Bridget Forrester

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Właśnie zgadzam się z B@rem że jej osobowość została ta sama, jakby aktorka przygotowywala się wcześniej do tej roli. Pisalem juz o tym w temacie "Różne osobowości jesdej postaci"
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8960
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

mailo pisze:Właśnie zgadzam się z B@rem że jej osobowość została ta sama, jakby aktorka przygotowywala się wcześniej do tej roli. Pisalem juz o tym w temacie "Różne osobowości jesdej postaci"
Czytałem wywiad z Ashley Jones w która przyznała, że przygotowując się do roli Bridget oglądała przełomowe sceny Bridget tj. np. odkrycie prawdy o romansie Deacona z Brooke w wykonaniu Jennifer Finnigan.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Zgadza się , w stosunku do Ridge Brooke powinna zaregować zdecydowanie i to zrobiła ,natomiast reakcja w stosunku do Bridget powinna wyglądać inaczej, to znaczy powinna córce pomóc .
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8960
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Robi, ale jak Brooke może pomóc Bridget w nieszczęśliwej miłości do jej męża? I tak jest wyrozumiała, że pozwoliła jej z nimi mieszkać.
Ostatnio zmieniony 2009-03-09, 19:43 przez B@r, łącznie zmieniany 1 raz.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Może warto byłoby posłuchać w tym przypadku Stephanie , poza tym dom Brooke w tej chwili stoi pusty. :wink:
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8960
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Gdyby Brooke zaproponowała Bridget przeprowadzkę do jej starego domu, Forresterówna mogłaby się poczuć odrzucona przez matkę, a Logan zależy na odbudowaniu i zacieśnieniu kontaktów z córką.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Mogłaby się poczuć odrzucona gdyby matką z nią nie rozmawiała i traktowałaby ją jak rywalkę. Natomiast zamieszkiwanie pod jednym dachem Bridget i Ridge nie jest zbyt bezpieczne.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Zgadzam się z Robim (o dziwo :P ). Stepha ma racje, to, że Brooke toleruje Bridget pod jednym dachem z Ridżem, wiedząc co ona czuje jest nieodpowiedzialne i po prostu dziwne. Bridget jest pod wrażeniem Ridża, widzenie go 20 godzin na dobę jej nie pomaga, to chyba oczywiste.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Bridget zawsze była - mówiąc wprost - głupia.
Nie wiem, co powinno się mówić w chwili śmierci, ale na pewno nie wygłaszać regułki medyczne z pamięci i wspominać wczorajszy pocałunek :roll:
Raczej całe życie powinna wspominać...
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Ostatnio Bridget zachowuje się głupio i mimo, że mam jakąś słabość do nowej aktorki i uważam ją za najlepszą Bridget, to tak jak przewidywałem są momenty, kiedy jest strasznie irytująca (a na TVP nawet jakoś jeszcze bardziej :roll: ). Widać, że dawno nie miała faceta, a w tej Danii to nie wiem, czy w ogóle była z Oscarem. Brakuje jej kogoś takiego jak Deacon, bo Nick to jednak nie to samo - juz sie boję ich wspólnych scen, które sie zapowiadają, bo na razie ich najlepszymi były te z małpą :shock: .
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Damians pisze:Bridget zawsze była - mówiąc wprost - głupia.
Nie wiem, co powinno się mówić w chwili śmierci, ale na pewno nie wygłaszać regułki medyczne z pamięci i wspominać wczorajszy pocałunek :roll:
Raczej całe życie powinna wspominać...
Głupia? Ja ją podziwiam za dojrzałość, i to tą wrodzoną, nie nabytą.
Damians, czy kiedykolwiek byłeś w sytuacji w której żegnałeś się z życiem?Skąd wiesz, co mówi, czuje się wtedy, a czego nie? I chyba nie istnieje nic takiego, co POWINNO mówić się albo myśleć w takiej chwili, to kwestia jak najbardziej indywidualna, i to pod każdym względem.

[ Dodano: 2009-04-03, 20:01 ]
Primok pisze:O mam jakąś słabość do nowej aktorki i uważam ją za najlepszą Bridget
Moim zdaniem obecna Bridget nie umywa się do tej (jak dla mnie nieodżałowanej) poprzedniej.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Jak to teraz z nią jest? Była na tym stypendium, ale chyba już skończyła studia ( w sumie musiała je skończyć, przecież zaczęła studia, kiedy jeszcze Taylor żyła, czyli 10 serialowych lat temu ) Ale dlaczego nie ma żadnych praktyk, nie pracuje??
W ogóle, jakby zapomnieli o jej studiach medycznych.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Chyba wspominali , że praktyki odbyła w Europie. Bridget chyba nigdzie nie pracuje. Tyle rzeczy się w jej życiu wydarzyło , że chyba nie miała/nie ma czasu na myślenie o pracy. Z resztą po co ma pracować skoro ma kasę. :)
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

To pytanie, po co w ogóle studiowała :lol:
Przecież w tym zawodzie szybko można zapomnieć co i jak, ale scenarzystom MNS może wydawać się inaczej...
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Scenarzyści też mogą zapomnieć o pewnych sprawach :wink: Uznali ,że kwestia studiów Bridget nie jest tak ważna jak relacja jej narzeczonego z jej matką. Jaka radość przeszyła mnie kiedy Dante ją pocałował. Tak swietnie ze sobą wyglądają :serce:
Nobody does it better
ODPOWIEDZ