Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10505
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Wokół Ricka się tyle dzieje, że grzech nie skomentować. ::rad::

Nie dziwie się jego reakcji na wieść, że strzelał do Granta. wygląda na to, że to on całkowicie ten fakt wyparł ze swojej świadomości. Na jego miejscu także bym traktował tę informację jako niedorzeczną. Nie przyjmowałbym żadnych argumentów.
Niech się przed Phoebe wytłumaczy z romansu z Ashley. Należy jej się to.
Constantine mnie zaczyna denerwować. Zna Phoebe od niedawna, Ricka widział tylko kilka razy i już feruje wyroki. I to tylko na podstawie odsłuchanego i przegranego nagrania. Sam fakt przegrania wiadomości powoduje, że nie potrafi uszanować życia innych. Nawet uczucie do córki Ridge'a nie usprawiedliwia go.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Wokół Ricka faktycznie ostatnio dużo się dzieje. Ciekawa była scena jak sprawdzał jakie to uczucie mieć w ręku broń. Ja na jego miejscu, gdybym nic z tego zdarzenia nie pamiętał, pewnie też nie mógłbym nikomu uwierzyć.
Co do Constantine'a to faktycznie za bardzo wtrąca się w życie Phoebe i Ricka, ale stara się być dobrym przyjacielem dla Phoebe (nie wiadomo czy czuje do niej coś więcej, raczej nie przyznał jeszcze, że się w niej zakochał). Mimo wszystko uważam, że jest sympatyczny i fajnie śpiewa. :) A Phoebe nie może skojarzyć, że Rick był z Ashley, która była też z jej ojcem. Takie relacje to tylko w MnS są możliwe. :roll:

Najciekawsza końcówka drugiego odcinka - co ten koleś z laboratorium chce przekazać Bridget? :P
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Dla mnie to jest żenujące, że Rick nie pamięta, że strzelał do Granta. Nie był już wtedy taki malutki, więc musi pamiętać takie wstrząsające wydarzenie. Już nawet ostatecznie bym zrozumiał, że nie pamięta, aby ktokolwiek strzelał do Granta, ale on pamięta, że to był Ridge ::plask wczolo: To jest niedorzeczne!!!
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18372
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

To jest możliwe, wyparł to z pamięci, działał wtedy jak pod jakąś hipnozą i zapomniał o tym na zawsze, to dziwaczne, ale niby możliwe. Ogólnie ciekawa była ta sprawa kto postrzelił Granta, wszystko wskazywało na Ridge'a zwłaszcza że Grant go od razu oskarżył, potem wydawało się że to sam Grant a potem że Enrique a jednak to Ricka od razu chronił Grant.
Nowa postać Carl jest bardzo zabawny i podoba mu się Bridget. :mrgreen:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Adex-fan Brooke pisze:Ogólnie ciekawa była ta sprawa kto postrzelił Granta, wszystko wskazywało na Ridge'a zwłaszcza że Grant go od razu oskarżył, potem wydawało się że to sam Grant a potem że Enrique a jednak to Ricka od razu chronił Grant.
Tak, to był bardzo ciekawy wątek. Pamiętam jak ten cały detektyw pracujący dla Ridge'a (nazywał się chyba Hunter Jones) jeszcze wymyślił tę nieprawdopodobną hipotezę o Grancie, który niby sam umiejętnie zaplanował zamach. Ja jednak cały czas sądziłem, że to Enrique, a tu taka niespodzianka. Miło było nie znać wtedy spoilerów. :P

Dzisiejsze odcinki fajne, a przede wszystkim sceny z Carlem i Bridget. :mrgreen: Cały czas śmiałem się z zachowania Carla i z tego co mówił. Najlepsze jak na koniec poprosił Bridget do tańca. :lol: Fajna postać. :)

Stephanie nagle przypomniała sobie o telefonie Shane'a. Szkoda, że nic więcej nie dało się z niego odczytać. Ciągle dziwi mnie natomiast to zdjęcie Shane'a na jego telefonie. Nie mógł sobie ustawić zamiast swojej twarzy np. fotki Phoebe. :P
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10505
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Koleżanka, która jest psychologiem, mówi, że takie przypadki całkowitego wyparcia pewnych wydarzeń ze swojej świadomości są nauce dobrze znane. Przypadek Ricka nie jest aż tak oderwany od rzeczywistości.
Carl mi się niezbyt podoba, zachowuje się żałośnie. Na miejscu Bridget z dystansem podchodziłbym do jego rewelacji. Zamiast jej powiedzieć, to zaprasza na kolację (za którą pewnie nie zapłaci). Nie podoba mi się ten facet, już w trakcie rozmowy w szpitalu wydawał się być podejrzany, kluczył. Zobaczymy, co będzie dalej.
Dobrze, że Rick powiedział Phoebe o dziewczynie. Nie wyjaśnił wprost, że to Ashley, ale czy to ważne? Wydaje mi się, że Phoebe doskonale wiedziała, kto mówił w tej wiadomości.
Niezbyt mi się podoba fakt, że Brooke wraca do firmy kierowanej przez Nicka.
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Dawidek pisze:. zaprasza na kolację (za którą pewnie nie zapłaci). .
Bridget na (jej) szczęście nic nie zamówiła. :mrgreen:
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Podziwiam Bridget za to, że zgodziła się pójść z tym Carlem na koalicję i jeszcze z nim zatańczyć. Ja bym się nie zdobył na takie publiczne upokorzenie.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18372
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Tomala pisze:Podziwiam Bridget za to, że zgodziła się pójść z tym Carlem na koalicję i jeszcze z nim zatańczyć. Ja bym się nie zdobył na takie publiczne upokorzenie.
Chyba przesadzasz coś, właśnie fajnie że Bridget go normalnie traktuje bez dyskryminacji co do wyglądu.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Zgadzam się z Adexem co do Carla i Bridget.

