Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Ale to inna sytuacja, gdy Brooke była 20 lat młodsza, bo rozumiem tyle ma mniej więcej teraz Rick. Robi: nie każde dziecko jest owocem miłości i to nie jest powód do aborcji. Brooke jest wrażliwą kobietą i nie podjęłaby się tego w takich okolicznościach - tzn. myślę, że nie jest w takiej sytuacji, która by ją zmuszała do podjęcia tego kroku.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Adex-fan Brooke pisze:
Robi pisze:
Adex-fan Brooke pisze:
LoLex pisze:Brooke raczej nie byłaby zdolna do zdecydowania się na aborcję. :roll:
Z Rickiem poszła, ale Eryk wyznał jej miłość i powstrzymał i ona chętnie zrezygnowała.
Właśnie wyznał jej miłość , a tu jest tylko porządanie nic więcej . Dziecko w tym wypadku - absurd . Ciekawe co na to Bridget , matka jest w ciąży z jej mężem . Prawde o zdradzie da się zatrzeć , natomiast dziecka nie.
Ale czemu winne poczęte dziecko (jeśli w ciąży jest ::chytry:: )? Jeszcze może po kryjomu do adopcji oddać jakby chciała, Brooke straciła już dwojkę dzieci i wątpie aby miała ochotę na aborcję a to porządanie to coś nie pasuje - Megan to jako jedyna dobrze widzi a co dalej zobaczymy ::chytry::
Jeżeli Brooke podchodzi do sprawy jak podchodzi i nawet nie chcę słyszeć o dziecku , no to trudno się spodziewać ,że będzie w późniejszym czasie szczęśliwa , przy czym Deacon'a nie kocha , już nie mówiąc co na to Bridget , Forresterowie i media . Ja na miejscu Brooke usunąłbym płód i to jej bym doradził gdybym mógł i gdy są do tego warunki ( prawne ) .

[ Dodano: 2007-08-18, 23:53 ]
LoLex pisze:Ale to inna sytuacja, gdy Brooke była 20 lat młodsza, bo rozumiem tyle ma mniej więcej teraz Rick. Robi: nie każde dziecko jest owocem miłości i to nie jest powód do aborcji. Brooke jest wrażliwą kobietą i nie podjęłaby się tego w takich okolicznościach - tzn. myślę, że nie jest w takiej sytuacji, która by ją zmuszała do podjęcia tego kroku.
Zaraz zaraz , ja nie karze Brooke usuwać płodu , tylko mówie co ja na jej miejscy bym zrobił i co bym jej doradził . Ja nigdy nie byłem i nie będą drugą Stephani ,która zmusza kobiety do przerywania ciąży . Dziecko to nie jest zabawka ani przedmiot, dziecku trzeba zapewnić godne warunki życia i miłość .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Robi pisze:
Abec pisze:Jejku, ale to jest jeszcze kwestia tego że to jest człowiek, no i tego, że w roku 2001r. już wiele osób myślało o aborcji tak jak teraz. Mam nadzieję, że Brooke też.
Po co to ,,jejku :?: ::jezyk:: Większość kobiet w takim wypadku usunełaby płód, dodając ,że w tym stanie jest legalna aborcja , ale znając B&B akcja musi się toczyć i jakieś wydarzenia muszą się dziać .
Jejku, bo to był najlepszy sposób na wyrażenie emocji tyczących tamtego postu. Większość kobiet ze sfery Brooke w tym okresie nie usunęłaby ciąży, jak już pisałem to nie lata dziewiędzisiąte.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Tu nie chodzi o lata tylko o sytuacje kobiety i jej mentalność . ::krzyw::
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Mentalność zmienia się właśnie wraz z czasami, zresztą możemy to właśnie oglądać w MnS. W niektórych okresach i sferach społecznych łatwiejo taką decyzję, w niektórych znacznie trudniej.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Zmienia się owszem ,czym bardziej cywilizowany i otwarty kraj tym poparcie dla legalizacji aborcji jest większe . Los Angeles i Kalifornia należy do tych państw(stanów) ,ale że akcja zawsze musi się dość szybko toczyć więc ...
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

