Deacon jest już beznadziejny. Ciągle żebrze o miłość Brooke.
Whip też robi się coraz nudniejszy.
Toz tym braniem jedzenia "dla dzieci", mi się kojarzył z polskim zwyczajem. Tymczasem takie coś w Kalifornii praktykują.
Widzisz, chociaż ona dostaje ciągle jakieś wątki, a nie jak Brooke, której jeden wątek wlecze się i wlecze pół rok.Damians pisze:Beja, jak to czemu? Taylor nareszcie dostała jakiś wątek![]()
![]()
W końcu trwał on aż cały odcinek
Chyba EricIII włączył, bo majstrowałDawidek pisze: Aż się dziwię, że elektroniczna niania była włączona. Przecież dziecko się nie narodziło jeszcze, więc po co marnować energię.![]()