Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

arturkcf pisze:
Adex-fan Brooke pisze:
arturkcf pisze:
Robi pisze:Czy Brooke wskakiwała do łożka na siłe , przecież wtedy chcieli być razem i planowali przyszłość
Wtedy nie, ale trochę wcześniej - wskakiwała, i nie do łóżka, tylko pod łóżko ^^" To też były żałosne sceny. "Cała Brooke, pojawia się w odpowiednim miejscu w odpowiedniej bieliźnie" :P
Wtedy Macy nie była żadną żoną! A Brooke widziała że skrzypi między nimi!
No tak, przecież napisałem -"Wtedy nie, trochę wcześniej" (analogicznie, zanim Macy została jego żoną) ^^"""
Brooke tego chciała i Thorne tego chciał oboję wiedzieli ,że jest jeszcze Macy , ale także wiedzieli że chcą być razem . Wiedzieli że rozwód to tylko kwestia czasu . Nikt nikogo nie zmuszał . Tak dla przypomnienia bo widzę ,że pamięć jak zwykle wybiórcza , Brooke dwa razy zrezygnowała z Thorne , raz dla Macy drugi raz dla Bridget . i to zawsze Thorne przekonywał Brooke ,że tego chcę ,chcę ślubu . [/b]
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Damians pisze:
mucha331 pisze: O czym Ty mówisz ? ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::plask wczolo:
Nie pamiętasz już oburzenia fanów Macy ? Ona i Thorne byli jeszcze małżenstwem, kiedy Brooke zaczęła te swoje denne umizgi: bieganie w samej bieliźnie, sauny, wskakiwanie do łóżka...
Jakoś pamiętam scenę, kiedy doszło do pierwszego zbliżenia Brooke i Thorne'a na plaży ::krzyw:: Oboje byli wtedy samotni i zagubieni, a Macy jakoś tam nigdzie nie było :wink:
Ale Thorne był wtedy mężem Macy!
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

arturkcf pisze:
Damians pisze:Brooke, odebranie Bridget tatusia, co zapewne sprawiło, że Bridget jest tera taka jak jest) ::krzyw::
Gwoli ścisłości, Ridge nie jest i nigdy nie był (LOL) ojcem Bridget. To tylko świadczy o pani Logan, że nie miała pojęcia kto jest ojcem jej dzieci ^^"
Nie ośmieszaj się ::plask wczolo:
Nie jest biologicznym ojcem, ale Bridget zawsze traktowała go jak ojca! Pewnie nie pamiętasz sceny, jak mała Bridget dowiedziała się prawdy, że jej tatuś nie jest jej tatusiem. A w następnych latach, kiedy Taylor zabrała im Ridge'a, Bridget nawet uciekła z domu!
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Damians pisze:
arturkcf pisze:
Damians pisze:Brooke, odebranie Bridget tatusia, co zapewne sprawiło, że Bridget jest tera taka jak jest) ::krzyw::
Gwoli ścisłości, Ridge nie jest i nigdy nie był (LOL) ojcem Bridget. To tylko świadczy o pani Logan, że nie miała pojęcia kto jest ojcem jej dzieci ^^"
Nie ośmieszaj się ::plask wczolo:
Nie jest biologicznym ojcem, ale Bridget zawsze traktowała go jak ojca! Pewnie nie pamiętasz sceny, jak mała Bridget dowiedziała się prawdy, że jej tatuś nie jest jej tatusiem. A w następnych latach, kiedy Taylor zabrała im Ridge'a, Bridget nawet uciekła z domu!
No właśnie. I to wszystko było z winy Brooke, która zafundowała Bridget dwóch tatusiów, bo spała z obydwoma w tym samym czasie i sama nie wiedziała, z ktorym jest w ciąży ::loll::
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Robi pisze:

Taylor może nie spała ,ale była ze wszystkimi w sensie emocjonalnym , a to chyba ważniejsze niż sex 8) Poza tym Taylor nie poszła do łóżka z Eric'iem bo bała się reakcji Stephani i tylko dlatego .
Czyli u Taylor zadziałały jakieś hamulce, ruszyło ją sumienie, chciała być lojalna wobec Stephanie i została powstrzymała swoje potrzeby. Natomiast u Brooke takich hamulców nie ma, przykład seks z Deaconem (zięciem ::plask wczolo: ). W końcu Brooke zagubiła się, przeżyła zawód miłosny to musiała się pocieszyć szkoda tylko że kosztem swojej córki. :roll: No a tak juz wogle na marginesie upokorzyła swoja córkę i nie pomyslała że świat jej się zawali jak dowie się że jej mąż spał z jej matką. Zniesie to jakoś. ::bojesie:: ::kwasny::
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

