Bieżące odcinki "Mody na sukces"
-
grzegorz475
- Posty: 98
- Rejestracja: 2007-12-17, 20:27
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Ogólnie to dzisiaj były odcinki takie sobie szkoda że nie było Stephanie, Brooke a co najważniejsze Donny i Ridge'a.
Ostatnio zmieniony 2010-01-20, 21:31 przez grzegorz475, łącznie zmieniany 1 raz.
http://chomikuj.pl/MNS_PL odcinki i sceny z MNS scenki z MNS
grzegorz, to raczej jest spoiler 
Ostatnio zmieniony 2010-01-20, 17:45 przez Mareczek, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10454
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Grzegorz, następnym razem nie będę taki miły.
Przypominam, że w niespoilerowym dziale nie można spoilerować! Przeczytałem Twój spoiler i zepsułeś mi niespodziankę. Usunąłem ten niewłaściwy fragment. Twój drugi post tez usunąłem, bo wiąże się z pierwszym.
A wracając do dzisiejszego odcinka, to niezłego stracha narobili scenarzyści z Dino.
Jak ta Felicia mogła być taka zapominalska.
coś mi się wydaje, że Dante zbytnio namieszał w jej głowie.
Hector powinien już zrozumieć, że Taylor źle z ukrywaniem prawdy. Rozumiem, że chciał pomóc, ale Taylor go o to nie prosiła. A teraz on sam może mieć kłopoty.
A wracając do dzisiejszego odcinka, to niezłego stracha narobili scenarzyści z Dino.
Hector powinien już zrozumieć, że Taylor źle z ukrywaniem prawdy. Rozumiem, że chciał pomóc, ale Taylor go o to nie prosiła. A teraz on sam może mieć kłopoty.
Ale dzisiaj była głupia akcja z tym "porwaniem" Dino. Zrobili aferę, pokazywali jakieś tajemnicze ręce na kierownicy, a to tylko Eric zabrał małego na lody.
Ciekawsze już było to co się działo w wątku Hector/Taylor/Thorne/Phoebe. Hector już mnie wkurza z tym ciągłym nachalnym doradzaniem Taylor co ma robić, dzisiaj też od razu był niemiły dla Thorne'a...
A na końcu Taylor w końcu zebrało się na wyznanie...
Ciekawsze już było to co się działo w wątku Hector/Taylor/Thorne/Phoebe. Hector już mnie wkurza z tym ciągłym nachalnym doradzaniem Taylor co ma robić, dzisiaj też od razu był niemiły dla Thorne'a...
A na końcu Taylor w końcu zebrało się na wyznanie...
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Dante jest żałosny. Chyba już nikt nie wierzy w to co mówi. Jak powiedział dzisiaj Felicii, że jest kobietą, z którą chce spędzić resztę życia to aż się zaśmiałem. Te jego wyznania są kompletnie bezwartościowe. Zmienia zdanie co chwilę. A początkowo zapowiadał się na taką fajną postac.
Hector mnie strasznie denerwuje. Mam wrażenie, że on się już tylko boi o swój tyłek.
Hector mnie strasznie denerwuje. Mam wrażenie, że on się już tylko boi o swój tyłek.
Dokładnie, co chwilę zmienia zdanie.Tomala pisze:Dante jest żałosny. Chyba już nikt nie wierzy w to co mówi. Jak powiedział dzisiaj Felicii, że jest kobietą, z którą chce spędzić resztę życia to aż się zaśmiałem. Te jego wyznania są kompletnie bezwartościowe. Zmienia zdanie co chwilę. A początkowo zapowiadał się na taką fajną postac.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10454
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Bardzo dobrze, że felicia przyznała się do winy w sprawie botoksu i kremu do opalania. Bridget, aż za bardzo wściekła nie była, uznała, że jej się to należało. Mimo wszystko, to co zrobiła Felicia było dziecinne.
Mam nadzieję, że Bridget będzie dobrą lekarką.
Szkoda, że wyjawienie prawdy było snem Taylor. Już dawno powinna była powiedzieć Thorne'owi prawdę, prosto w twarz.
