiem.
Posty: 566
Rejestracja: 2010-06-05, 23:13
Lokalizacja: Z piekła

Post autor: Spencer »

Ridge to kawał gnoja bo bardzo nie podoba mi się to jak potraktował Storma którego uważa za groźnego psychopatę i dlatego według niego jest zagrożeniem dla ludzi z którymi pracuje i kazał ochronie aby go wyrzuciła choć pytam się jakim prawem skoro to Eric go zatrudniał i to Eric jest właścicielem firmy FC.Skoro Storm zagraża według Ridga innym pracownikom w tym Ashley to w takim razie jego mamusia Stephanie ze skłonnościami psychopatycznymi też powinna mieć zakaż wstępu do FC. Ridge twierdzi że chcę chronić swoją rodzinę przed Stormem a gdzie był żeby ochronić Brooke przed swoją matką która przez całe lata używała przemocy fizycznej względem Brooke?! A gdzie był kiedy Stephanie zepchnęła Jackie przez balustradę albo jak z premedytacją wrabiała Nicka w morderstwo Shane'a. Storm słusznie przypomniał Ridgowi że on też nie jest taki święty chodzi mi o postrzelenie Shane'a. Ridge nie potrafi wybaczyć Stormowi tego jednego występku ale jakoś swojej matce potrafił wybaczyć tuzin występków jakie ma na swoim koncie. Uważam że przez to jak Ridge potraktował Storma Brooke nie powinna się z nim wiązać bo skoro ona potrafiła wybaczyć Stephanie to wszystko co wycierpiała od jego matki to to Ridge też powinien umieć wybaczyć Stormowi to jedno. Niech też Ridge nie zapomina,to że dzięki Donnie siostrze Storma jego ojciec odzyskał firmę którą stracił przez jego mamusię która zepchnęła Jackie przez balustradę więc to tylko i wyłącznie Eric może zwolnić Storma a skoro ten tego nie zrobił to Ridge nie ma prawa ingerować w decyzje swojego ojca. A co do wysłania do Europy to najlepiej by było dla wszystkich jakby Ridge wysłał tam swoją mamusię przynajmniej wtedy przestała by krzywdzić innych i siać zamęt. Poza tym warto przypomnieć że warunkiem sprzedaży przez Nicka FC było to aby Stephanie nie pracowała w tej firmie i miała zakaz wstępu do niej więc Eric nie dotrzymał umowy a umowa to umowa.
Zgadzam się całkowicie. 8)
:twisted: BAD FELLOW & HOT STUFF 8)
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz.
Żyj i nie przepraszaj za to że żyjesz. ;)
Administrator
Posty: 10431
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Katie przechodzi już samą siebie. Całuje nicka a potem zwala wszystko na niego. ::plask wczolo: Ona zdecydowanie dzisiaj była najlepsza, była tak zabawna, że prawie przez cały serial śmiałem się z niej. ::loll:: ::loll::
Wszyscy lub prawie wszyscy są w serialu hipokrytami. Dzisiaj swoją pokazała Brooke. Taylor w jednym miała rację, że nie powinna się wtrącać, skoro sama związała się z dwoma mężami Bridget.
robi się coraz ciekawiej. Wygląda na to, że zaostrza sie wojna między Brooke i Taylor. :twisted:
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: DeaconFan »

Brooke mnie niezmiernie wkurza obecnie, podobnie Ridge. Najbardziej nie podobało mi się to jak oni oboje przyszli do Taylor i chcieli stamtąd zabrać Jacka. Co to w ogóle miało znaczyć? ::kwasny:: Nick pozwolił Taylor zabrać Jacka na noc i potem na jeszcze parę godzin i to on tutaj decyduje, a nie oni! ::kwasny::
Dobrze, że Storm nie chce się zbytnio już pakować w wojnę Brooke vs Taylor. Ma ostatnio własne problemy na głowie. A Brooke to się niewiele przejmuje swoim bratem i tym, że Ridge go wywalił z FC. Mogła jeszcze porozmawiać o tym z Ridge'm, albo Erykiem, który też coś powinien tu mieć do gadania. :roll:

Na Katie szkoda mi słów... Bridget jest głupia, że ciągle chce tego Nicka... :roll:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
ODPOWIEDZ