mucha331 pisze:
Damians pisze:
mucha331 pisze: O czym Ty mówisz ? ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::plask wczolo:
Nie pamiętasz już oburzenia fanów Macy ? Ona i Thorne byli jeszcze małżenstwem, kiedy Brooke zaczęła te swoje denne umizgi: bieganie w samej bieliźnie, sauny, wskakiwanie do łóżka...
Jakoś pamiętam scenę, kiedy doszło do pierwszego zbliżenia Brooke i Thorne'a na plaży ::krzyw:: Oboje byli wtedy samotni i zagubieni, a Macy jakoś tam nigdzie nie było :wink:
Ale Thorne był wtedy mężem Macy!
Kłamstwo :!:
Sorry, ale jeżeli masz zaśmiecać forum takimi banialukowatymi andronami to lepiej nic nie pisz :wink:
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Ja się nie ośmieszam i nie zamierzam nikogo obrażać. Dyskutując, należy trzymać odpowiedni poziom. Jak już napisałem, dzieci Brooke wychowywały się w przekonaniu, że ich brat jest ich ojcem <: I to nie jest wina Taylor, lecz wina matki, która przez kilka lat nie miała pewności z kto właściwie spłodził jej dzieciaki (i to nie jedno, lecz dwa!!!)
Taylor <3
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Damians pisze:
mucha331 pisze:
Damians pisze:
mucha331 pisze: O czym Ty mówisz ? ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::plask wczolo:
Nie pamiętasz już oburzenia fanów Macy ? Ona i Thorne byli jeszcze małżenstwem, kiedy Brooke zaczęła te swoje denne umizgi: bieganie w samej bieliźnie, sauny, wskakiwanie do łóżka...
Jakoś pamiętam scenę, kiedy doszło do pierwszego zbliżenia Brooke i Thorne'a na plaży ::krzyw:: Oboje byli wtedy samotni i zagubieni, a Macy jakoś tam nigdzie nie było :wink:
Ale Thorne był wtedy mężem Macy!
Kłamstwo :!:
Sorry, ale jeżeli masz zaśmiecać forum takimi banialukowatymi andronami to lepiej nic nie pisz :wink:
Omg, nie pamietasz, jak potem Brooke pojechała do Macy, żeby podpisała papiery rozwodowe ?
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

annnia pisze:
Robi pisze:

Taylor może nie spała ,ale była ze wszystkimi w sensie emocjonalnym , a to chyba ważniejsze niż sex 8) Poza tym Taylor nie poszła do łóżka z Eric'iem bo bała się reakcji Stephani i tylko dlatego .
Czyli u Taylor zadziałały jakieś hamulce, ruszyło ją sumienie, chciała być lojalna wobec Stephanie i została powstrzymała swoje potrzeby. Natomiast u Brooke takich hamulców nie ma, przykład seks z Deaconem (zięciem ::plask wczolo: ). W końcu Brooke zagubiła się, przeżyła zawód miłosny to musiała się pocieszyć szkoda tylko że kosztem swojej córki. :roll: No a tak juz wogle na marginesie upokorzyła swoja córkę i nie pomyslała że świat jej się zawali jak dowie się że jej mąż spał z jej matką. Zniesie to jakoś. ::bojesie:: ::kwasny::
Jakie hamulce ? Brooke miała nie krzywdzić Stephani , ktora jej rodzina posłała do diabła i od samego początku i to bez powdu niszczyła ją ::loll:: Brooke gdyby coś takiego zrobiła to bym do niej szacunek stracił ,że poddała się królowej intryg .

Poziom jest wtedy kiedy nie mówi się bzdur tego typu ,że Ridge nie był oojcem Bridget ,więc nie powinien się martwić o nią . Przecież nie ważne kto spłodził tylko kto wychował .
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Robi pisze:
annnia pisze: Taylor przecież przyznała się dzisiaj że to był błąd. Wcześniej też nie była z siebie zadowolona. Natomiast Brooke nie widziała w tym nic złego, że rozbija rodzinę, ważniejsza była ona i jej potrzeby.
Słowo ,,przepraszam'' było :?: Nie .


Jeżeli chodzi kto komu więcej rozbił małżeństw to Taylor w tej konkurencji zdeklasowała Brooke jak i innych bohaterów Mody . Oczywiście nie sama Taylor tylko razem ze Stephani .
Dlaczego się broniła :?: To proste bo bała się uczucia Brooke i Ridge ,bo ona jak się na nowo rozniecie to Taylor leży i kwiczy ::loll:: [/list]
Przyznanie się do błedu i powiedzenie że źle się zrobiło nie uważasz że to są przeprosiny. Zresztą zważając na to co Brooke spiskowała przeciwko Taylor nie uważam że należą się jej jakieś wielkie przeprosiny. Taylor (ale nie perfidnie) zachowała sie tak jak Brooke zadała jej cios poniżej pasa w odpowiedzi na cios Brooke. Są więc chyba kwita.

Mówimy tu o Taylor i Brooke a nie o Brooke Taylor i Stephanie.

