Co do Brada to on był kiedyś gościnnie w B&B, w Y&R go uśmiercono, bez sensu, że gra Billa Juniora teraz - osobę o któej nigdy nie było nawet mowy.
Uśmiałem się jak nigdy gdy Taylor zobaczyła Ricka i Steffy i pognała przez całe miasto z powrotem do Stephanie aby jej naskarżyć, że Rick dotknął policzka jej córki i patrzył na nią tak jak kiedyś na Taylor
Prawie można pomyśleć, że zazdrosna o córkę, ale raczej głównie podniecona, iż to może jej coś dać a Stephanie: szybko poszło
żal mi tych niepoprawnych marzycielek
Tymczasem Ridge ładnie mówił do Brooke, iż kiedyś nie łączyła ich wspólna przeszłość, nie powinien jednak być tak lekceważący co do Stephanie, ale jest bo wadzi mu szczęśliwe małżeństwo Erica i Donny.
Co do Brada to on był kiedyś gościnnie w B&B, w Y&R go uśmiercono, bez sensu, że gra Billa Juniora teraz - osobę o któej nigdy nie było nawet mowy.
Co do Brada to on był kiedyś gościnnie w B&B, w Y&R go uśmiercono, bez sensu, że gra Billa Juniora teraz - osobę o któej nigdy nie było nawet mowy.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
To tylko świadczy o tym jaka Taylor jest żałosna i jak bardzo nie ma własnego zdania. Na jej miejscu odezwałbym się do nich, nakrzyczał czy dał znać o swojej obecnościAdex-fan Brooke pisze:Uśmiałem się jak nigdy gdy Taylor zobaczyła Ricka i Steffy i pognała przez całe miasto z powrotem do Stephanie aby jej naskarżyć, że Rick dotknął policzka jej córki i patrzył na nią tak jak kiedyś na Taylor
To było tak irracjonale, że w pewnym momencie nie wiedziałem o co chodziAdex-fan Brooke pisze:Uśmiałem się jak nigdy gdy Taylor zobaczyła Ricka i Steffy i pognała przez całe miasto z powrotem do Stephanie aby jej naskarżyć, że Rick dotknął policzka jej córki i patrzył na nią tak jak kiedyś na Taylor.
Co do Jackie i Owena to jestem rozczarowany. Tzn jak czytałem jak kiedyś spoilery na ich temat to ludzie się jakby zachwycali tą parą (chyba nawet Adex). A teraz widać że to zwykły układ, Owen stał się "męską dziwką", której Jackie płaci przy pomocy wizji zrobienia kariery, a wręcz go szntażuje
Administrator
Jackie chyba cierpi na kryzys wieku średniego w żeńskiej wersji.
Taylor jest niemożliwa.
Leci przez pół miasta, by naskarżyć swojej byłej teściowej, co widziała.
Adex ma rację, ona chyba zazdrości swej córce, że ma takie powodzenie. A jeszcze jest hipokrytką, bo jeszcze parę miesięcy temu sama z lubością gapiła się na Ricka.
Tak samo jak fanka mns, nie wierzę zbytnio w szczere intencje Ricka. Nagranie, które on pokazał Steffy mi się podobało, a jeszcze bardziej piosenka.
Taylor jest niemożliwa.
Tak samo jak fanka mns, nie wierzę zbytnio w szczere intencje Ricka. Nagranie, które on pokazał Steffy mi się podobało, a jeszcze bardziej piosenka.
Jackie chyba cierpi na kryzys wieku średniego w żeńskiej wersji.![]()
![]()
Raczej kryzys wieku podeszłego bo w średnim wieku to jest Brooke, która dobiega do 50 a Jackie dobiega do 70 więc na wiek średni jest już za stara. Poza tym Jackie w przeszłości miała tylu kochanków, że teraz powinna być już nasycona seksem.
Ostatnio zmieniony 2012-01-13, 23:33 przez Alex1981, łącznie zmieniany 3 razy.
Administrator
Taylor się dalej ośmiesza. Jej dzisiejsze tłumaczenie się, dlaczego ukryła fakt, że jej były mąż i Brooke nie są małżeństwem, było mało przekonywujące. Na miejscu Ridge od razu wyczułbym, że ona wyraźnie ma ochotę rozbić jego małżeństwo.
Podobała mi się dzisiejsza i wczorajsza postawa Donny, która nie zgodziła się na zaloty Billa. Widać, że ona dość dobrze zna Spencerów. Dobrze, że wspomniano o tych nagich zdjęciach. Przecież to bardzo zamierzchła modowa przeszłość.
Trzeba przyznać, że Steffy postawiła Rickowi zaporowe warunki, które on musiałby spełnić, jeśli ma myśleć o jej powrocie do niego. I chyba o to jej chodziło.
