Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Przepraszam, ale czy ona wogóle jeszcze żyje ::jezyk::
Nie pokazywali jej od tylu odcinków że można pomyśleć że gdzieś wyjechała czy coś ::plask wczolo:
Jednak jak była Jennifer Finnigan to Bridget pokazywana była prawie w każdym odcinku ::rad::
Szkoda że jej nie ma, ale nie przepadałem za tą całą Emily Harrison :?
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8856
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika

Post autor: B@r »

Mareczek pisze:Przepraszam, ale czy ona wogóle jeszcze żyje ::jezyk::
Nie pokazywali jej od tylu odcinków że można pomyśleć że gdzieś wyjechała czy coś ::plask wczolo:
Jednak jak była Jennifer Finnigan to Bridget pokazywana była prawie w każdym odcinku ::rad::
Szkoda że jej nie ma, ale nie przepadałem za tą całą Emily Harrison :?
Może Bridget znowu jest u koleżanki?! ::cojest::
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 360
Rejestracja: 2005-12-30, 19:50
Lokalizacja: Dąbrówno

Post autor: Logan »

Żyje. Dziś mignęła mi na ślubie Brooke. Jednak się zbytnio nie nagrała, bo nie miała kwestii mówionej i tylko zdążyła ładnie się uśmiechnąć.
"Moda..." jest jak narkotyk - uzależnia.
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Logan pisze:Żyje. Dziś mignęła mi na ślubie Brooke. Jednak się zbytnio nie nagrała, bo nie miała kwestii mówionej i tylko zdążyła ładnie się uśmiechnąć.


:shock: :shock: :shock:
Nawet jej nie zauważyłem, chyba naprawdę musiała mignąć lub ja nie patrzyłem uważnie :?
Posty: 360
Rejestracja: 2005-12-30, 19:50
Lokalizacja: Dąbrówno

Post autor: Logan »

Stała obok Oscara.
"Moda..." jest jak narkotyk - uzależnia.
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Logan pisze:tylko zdążyła ładnie się uśmiechnąć.
To raczej była krzywa mina, a nie uśmiech :P
Faktycznie, wielki niewypał z tą nową aktorką. Tragedia.
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Cieszy mnie ,że Bridget ponownie wróciła z nową twarzą. Choć postać czasami denerwuje mnie swoich zachowaniem np romans z ,,bratem'' jednak ogólnie ocena jest pozytywna.
Jej epoka w modzie zaczyna się od dziś jakby na nowo i liczę na wiele ciekawych akcji z jej udziałem. ::ok:: :zeby:
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Nowa aktorka w roli Bridget całkiem fajna.
Oczywiście nie wspominając o innym kolorze włosów niż poprzedniczki :P
Na razie nie będę jej oceniał bo przecież po jednym odcinku nie można nic o niej powiedzieć :)
Licze na ciekawe sceny i wątki, i powrót Oscara :D
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

No, tylko miała romans z bratem, nie grzeszy inteligencją, więcej czasu dorastając spędziła u koleżanki niż w domu, ale ocena i tak jest pozytywna :P

Nowa Bridget wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie :D
Jest przede wszystkim ładna i podobna do Brooke :D
Posty: 2894
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Zrobiło mi się żal Bridget w dzisiejszym odcinku. Nią matka nigdy nie interesowała się tak bardzo, jak Hope czy R.J.
Cóż, życzę jej jak najlepiej :) Byle się trzymała z daleka od Amber, nie zaprzyjaźniła z Caitlin, nie próbowała wrócić do Deacon'a, Ridge'a ( jeżeli ich poprzednią zażyłość można nazwać romansem ) i nie wdała się w żadną chorą intrygę :)
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Pottermaniack pisze:Nią matka nigdy nie interesowała się tak bardzo, jak Hope czy R.J.
No jak to nie :lol:
Przecież Bridget na początku była córką Ridge'a, była upragnionym owocem miłości jej i Ridge'a.
Posty: 2894
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Na początku :wink: A potem? Pamiętam, jak Bridget mówiła matce, jak dzieciaki śmiały się z niej i Ricka w szkole, bo mają "matkę skandalistkę", i że ważniejsza dla niej była jakaś "Sypialnia Brooke" niż ona. To chyba było po tym, jak dowiedziała się o Brooke/Deacon.
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Od dziś w serialu mamy nową Bridget! ::rad:: Młoda Forresterówna jest potrzebna, bo bez niej nudy wieją :serce:
Jest bardzo ładna i sprawia wrażenie sympatycznej ::krzyw:: Oczywiście Jenn Finnigan nikt nie pobije, ale fajnie, że Bridget wróciła :: bow ::
Moderator
Posty: 12110
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Podpisuję się pod powyższym postem! :D
Jak ja się stęskniłem za tą postacią. Bridget to już dla mnie jakby część serialu. Gdy jej nie było czegoś mi w MnS nieustannie brakowało.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Administrator
Posty: 10353
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Nowa Bridget na razie przypadła mi do gustu. Mam nadzieję, że dobrze usłyszałem nazwisko aktorki - Ashley Judd. Oby dziewczyna sie rozkręciła i zagwarantowała nam sporo emocji. No i potwierdzają się moje przypuszczenia, że Bridget wraz z Oscar'em przebywali w Kopenhadze. Chyba to był ukłon w stronę duńskich fanów "MnS".
ODPOWIEDZ