Mam nadzieję, że Bridget będzie dobrą lekarką.
Szkoda, że wyjawienie prawdy było snem Taylor. Już dawno powinna była powiedzieć Thorne'owi prawdę, prosto w twarz.
Świetna była dzisiaj ta scena ze snem Taylor. Hunter Tylo i Winsor Harmon odegrali ją doskonale.
To jeden z takich dłuższych snów w serialu, bo trwał przez część jednego odcinka i część drugiego. Podobnie dawniej było z pamiętnym snem Thorne'a, w którym umarła Stephanie.
Poza tym właściwie nic ciekawego, wracamy do dawnej konfiguracji: Dante + Felicia i Bridget rywalizująca z matką o Nick'a.
A, i ciekawe po co Nick'owi Brooke w Marone Industries?
Poza tym właściwie nic ciekawego, wracamy do dawnej konfiguracji: Dante + Felicia i Bridget rywalizująca z matką o Nick'a.
A, i ciekawe po co Nick'owi Brooke w Marone Industries?
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Hector mnie już strasznie wkurza. To co dzisiaj zrobił było naprawdę bezczelne. Manipuluje Taylor. To, że ta kobieta dostała 10 lat, nie znaczy, że z Taylor musi być tak samo. Taylor nie była pijana i nie uciekła z miejsca wypadku (fakt, że się nie przyznała, ale to co innego). Nie mogłem już dzisiaj patrzeć na Hectora. Po prostu on mnie doprowadza do szału.
Brooke wypadła całkiem nieźle na zebraniu w MI. Ale to nie jej pasja. Ale Nick zachował się trochę chamsko wobec swoich współpracowników. Mieli prawo być na niego źli. Wprowadza sobie na zebranie kobietę, która nie ma żadnego doświadczenia w branży żeglarskiej, daje jej dojść do głosu, a to wszystko z osobistych powodów.
Ewidentnie dzisiaj było widać, że Brooke naprawdę kocha Ridge'a. Powiedziała, że iskrzy między nimi kiedy są w 1 pokoju i zawsze tak będzie. Jakoś jak była z Ridgem, to nie iskrzyło między nią a Nickiem.
Brooke wypadła całkiem nieźle na zebraniu w MI. Ale to nie jej pasja. Ale Nick zachował się trochę chamsko wobec swoich współpracowników. Mieli prawo być na niego źli. Wprowadza sobie na zebranie kobietę, która nie ma żadnego doświadczenia w branży żeglarskiej, daje jej dojść do głosu, a to wszystko z osobistych powodów.
Ewidentnie dzisiaj było widać, że Brooke naprawdę kocha Ridge'a. Powiedziała, że iskrzy między nimi kiedy są w 1 pokoju i zawsze tak będzie. Jakoś jak była z Ridgem, to nie iskrzyło między nią a Nickiem.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10454
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Na razie komentuję tylko pierwszy dzisiejszy odcinek, bo drugiego jeszcze nie widziałem.
"Pomalujcie tankowce na zielono" - Brooke lepszego pomysłu nie mogła wymyślić.
Miny członków zarządu były świetne.
Hector próbuje wpłynąć na Taylor - mnie osobiście Diane przekonałaby do zastanowienia się, czy warto, ale Taylor chyba wie, że Hector próbuje wywierać na nią presję. I w ogóle nie iczy się z tym, że ona źle się czuje z tym, że ukrywa prawdę. A po za tym, jak słusznie napisał Tomala, to były jednak dwie różne sytuacje, bo Taylor nie uciekła z miejsca wypadku i starała się pomóc. Na jej niekorzyść przemawia tylko fakt, że była pod wpływem alkoholu.
"Pomalujcie tankowce na zielono" - Brooke lepszego pomysłu nie mogła wymyślić.
Hector próbuje wpłynąć na Taylor - mnie osobiście Diane przekonałaby do zastanowienia się, czy warto, ale Taylor chyba wie, że Hector próbuje wywierać na nią presję. I w ogóle nie iczy się z tym, że ona źle się czuje z tym, że ukrywa prawdę. A po za tym, jak słusznie napisał Tomala, to były jednak dwie różne sytuacje, bo Taylor nie uciekła z miejsca wypadku i starała się pomóc. Na jej niekorzyść przemawia tylko fakt, że była pod wpływem alkoholu.