Podobała mi się dzisiejsza i wczorajsza postawa Donny, która nie zgodziła się na zaloty Billa. Widać, że ona dość dobrze zna Spencerów. Dobrze, że wspomniano o tych nagich zdjęciach. Przecież to bardzo zamierzchła modowa przeszłość.
Trzeba przyznać, że Steffy postawiła Rickowi zaporowe warunki, które on musiałby spełnić, jeśli ma myśleć o jej powrocie do niego. I chyba o to jej chodziło.
Bill jr niewiele różni się od swojego ojca tamten był kanalią i ten widać jest nie lepszy. Tutaj bardzo sprawdza się przysłowie: " że niedaleko pada jabłko od jabłoni". To też tłumaczy fakt przyjaźni Stephanie z Billem seniorem bo pod względem charakteru i podłości to tak naprawdę oni również jako przyjaciele byli bardzo do siebie podobni. Nie rozumiem Donny po co poszła prosić Billa aby ten zaprzestał i zakazał Stephanie szkalować ją i jej rodzinę zamiast udać się do innej redakcji lub telewizji i tam przedstawić swoją wersję zdarzeń włącznie ze wszystkimi podłościami i przestępstwami Stephanie. Wkurza mnie ten brak zaradności Donny i to czołganie się niemal przed Billem juniorem zamiast załatwić ta sprawę atakiem na Stephanie najlepiej w jakimś show na żywo.
Mam już dosyć ciągłego wałkowania o "Ricku i Steffy"
Mimo, że ten bufon nie pojawia się w bieżących odcinkach to nadal jest obecny w nudnych rozmowach Brooke i Ridge'a, Taylor i Ridge'a, Stephanie i Taylor, Stephanie i Ridge'a oraz Taylor i Brooke. tego się nie da po prostu wytrzymać. Mogli by ten wątek ograniczyć do minimum i skupić się na Billu, który mnie bardzo zaintrygował
Widać, że to prawdziwy mężczyzna, a nie ciepły kluch jakich w serialu pełno. Od czasów Dantego, Deacona kogoś takiego bardzo brakowało
W dodatku szykuje się fajna kolacja. Zapewne będzie mega krępująca dla Donny 
Mnie też strasznie denerwuje a zarazem nudzi wątek Steffy i Ricka. Niech już w końcu skończy się wałkowanie tego tematu. Szczerze mówiąc zwissa mi to czy Rick i Steffy będą razem czy osobno a ich postacie mnie niezbyt interesują.
Odnośnie wątku Brooke, Ridge, Taylor i Stephanie to ten wątek też robi się nudny. Stephanie jak zwykle chciałaby aby Ridge i Taylor byli razem. Kiedy w końcu zrozumie, że nie ma prawa układać życia synowi, który już od wielu lat jest dorosły.
Odnośnie wątku związanego z Billem to oburza mnie to, że Bridget tak lekko traktuje to jak Stephanie obraża i obrzuca błotem jej matkę, ojca i ciotkę. Przecież każdy na jej miejscu nawtykałby Stephanie co myśli o niej i jej zachowaniu. Bridget powinna zagrozić Jackie i Nickowi, że jak Stephanie nie odejdzie z firmy to ona wtedy zrezygnuje z posady projektantki w Jackie M i przejdzie do FC gdzie Eryk przyjmie ją z otwartymi ramionami. Normalna osoba nie potrafiłaby pracować z osobą, obrzucającą błotem, pomyjami i oszczerstwami jej rodzinę. Donna gdyby była dziwką jak twierdzi Stephanie to poszłaby do łóżka z Owenem a tego nie zrobiła a teraz też skorzystałaby z propozycji Billa i przespałaby się z nim. Donna jednak jest wierna Erykowi co potwierdza tylko to, że jest przyzwoitą kobietą. A to co mówi o niej Stephanie jest zwykłym kłamstwem i oszczerstwem.
Zachowanie Jackie jest skandaliczne zachowuje się jak stara zboczona nimfomanka. Nawet Nick powiedział przy Billu, że jego matka jest zboczona.
Odnośnie wątku Brooke, Ridge, Taylor i Stephanie to ten wątek też robi się nudny. Stephanie jak zwykle chciałaby aby Ridge i Taylor byli razem. Kiedy w końcu zrozumie, że nie ma prawa układać życia synowi, który już od wielu lat jest dorosły.
