M jak miłość
Kożuchowska to zdecydowanie moja "ulubiona" aktorka tego serialu.
Jak nie MjM to jakiś program w stylu telewizji katolickiej albo czytanie bajek z jakąś kozą w rozciągniętym swetrze.
Wracając do Telekamer.
Najlepsza była akcja gdy z 5 czy 4 lata temu w głosowaniu miała 4 miejsce.
To była bodajże jej pierwsza nominacja do tej nagrody.
Popłakała się.
Według mnie po takim czymś powinni nominować inną aktorkę z tego serialu przecież jest ich tam bardzo dużo, ale chyba bali się, że Kożuchowska się załamie i nominowali ją znowu.
Nawet dwie Telekamery jej dali i Złotą Kaczkę.
Rozumiem, że Telekamery to ustawiona komercha, ale Złota Kaczka?
Ustawiona, ale nie komercha?
Jak nie MjM to jakiś program w stylu telewizji katolickiej albo czytanie bajek z jakąś kozą w rozciągniętym swetrze.
Wracając do Telekamer.
Najlepsza była akcja gdy z 5 czy 4 lata temu w głosowaniu miała 4 miejsce.
To była bodajże jej pierwsza nominacja do tej nagrody.
Popłakała się.
Według mnie po takim czymś powinni nominować inną aktorkę z tego serialu przecież jest ich tam bardzo dużo, ale chyba bali się, że Kożuchowska się załamie i nominowali ją znowu.
Nawet dwie Telekamery jej dali i Złotą Kaczkę.
Rozumiem, że Telekamery to ustawiona komercha, ale Złota Kaczka?
Ustawiona, ale nie komercha?
Jeśli nie rozumiesz woni, esencja Cię nie zadowoli...
To wydaje mi się, że to jest już chore skoro zyją zyciem swoich postaci. A absurdów w MNS oczywiście nie brak. Co do MJM to rozpoczyna juz 7 rok emisji i wciąz serial ogląda 10 mln (chwilami nawet 10,6 mln) widzów. To o czymś musi świadczyć.Kokoszka pisze:Ma coś wspólnego.
Nazwę!![]()
Z MNS ma się sprawa trochę inaczej.
Mam szacunek do tej produkcji, bo trwa tak długo i jakoś wydaje mi się, że co niektórzy aktorzy więcej serca wkładają w swoją rolę.
Wręcz już żyją tymi postaciami w pewnym sensie.
W pewnym sensie, a żyją to jednak różnica.
Chodziło mi o to, że aktorzy z MNS szczególnie zżyli się z postaciami, które grają.
Ja tego w MjM nie widzę.
Aktorzy MjM grają swoje postacie, bo muszą.
Nie widzę tam jakieś integralności.
Co z tego, że MjM ma taką oglądalność?
To nijak się ma do moich poglądów.
10 mln ludzi ogląda MjM ale czy to znaczy, że ja też mam go uwielbiać?
Chyba mam prawo go nie lubić, choć za całokształt serial lubię i szanuje, ale to co się tam teraz dzieje przyprawia mnie o mdłości, nuda, nuda, nuda!
Chodziło mi o to, że aktorzy z MNS szczególnie zżyli się z postaciami, które grają.
Ja tego w MjM nie widzę.
Aktorzy MjM grają swoje postacie, bo muszą.
Nie widzę tam jakieś integralności.
Co z tego, że MjM ma taką oglądalność?
To nijak się ma do moich poglądów.
10 mln ludzi ogląda MjM ale czy to znaczy, że ja też mam go uwielbiać?
Chyba mam prawo go nie lubić, choć za całokształt serial lubię i szanuje, ale to co się tam teraz dzieje przyprawia mnie o mdłości, nuda, nuda, nuda!
Jeśli nie rozumiesz woni, esencja Cię nie zadowoli...
Kokoszka chyba miała na myśli tyle, że MjM ma skrajnie niekomplikowaną fabułę i 'płaskie', nie wymagające analiz postacie. Dużo osób wracając do domu po robocie chce, by po prostu coś niezajmującego pomigało im w oczy. I ten serial doskonale się do tego nadaje.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Ipo, moim zdaniem powinnieneś spytać w jakim wymagają analizy w większym stopniu niż w MjM. Moim zdaniem w każdym. Przykład podany przez Leona był ironiczny, ale paradoksalnie dobry - w kryminałach trzeba się skupić jeżeli chce się coś w ich oglądania mieć. Śledzić wątek śledztwa. Co trzeba śledzić w MjM? Który z panów Mroczków ma dłuższe włosy, by po tym ich rozpoznawać?
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Abec, nie zgadzam się z Tobą!
Dziwi mnie, że tak nisko oceniasz MjM chociaż jest o wiele ciekawsze niż Twój Klan.
Oglądając Klan można robić tysiące innych rzeczy i nie trzeba specjalnie wczuwać się. To samo z MNS niestety. 
Dziwi mnie, że tak nisko oceniasz MjM chociaż jest o wiele ciekawsze niż Twój Klan.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".