Na pewno coś łączy Brooke i Ridga, ale pomiędzy Ridgem i Taylor też jest uczucie (nie tylko dzieci, nie pamiętacie już jacy byli szczęśliwi zanim to wszystko się zaczęło chodzi o intrygi Brooke).
Posty: 18256
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Damians pisze:
mucha331 pisze:
Damians pisze:
mucha331 pisze: O czym Ty mówisz ? ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::plask wczolo:
Nie pamiętasz już oburzenia fanów Macy ? Ona i Thorne byli jeszcze małżenstwem, kiedy Brooke zaczęła te swoje denne umizgi: bieganie w samej bieliźnie, sauny, wskakiwanie do łóżka...
Jakoś pamiętam scenę, kiedy doszło do pierwszego zbliżenia Brooke i Thorne'a na plaży ::krzyw:: Oboje byli wtedy samotni i zagubieni, a Macy jakoś tam nigdzie nie było :wink:
Ale Thorne był wtedy mężem Macy!
Kłamstwo :!:
Sorry, ale jeżeli masz zaśmiecać forum takimi banialukowatymi andronami to lepiej nic nie pisz :wink:
Popieram wszystko Ci się miesza mucha331 zarówno w czytaniu jak i oglądaniu -sam przeczytaj krok po kroku -pierwsze zbliżenie Thorne'a a Brooke na plaży i co potem Brooke pojechała z papierami do Big Bear ::kwasny:: Przy pierwszym zbliżeniu Thorne był wolny!
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Robi pisze:
annnia pisze:
Robi pisze:

Taylor może nie spała ,ale była ze wszystkimi w sensie emocjonalnym , a to chyba ważniejsze niż sex 8) Poza tym Taylor nie poszła do łóżka z Eric'iem bo bała się reakcji Stephani i tylko dlatego .
Czyli u Taylor zadziałały jakieś hamulce, ruszyło ją sumienie, chciała być lojalna wobec Stephanie i została powstrzymała swoje potrzeby. Natomiast u Brooke takich hamulców nie ma, przykład seks z Deaconem (zięciem ::plask wczolo: ). W końcu Brooke zagubiła się, przeżyła zawód miłosny to musiała się pocieszyć szkoda tylko że kosztem swojej córki. :roll: No a tak juz wogle na marginesie upokorzyła swoja córkę i nie pomyslała że świat jej się zawali jak dowie się że jej mąż spał z jej matką. Zniesie to jakoś. ::bojesie:: ::kwasny::
Jakie hamulce ? Brooke miała nie krzywdzić Stephani , ktora jej rodzina posłała do diabła i od samego początku i to bez powdu niszczyła ją ::loll:: Brooke gdyby coś takiego zrobiła to bym do niej szacunek stracił ,że poddała się królowej intryg .

Poziom jest wtedy kiedy nie mówi się bzdur tego typu ,że Ridge nie był oojcem Bridget ,więc nie powinien się martwić o nią . Przecież nie ważne kto spłodził tylko kto wychował .
Nie zrozumieliśmy się ja mówiłam o Brooke i Deaconie, a nie o Brooke i Ericu. :wink: Tu chodzi o jej córkę a nie Stephanie. Brooke swym postępowaniem niszczy i komplikuje jeszcze bardziej życie swojej córki (tylko dlatego, że przeżyła zawód miłosny, a nie myśli o tym jaki z jej powodu przeżyje zawód własna córka). Tu chyba powinny zadziałać u Brooke jakieś hamulce, (choćby nie wiadomo jak była nieszczęsliwa), tu chodzi o życie jej córki.
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Brooke zaczęła latać za Thorne'm, kiedy jeszcze był mężem Macy i o to mi chodzi od samego początku!
Posty: 520
Rejestracja: 2006-08-28, 20:56
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: nutelka »

Robi pisze:Poziom jest wtedy kiedy nie mówi się bzdur tego typu ,że Ridge nie był oojcem Bridget ,więc nie powinien się martwić o nią . Przecież nie ważne kto spłodził tylko kto wychował .
A ktoś tu napisał, że nie nie powinien się o nią martwić? ::plask wczolo: No to chyba przeoczyłam. ::bojesie:: A to, że nie był jej ojcem nie jest bzdurą tylko faktem. Taką sytuację zafundowała Bridget jej mamusia sypiając prawie jednocześnie z dwoma panami.
Ridge'owi też nikt pistoletu do głowy nie przystawiał. Sam wybrał życie z Taylor i swoim synem.
... i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...
Posty: 18256
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

mucha331 pisze:Brooke zaczęła latać za Thorne'm, kiedy jeszcze był mężem Macy i o to mi chodzi od samego początku!
No to Ci właśnie tłumaczymy że piszesz fałsz! Bo Thorne był wolny przy ich pierwszym zbliżeniu!!! Poza tym wasza pasja w fałszywych oskarżeniach sięgła tego że odbiegliście od tematu. ::plask wczolo: ::rad::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
ODPOWIEDZ