Odnośnie wątku związanego z Billem to oburza mnie to, że Bridget tak lekko traktuje to jak Stephanie obraża i obrzuca błotem jej matkę, ojca i ciotkę. Przecież każdy na jej miejscu nawtykałby Stephanie co myśli o niej i jej zachowaniu. Bridget powinna zagrozić Jackie i Nickowi, że jak Stephanie nie odejdzie z firmy to ona wtedy zrezygnuje z posady projektantki w Jackie M i przejdzie do FC gdzie Eryk przyjmie ją z otwartymi ramionami. Normalna osoba nie potrafiłaby pracować z osobą, obrzucającą błotem, pomyjami i oszczerstwami jej rodzinę. Donna gdyby była dziwką jak twierdzi Stephanie to poszłaby do łóżka z Owenem a tego nie zrobiła a teraz też skorzystałaby z propozycji Billa i przespałaby się z nim. Donna jednak jest wierna Erykowi co potwierdza tylko to, że jest przyzwoitą kobietą. A to co mówi o niej Stephanie jest zwykłym kłamstwem i oszczerstwem.
Zachowanie Jackie jest skandaliczne zachowuje się jak stara zboczona nimfomanka. Nawet Nick powiedział przy Billu, że jego matka jest zboczona.
Nie wybielaj tak Donny, bo jeśli chodzi o Billa to nic jeszcze nie wiadomo
Szkoda bardzo, żeby za pierwszym spotkaniem mu do łózka wskoczyła
Zresztą Stephanie ma rację, że Donna zachowuje się jak dziwka i tak naprawdę to ona jest zbędna w FC
Trudno się dziwić skoro jedyne co robi w firmie to uwodzi Erica i kusi go miodem
W dodatku nie raczy nawet zamknąć na klucz drzwi od gabinetu i każdy może zobaczyć jak naprawdę wygląda "praca" w firmie
W zupełności więc nie rozumiem, dlaczego tak bardzo obruszasz się przeciw temu o czym mówi Stephanie. FC w ciągu ostatnich lat faktycznie stało się istnym burdelem
W biurze trzeba zachować się przyzwoicie. To nie czas ani miejsce na erotyczne zabawy. Donna i Eric mogliby sobie zostawić to do domu 
Zresztą Stephanie ma rację, że Donna zachowuje się jak dziwka i tak naprawdę to ona jest zbędna w FC
Alex1981 pisze:Zachowanie Jackie jest skandaliczne zachowuje się jak stara zboczona nimfomanka. Nawet Nick powiedział przy Billu, że jego matka jest zboczona.
Z każdym odcinkiem coraz bardziej podoba mi się postać Billa Juniora. Najpierw chce sie przespać z Donną a teraz zamierza zdobyć FC. Dziś widać było że Spencer górował nad Ericiem. Coś czuje że Forresterowie będą mieli poważne kłopoty z Billem.
A co do Marone'ów i Jackie M to w sumie Katie postąpiła dziś rozsądnie odchodząc od Nicka. Ten związek nie miał przyszłości. Nick kochał Katie ale w głębi serca o wiele bardziej kochał Bridget a Katie to dostrzegała od dłuższego czasu.
A co do Marone'ów i Jackie M to w sumie Katie postąpiła dziś rozsądnie odchodząc od Nicka. Ten związek nie miał przyszłości. Nick kochał Katie ale w głębi serca o wiele bardziej kochał Bridget a Katie to dostrzegała od dłuższego czasu.
Administrator
Wydaje mi się, że ostateczną decyzję o odejściu Katie podjęła dopiero po zobaczeniu schowanego zdjęcia. W sumie nie miała innego wyjścia, widziała, że jej partner głębsze uczucia żywi wobec byłej zony.
Również i Bridget podjęła dobrą decyzję. Z 2 powodów. Po pierwsze - nie miała już siły spotykać się dzień w dzień z facetem, który ciągle przypomina jej o swoich uczuciach. Po drugie - lepiej byłoby, gdyby nie firmowała swoim nazwiskiem działań Stephanie.
Obawiam się, że Nick prosząc matkę o pomoc, ośmielił ją do pewnych działań. Mina Jackie już wszystko mów.
Też sądzę, że z Billem Forresterowie będą mieli spore problemy. sądzę, że Bill nabierze jeszcze większego apetytu na upokorzenie Erica, po tym jak on i Donna wyrzucili go z domu. Zresztą takie zachowanie mnie nie dziwi. Ja także kazałbym prowokatorowi opuścić dom.
Również i Bridget podjęła dobrą decyzję. Z 2 powodów. Po pierwsze - nie miała już siły spotykać się dzień w dzień z facetem, który ciągle przypomina jej o swoich uczuciach. Po drugie - lepiej byłoby, gdyby nie firmowała swoim nazwiskiem działań Stephanie.
Obawiam się, że Nick prosząc matkę o pomoc, ośmielił ją do pewnych działań. Mina Jackie już wszystko mów.
Też sądzę, że z Billem Forresterowie będą mieli spore problemy. sądzę, że Bill nabierze jeszcze większego apetytu na upokorzenie Erica, po tym jak on i Donna wyrzucili go z domu. Zresztą takie zachowanie mnie nie dziwi. Ja także kazałbym prowokatorowi opuścić dom.


