No dobrze, a co jeżeli choćby jednej osobie wyjdzie pozytywny wynik? Wtedy cała produkcja staje na nieokreślony czas, bo wszystkie osoby muszą zostać poddane kwarantannie. Szczepienie i przebywanie wśród osób zaszczepionych to ryzyko minimalizuje. Poza tym jednak aktorzy grają sceny intymne typu całowanie się, przytulanie się w łózku i zaszczepienie się jest w tym przypadku najbezpieczniejszą opcją, by ewentualne zakażenie przejść bez komplikacji.Artur pisze:Testy przed wejściem na plan by wystarczyły
Wymóg szczepienia dla pracodawcy jest niezbędny by móc zachowac ciągłość pracy i nie przerywać produkcji w nieoczekiwanym momencie(nawet jeżeli jest zapas odcinków, jak w przypadku programów/seriali tv) bo po prostu to generuje straty finansowe i w konsekwencji Ingo również mógłby zostać zwolniony, bo trzeba byłoby część obsady zwolnić lub przyciąć koszty po seryjnym wznawianiu i wstrzymywaniu produkcji co chwila, bo niezaszczepiona obsada generuje co chwila kwarantanny po fałszywie pozytywnych testach jednej osoby. Pandemia wciąż trwa, a na kolejne lockdowny nie można już sobie pozwalać.
