Ostatnio mamy misyjny wątek - wątek Białorusi.
Karolina już dawno zakochała się w Jance, chłopaku z Białorusi, którego ojciec jest jakąś ważną szychą na Białorusi. Teraz wrócili do tego wątku.
Jego ojciec wypomniał między innymi, że
polska telewizja opłacana z abonamentów propaguje niedobre dla Białorusi hasła i podburza ich porządek... I jak tu nie płacić abonamentu??

Czekam jeszcze tylko na scenę, jak Krystyna z Klanu, jako przedstawicielka polskiej inteligencji z uśmiechem pójdzie zapłacić abonament na rok z góry
Widzieliśmy też prawdziwą defiladę z okazji wczorajszego święta ( rewelacyjne seny rodem z zachodu, właśnie tego mi brakuje w innym polskich serialach ) a także zasady jakie panują na Białorusi.
Pijaki z gospody doszli do wniosku, że jednak teraz jest lepiej niż było za komuny, ale to nie przeszkadzało w Święto Pracy paradować im z czerwona flagą i śpiewać radzieckie pieśni
Wątek z tym upośledzonym dzieckiem też taki życiowy, pokazujący ludzką krzywdę - ale dzięki Maćkowi z Klanu znamy już taki przypadek...
Krysia i głupia Jolka dalej idą do tej Częstochowy

Jolka jest rewelacyjna, nikt jej nie lubi, a ona wszędzie się pcha, nawet wyznała miłość proboszczowi

Mam nadzieję, że po Częstochowie dadzą jej jakiś większy wątek. I nie ukrywam, że chciałbym też zobaczyć prawdziwe sceny z Częstochowy, mam nadzieję, że nam je pokażą...
Tymczasem Grzybowa, pomiędzy liczeniem pieniędzy z tacy a plotkowaniem o tym, że Krystyna uciekła gdzieś z kochankiem zagranicę, znalazła czas na flirtowanie z piekarzem z lat szkolnych, który wiadomo jak ją odnalazł...

Chciałbym, żeby zaszalała i żeby to wreszcie ona zdradziła Grzyba.
A propos piekarza, to z nim również mamy życiowy wątek. Chce stary chleb oddawać ubogim, ale prawo mu nie pozwala... I kombinują z proboszczem na lewo...
Powstaje tez ciekawy wątek z ośrodkiem zdrowia. Blumental i Basia chcą otworzyć swój ośrodek, aby pomagać ludziom, wspiera ich Józek łamiąc przy tym prawo ( "zdrowie ważniejsze, niż jakieś przepisy!" ), a ta ruda doktor ze swoim mężem są wściekli ( oni tam robią rożne machlojki w ośrodku ) i teraz kombinują jak nie dopuścić do powstania tego nowego ośrodka.
W Plebanii jest teraz dużo ciekawych wątków i naprawdę dobre sceny. W połowie czerwca ( czyli pewno w ostatnim odcinku sezonu ) ma być ślub Karoliny i Janki ( Kościelny, mimo że on jest niewierzący ), ale jego ojciec wysyła właśnie z Białorusi tajnych agentów KGB, którzy mają podstępem porwać Janke i przewieźć na Białoruś, gdzie zabiorą mu paszport i już do końca życia nie wypuszczą.
Jestem ciekawy, jak zakończą ten wątek. Wyobrażam sobie scenę, jak Janka zostaje wywożony na Białoruś, a Karolina w sukni ślubnej i w welonie go zatrzymuje, jest cała akcja policji i wszystko kończy się dobrze. Mam nadzieję, że właśnie tak się stanie.
Zaletą Plebani jest to, że wątki są bardzo szybkie, nie są ciągnięte wiekami jak w MNS.