Z uwagi na to, że dawno temu nie strzelał do kogoś innego? I na tej podstawie uznali, że pewnie teraz też nie?
Bieżące odcinki "Mody na sukces"
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18372
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Przyjęcie u Forresterów jak zwykle trochę denne, ale fajnie, że poza domem i że było na nim tyle postaci.
Constantine poznał Ridge'a. Trochę dziwne, że Ridge pozwolił mu sobie mówić na "ty". Ridge już niby zaakceptował związek Phoebe i Ricka, ale widać, że ma chłopaka na oku i już go ciekawi z kim Rick spotyka się na boku.
Carl i jego pomysły.
Fajnie się ogląda jego sceny z Bridget.
Brooke nawet nie zdążyła zacząć pracy w FC i już zamierza wracać do FO. Tylko ona jest taka niezdecydowana.
Felicia dzisiaj wspomniała o "nieudaczniku" Dante...
Constantine poznał Ridge'a. Trochę dziwne, że Ridge pozwolił mu sobie mówić na "ty". Ridge już niby zaakceptował związek Phoebe i Ricka, ale widać, że ma chłopaka na oku i już go ciekawi z kim Rick spotyka się na boku.
Carl i jego pomysły.
Brooke nawet nie zdążyła zacząć pracy w FC i już zamierza wracać do FO. Tylko ona jest taka niezdecydowana.
Felicia dzisiaj wspomniała o "nieudaczniku" Dante...
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10505
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Będę szczery, nie nadążam za Brooke..
W dzisiejszym odcinku była dla mnie kompletną zagadką, pokazała swoją chwiejność.
Coś mi się wydaje, że Ridge będzie wolał Constatine'a u boku córki, niż Ricka. Zastanawiam się, czy ten muzyk nie chciał się podlizać ojcu Phoebe.
Jestem ciekaw ciągu dalszego rozmowy między Bridget a Carlem.
Przyjęcie nawet fajne było, w innym otoczeniu, co od razu przyciąga oko do serialu.
Dante mógłby się zjawić się i przynajmniej spotkać się z Dino. Można odnieść wrażenie, że facet zapomniał o synu.
Coś mi się wydaje, że Ridge będzie wolał Constatine'a u boku córki, niż Ricka. Zastanawiam się, czy ten muzyk nie chciał się podlizać ojcu Phoebe.
Jestem ciekaw ciągu dalszego rozmowy między Bridget a Carlem.
Przyjęcie nawet fajne było, w innym otoczeniu, co od razu przyciąga oko do serialu.
Dante mógłby się zjawić się i przynajmniej spotkać się z Dino. Można odnieść wrażenie, że facet zapomniał o synu.
Przecież każdy wie, że Brooke kocha tak naprawdę tylko Ridge'a i każda jej próba powrotu do niego jest czymś naturalnym.Dawidek pisze:Będę szczery, nie nadążam za Brooke..![]()
W dzisiejszym odcinku była dla mnie kompletną zagadką, pokazała swoją chwiejność.
Można się dziwić jej decyzjom, kiedy wychodzi za innych facetów lub - co gorsza - mówi, że ich kocha i daje im nadzieję
Bridget długo nie nacieszyła się świętym spokojem.
Mina Carla po tym jak Bridget go pocałowała bezcenna.
Niestety, chłopak musiał później przekazać Bridget złe nowiny.
Czyli wątku "jajeczkowy mix" ciąg dalszy.
Co powiecie o nowym wyglądzie Phoebe?
Wg mnie Phoebe nie wyglądała najgorzej, ale jednak wolę jej naturalne oblicze.
Sceny z Nickiem i Taylor w łóżku strasznie nudne, ale przynajmniej było na co popatrzeć (oczywiście mam tu na myśli Taylor).
Co powiecie o nowym wyglądzie Phoebe?
Sceny z Nickiem i Taylor w łóżku strasznie nudne, ale przynajmniej było na co popatrzeć (oczywiście mam tu na myśli Taylor).
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Dobrze, że Bridget mogła się chociaż chwilę odstresować. Co prawda teraz znów to przeżywa, ale miała trochę wytchnienia.
Nowy wizerunek Phoebe jest beznadziejny. Wygląda bardziej jak jakaś Indianka niż jak gwiazda rocka. Z tym, że mi się wydaje, że to raczej ma być taki wizerunek sceniczny, a na codzień będzie wygladać normalnie.
Taylor wyglądała dzisiaj bosko w tej bieliźnie.
Wkurza mnie Stephanie z tym czepianiem się Brooke. Kibicuję Brooke i Ridge'owi i nie chcę, żeby im przeszkadzała, ale w sumie trudno jej się dziwić. Brooke zostawiła Ridge'a, natychmiast poleciała do Nick'a, ale jak zrozumiała, że nie może go mieć to chce wrócić do Ridge'a. Żadna matka nie chciałaby takiej kobiety u boku syna. Z tym, że to jest B&B, Brooke i Ridge mają tzw. "historię", bla, bla, bla
Nowy wizerunek Phoebe jest beznadziejny. Wygląda bardziej jak jakaś Indianka niż jak gwiazda rocka. Z tym, że mi się wydaje, że to raczej ma być taki wizerunek sceniczny, a na codzień będzie wygladać normalnie.
Taylor wyglądała dzisiaj bosko w tej bieliźnie.