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Ostatnio nie komentowałem, więc mój post będzie zawierał opinie o odcinkach z całego tygodnia.
Brooke ma strasznie krótką pamięć, zapomina o swoim występie na otwarciu BB w 1998 roku, gdzie pojawiła się w otoczeniu nastolatków i przyznała, że ta kolekcja zachęca do seksu ( jak w tytule piosenki z pokazu ), nie wspominając, że potem używała tej bielizny w firmie do uwodzenia Ridge'a, więc niech nie będzie hipokrytką i nie wyrzuca Donnie wulgarność i tani erotyzm, bo sama lepsza nie jest.
Hector tak kocha Taylor, że z tej miłości oszalał, osacza ją i dyktuje, co ma robić, wciągnięcie Diane to chwyt poniżej pasa. Świetny "sen" Doc, Hunter i Wins na miarę Emmy.
Nick zachowuje się strasznie nieprofesjonalnie, ten facet z MI miał prawo się oburzyć słysząc o pomysłach Brooke.
Brooke ma strasznie krótką pamięć, zapomina o swoim występie na otwarciu BB w 1998 roku, gdzie pojawiła się w otoczeniu nastolatków i przyznała, że ta kolekcja zachęca do seksu ( jak w tytule piosenki z pokazu ), nie wspominając, że potem używała tej bielizny w firmie do uwodzenia Ridge'a, więc niech nie będzie hipokrytką i nie wyrzuca Donnie wulgarność i tani erotyzm, bo sama lepsza nie jest.
Hector tak kocha Taylor, że z tej miłości oszalał, osacza ją i dyktuje, co ma robić, wciągnięcie Diane to chwyt poniżej pasa. Świetny "sen" Doc, Hunter i Wins na miarę Emmy.
Nick zachowuje się strasznie nieprofesjonalnie, ten facet z MI miał prawo się oburzyć słysząc o pomysłach Brooke.
Tak odnośnie tego, to kiedyś też miałem taki nawyk, że jak tylko były jakieś sceny erotyczne i ktoś wchodził, to szybko przełączyłem. Ale już od pewnego czasu tego nie robię, przecież nie ma w tym nic złego!DeaconFan pisze:Też miałem takie wrażenie, a najlepsze jak akurat do pokoju weszła moja ciotka. O mało co nie przełączyłem kanału, ale ona nawet nie spojrzała na tv.
Co do porwania Dino, to napięcie, jakby to była Morgan czy Sheila
Ale nie powinien tego robić bez pytania ich, zostawienie kartki nie wystarczy.
Wątku Bridget/Nick/Felicja kompletnie nie rozumiem, chyba mnie coś ominęło. Dopiero co tak kochał Bridget chciał z nią dziecko, a teraz jest z Felicja i stworzyli szczęśliwą rodzinę. A jak wezmę pod uwagę jakieś ogólne spoilery związane z nimi, które znam, to już w ogóle zgubiłem się w tym wątku.
Taylor jest zwyczajnym tchórzem, owszem, jest manipulowana przez Hactor'a, ale przecież ma swój rozum... chyba.
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Damians, hipokryzja sięgnęła ponad Pałac Kultury.Mikiks pisze:A Brooke to regularna wariatka, przecież swego czasu na Barbadosie też zachowywała się skrajnie nieracjonalnieDamians pisze:Taylor jest zwyczajnym tchórzem, owszem, jest manipulowana przez Hactor'a, ale przecież ma swój rozum... chyba.![]()
Rozwiązanie wątka Taylor jest coraz bliżej, choć liczę na jeszcze jeden odcinek, który podgrzeje akcję i że Doc zwyczajnie nie wyzna prawdy Thorne'owi. Swoją drogą, to chyba pierwsze rozwiązanie sprawy przez Bakera, który do tej pory żadnego śledztwa nie doprowadził do końca.