Zdziwiły mnie trochę reakcje innych odnośnie Carla. Mnie on się wydał fajną, zabawną postacią. :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Adex-fan Brooke pisze:
Tomala pisze:Podziwiam Bridget za to, że zgodziła się pójść z tym Carlem na koalicję i jeszcze z nim zatańczyć. Ja bym się nie zdobył na takie publiczne upokorzenie.
Chyba przesadzasz coś, właśnie fajnie że Bridget go normalnie traktuje bez dyskryminacji co do wyglądu.
Ale nawet pomijając wygląd jest strasznie irytujący.

Trochę śmieszne było jak dzisiaj Taylor miała nudności czy coś i Brooke jej doradzała. Taylor jest lekarzem, więc zapewne wie co robić w takich sytuacjach, ale widać, że pomoc Brooke jednak się przydała. Swoją drogą to ciekawe czy to możliwe, aby kobieta nosząca dziecko genetycznie innej kobiety, miała takie dolegliwości w ciąży jak ona.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

DeaconFan pisze: Tak, to był bardzo ciekawy wątek. Pamiętam jak ten cały detektyw pracujący dla Ridge'a (nazywał się chyba Hunter Jones) jeszcze wymyślił tę nieprawdopodobną hipotezę o Grancie, który niby sam umiejętnie zaplanował zamach. Ja jednak cały czas sądziłem, że to Enrique, a tu taka niespodzianka. Miło było nie znać wtedy spoilerów. :P
Dokładnie, z niecierpliwością czekałem z mamą lub babcią na każdy odcinek, żeby tylko się dowiedzieć, kto strzelał. A ten wątek tak się długo ciągnął, całą wieczność.
Z tym samopostrzeleniem się Granta była fajna wizja tego detektywa, że Grant niby coś tam o krzesło, biurko oparł pistolet, jakoś rękę, nogę itd. :mrgreen:


Taylor dzisiaj wyjątkowo ładnie wyglądała. Ale dziwne, że dalej jest taka wiarygodna dla sądu, w końcu niedawno sama siedziała na ławie oskarżonych i to za zabójstwo :lol:


Ricka jeszcze bardziej nie lubię od Nick'a.


Brooke dzisiaj doszła do super zaskakującego wniosku - wreszcie przejrzała na oczy, że nie może tak uganiać się za facetami :lol:
Dawidek
Administrator
Posty: 10505
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Carl nie jest brzydki, ani nie odstrasza. Dobrze, że Bridget go nie dyskryminuje. Mi bardziej chodziło o zaufanie, w związku z tą poważną sprawą, którą on poruszył. Jeśli chciał się spotkać z Bridget, umówić się z nią, mógł nie poruszać tej kwestii, mógł po prostu zaproponować jej kolację czy spotkanie w jakiejś innej formie.

Po pierwszym odcinku nasunęło mi się pytanie, czy Ruck rzeczywiście sobie wszystko przypomniał, czy kręci. Drugi odcinek dał odpowiedź. Chłopak musi sobie teraz zdawać sprawę, że skłamał pod przysięgą. Myślałem, że ten proces będzie ciągnął się tygodniami ze względu na to, że sprawa jest bardzo skomplikowana a tutaj wystarczyła jedna rozprawa, która skończyła się grzywną. Wątek się skończył zdecydowanie za szybko.
Deklaracja Brooke, że przejrzała na oczy nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia. Bo ile razy ona już to mówiła (w różnych kontekstach)?
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Dawidek pisze:Wątek się skończył zdecydowanie za szybko.
A ja tam się cieszę, że się skończył, bo to było odgrzane to samo, co mieliśmy z Taylor, tylko jeszcze bardziej urozmaicone.
Bo ile razy ona już to mówiła (w różnych kontekstach)?
Chyba nawet Bradley Bell nie zna odpowiedzi na to pytanie :lol:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Bardzo szybko potoczyła się ta rozprawa Ridge'a. Ridge oczywiście uniknął więzienia i został skazany tylko na grzywnę, co było do przewidzenia. Także Stephanie kara za udział w całej sprawie ominęła. :roll: Nie pogniewałbym się gdyby oboje dostali jeszcze np. kilkanaście godzin prac społecznych. :P :lol:
Ta prokuratorka była śmieszna jak wciąż irytowała się na tej rozprawie wypowiedziami Christine. :lol: Za to adwokatka Ridge'a jakaś taka... "przymulona". Nie przepadam za tą aktorką. :roll:
Fajnie, że Rick zjawił się na procesie - lubię takie nagłe wejścia. Ale szkoda, że nic nie pamięta i pewnie już nigdy sobie nie przypomni.

Ogólnie cały wątek ze śmiercią Shane'a mi się podobał, ale dobrze, że już się skończył. Fajnie, że przy okazji powrócono do wątku zamachu na Granta. :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
ODPOWIEDZ