Wkurza mnie Stephanie z tym czepianiem się Brooke. Kibicuję Brooke i Ridge'owi i nie chcę, żeby im przeszkadzała, ale w sumie trudno jej się dziwić. Brooke zostawiła Ridge'a, natychmiast poleciała do Nick'a, ale jak zrozumiała, że nie może go mieć to chce wrócić do Ridge'a. Żadna matka nie chciałaby takiej kobiety u boku syna. Z tym, że to jest B&B, Brooke i Ridge mają tzw. "historię", bla, bla, bla
Właśnie ona w sypialni wyglądała jak Michael Jackson. A o tych niekształtnych piersiach, to już lepiej nie wspominać... Dziwne, że aktorka sama się tak upokarza, nosząc takie dekolty.DeaconFan pisze:ale przynajmniej było na co popatrzeć (oczywiście mam tu na myśli Taylor).
Pheobe faktycznie ubrała się, jak na Halloween, nawet na scenę nie powinna tak wychodzić.
Dobrze, że Brooke poszła po rozum do głowy, ale postawa Stephanie bardzo mnie dziw. Już było dobrze między nimi, a ta znowu ma do niej jakiejś pretensje.
No zgodzę się, że Taylor była nawet hot. A Brooke i Felicia są ostatnio jakieś strasznie zaniedbane, fuj. Najgorsze są u nich te zmarszczki. Nick też obleśny był w tych scenach łóżkowych. Phoebe wyglądałaby lepiej, gdyby się pozbyła tej szminki czarnej (sic!) .DeaconFan pisze:
Sceny z Nickiem i Taylor w łóżku strasznie nudne, ale przynajmniej było na co popatrzeć (oczywiście mam tu na myśli Taylor).
A co do Stephy to naprawdę jako jedyna trzeźwo patrzy na sytuację. I dobrze zgasiła synusia, że to Rick wyciągnął go z więzienia. Ridge jak zwykle pozwoli się upokorzyć ( bo tak na pewno będzie, jak Brooke znowu zapragnie Nicka - przecież nie powiedziała, że przestała go tak namiętnie kochać), Eric tradycyjnie człowiek pozbawiony jaj, nawet Nick miał rację, ale zachował się w porządku drąc umowę. Jedyny plus powrotu Brooke to jej zaangażowanie i pomoc w firmie, bo obecnie nie powinna być z Ridgem.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10505
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Brooke nie powinna być ani z Ridge'm, ani z Nickiem. Niech sobie odpuści. Żaden z ich nie jest jej wart.
Wizerunek sceniczny Phoebe średnio mi się podoba. Czarna szminka do blond włosów wcale nie pasuje. Stylistki Constantine'a przedobrzyły. Ta opaska na głowę, wysadzana cekinami tez nie jest potrzebna. Rick ma trochę racji, mówiąc że ona się prezentuje lepiej, jak jest naturalna, niż ubrana i umalowana w dziwny sposób. Dobrze też powiedział o wizerunku i o byciu sobą.
Sceny łóżkowe były nudne. Jedynie co warte jest odnotowania, to tekst Nicka o dziękowaniu kurze za omlet.
Stephanie robi już nudna, wypominając Brooke wszystkie grzeszki. Abstrahuję od tego, czy ma rację.
Wizerunek sceniczny Phoebe średnio mi się podoba. Czarna szminka do blond włosów wcale nie pasuje. Stylistki Constantine'a przedobrzyły. Ta opaska na głowę, wysadzana cekinami tez nie jest potrzebna. Rick ma trochę racji, mówiąc że ona się prezentuje lepiej, jak jest naturalna, niż ubrana i umalowana w dziwny sposób. Dobrze też powiedział o wizerunku i o byciu sobą.
Sceny łóżkowe były nudne. Jedynie co warte jest odnotowania, to tekst Nicka o dziękowaniu kurze za omlet.
Stephanie robi już nudna, wypominając Brooke wszystkie grzeszki. Abstrahuję od tego, czy ma rację.
Tu bym polemizował. Nie wiem co trzeba zrobić, żeby nie być wart kobiety, która zmienia "miłości swojego życia" z dnia na dzień. Chociaż zarówno Ridge i Nick są beznadziejni,podobnie jak Brooke,więc wszyscy są siebie warci.Dawidek pisze:Brooke nie powinna być ani z Ridge'm, ani z Nickiem. Niech sobie odpuści. Żaden z ich nie jest jej wart.
.
Nudne odcinki, w sumie nie ma co komentować.
Obojętne mi to, czy Ridge wróci znowu do Brooke, czy będzie z Ashley. Stephanie nie byłaby sobą, gdyby się w to nie mieszała.
Co do wątku Rick/Phoebe/Constantine: jeśli Phoebe tak zależy na muzycznej karierze (a odnoszę wrażenie, że bardziej jej na tym zależy niż na pracy w FO) to powinna celowo gorzej wypaść w tym duecie z Rickiem.
Bo jeśli jej duet z Rickiem wygra to Phoebe tylko na tym straci. 
Obojętne mi to, czy Ridge wróci znowu do Brooke, czy będzie z Ashley. Stephanie nie byłaby sobą, gdyby się w to nie mieszała.
Co do wątku Rick/Phoebe/Constantine: jeśli Phoebe tak zależy na muzycznej karierze (a odnoszę wrażenie, że bardziej jej na tym zależy niż na pracy w FO) to powinna celowo gorzej wypaść w tym duecie z Rickiem.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18372
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Tak jak twierdziłem odcinki z roku 2007 są raczej nudne, bynajmniej z pierwszej połowy
Jeszcze Felicia znowu wkurzająca, nie ma swojego życia to miesza się w sprawy innych i np. Ridge'a pakuje w objęcia Ashley, dobrze jej Ridge powiedział niech może sama się z nią umówi. Stephanie oczywiście też denerwująca.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city


