Bridget ładnie ubrana? To chyba oglądałyśmy dwa różne odcinki Przecież ona miała krótką, czerwoną bluzkę i równie krótką, malinową spódniczkę - totalnie niedobrane kolory i fasony, bleehh
katarzynka pisze:Bridget ładnie ubrana? To chyba oglądałyśmy dwa różne odcinki Przecież ona miała krótką, czerwoną bluzkę i równie krótką, malinową spódniczkę - totalnie niedobrane kolory i fasony, bleehh
Mnie długoe rękawy w ogóle nie dziwią, sam mam ten problem. A ten golf Rick'a wcale nie jest taki zły. Mi nie ziębi, ni grzeje. wydaje mi się, że dość korzystnie wygląda Tony. Tylko garnituw mógłby być trochę ciemniejszy, bardziej by mu pasował.
Mnie dzisiaj zachwyciła koszula nocna Brooke. Z tyłu była bardzo fajnie powycinana
A co do garnituru Tony'ego to wg mnie był on za duży. Miałem wrażenie, że Tony za chwilę się w nim utopi
Damians pisze:A co do garnituru Tony'ego to wg mnie był on za duży. Miałem wrażenie, że Tony za chwilę się w nim utopi
No wiesz, Toni jeszcze nie ma Aids a już ta choroba czyni spustoszenia w jego organizmie i chłopak schudł przez 4 odcinki
A poważnie, to faktycznie jak na osobę zajmującą się modą chyba powinien wiedzieć co to 'właściwy rozmiar'
Z ubrania Brooke najbardziej zapamiętałam ładny czarny pasek
Bridget wcale źle nie wyglądała.Ta bluzka i fryzura nawet do niej pasowały.
Rick zmienił swój okropny niebieski golf na równie okropną jasną bluzę
Amber wyglądała nieszczególnie
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Nareszcie Rick wygląda jak młody Amerykanin Po raz pierwszy od bardzo dawna włożył na siebie coś normalnego i młodzieżowego. Wyglądał dosyć dobrze
Co Amber miała na sobie Najpierw sądziłem, iż jest to suknia ślubna, potem że koszula nocna. Jakby dokleić jej skrzydła to wyglądałaby jak hostessa z Reala, a jeśliby dodać do tego jeszcze te różowe tło - jak anioł w burdelu.
Brooke wyglądała dzisiaj przepięknie Aż ciśnie się na usta powiedzieć "miłość jej służy" , ale lepiej tego nie powiem