To przesądy z lat dziewiędzisiątych właśnie. Zresztą będziemy mogli to prześledzić na przykładzie Brooke, jeżeli okaże się być w ciąży.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Abec pisze:To przesądy z lat dziewiędzisiątych właśnie. Zresztą będziemy mogli to prześledzić na przykładzie Brooke, jeżeli okaże się być w ciąży.
O przesądach jakich kolwiek na temat aborcji nie będę rozmawiał bo to nie miejsce , natomiast jak już wcześniej mówiłem akcja musi być :wink:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Jeszcze za bardzo wybiegacie w przyszłość, poczekajcie, zobaczmy jak Brooke to rozwiąże jeśli jest w ciąży! ::chytry::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Miny Broke na końcu zarówno pierwszego odcinka, jak i drugiego były dobre ::rad::
Nawet takie wielkie wydarzenie jak ślub Forresterówny nie jest w stanie przyćmić postaci Brooke ::jezyk:: Wydawało się, że jest ona tylko ładnym zapychaczem dziury, a tu nagle sceny z jej udziałem stały się najważniejsze w całych odcinkach! ::rad::

Ślub chwilami był trochę nudny... Jedynie Darla najpierw skacząc z aparatem, a później skacząc w ławce wprawiła mnie w dobry humor ::rad:: ::jezyk:: No i jeszcze może mina Amber a'la koń też była dobra :zeby: ::cojest:: ::rad::

Najlepszy był koniec ślubu, jak nowożeńcy wychodzili, wszyscy bili brawo, a z nieba leciały białe płatki ::rad:: To było takie piękne, że aż nierealne ::rad:: :serce:

Czy to był ten sam kościół, w którym ślub brali Taylor i Ridge :?: Wyglądał jakoś tak podobnie...
A Taylor mogłaby łaskawie przyjść na ten ślub ::kwasny:: ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

No właśnie trochę dziwne, że Taylor nie przyszła na ślub bratowej i swojego pacjenta... nawet jej nie tłumaczyli. A mnie ten kościół skojarzył się z niedawnym ślubem Amber i Ricka.
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Ale chyba coś wcześniej mówili, że któraś z dziewczynek jest chora i Tay nie chce
zostawiać jej samej. Ale jednak mogła przyjść na tą godzinkę, a małą zostawić z Catherine.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Damians pisze:No i jeszcze może mina Amber a'la koń też była dobra :zeby: ::cojest:: ::rad::
Co wy widzicie w tym uśmiechu Amber?! Dla mnie jest całkowicie normalny ::ke:: i piękny. :serce:
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Brooke była rozgoryczona, że nie zaproszono jej na ślub. Rzeczewiście jej dzieci zaproszono a jej nie, to o czymś świadczy tym bardziej że Kristen i Tonemu nie zaszła wcześniej z skórę. :lol:
Zdziwiło mnie jak powiedziała do Megan pełna oburzenia, że pamięta jakie widowisko na jej slubie zrobiła Stephanie i do czego to doprowadziło. Ona już sama się w tym wszystkim poplątała najpierw pragnęła żeby Stephanie była jej świadkiem i żeby się z nią pogodzić, a gdy jej się to "prawie" udało i zniszczyła to wszystko sama rozmawiając z Deaconem to teraz nie ma jak to zwalić winę na Stefę. :roll:
Ale bedą cyrki jeśli okaże się że Brooke jest rzeczewiście w ciąży. :zeby:
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Piękny był ślub Kristen i Tony'ego. :serce: Zauwarzyłam że prawie wszystkie śluby są brane w tej samej kaplicy... :zmiesz:: Ale Stephanie robiła miny gdy Kristen jej powiedziała że Sally jest jej świadkiem. Ciekawe dlaczego Bridget i Deacon stali przed kościołem i wtali wszystkich...
Zablokowany