Nie dziwie się jego reakcji na wieść, że strzelał do Granta. wygląda na to, że to on całkowicie ten fakt wyparł ze swojej świadomości. Na jego miejscu także bym traktował tę informację jako niedorzeczną. Nie przyjmowałbym żadnych argumentów.
Niech się przed Phoebe wytłumaczy z romansu z Ashley. Należy jej się to.
Constantine mnie zaczyna denerwować. Zna Phoebe od niedawna, Ricka widział tylko kilka razy i już feruje wyroki. I to tylko na podstawie odsłuchanego i przegranego nagrania. Sam fakt przegrania wiadomości powoduje, że nie potrafi uszanować życia innych. Nawet uczucie do córki Ridge'a nie usprawiedliwia go.

