Bieżące odcinki cz. 1
Bardzo mi się podobały dzisiejsze odcinki
W pierwszym odcinku Stephanie wyznała Thorne'owi prawdę o Ridge'u. Wiedziałem że on się od niej nie odwróci. Tak samo stanął po jej stronie kiedy głosowano w sprawie wyprodukowania kolekcji "sypialnie Brooke". On zawsze jest po stronie matki lub przynajmniej ją wspiera. A w drugim odcinku Brooke powiedziała Rickowi o Bridget i Ridge'u i o tym że Ridge nie jest synem Eryka i on sobie i Deaconie. Rick zupełnie się nie przejął tym że jego matka miała romans z jego szwagrem tylko od razu pobiegł do Ridge'a nawrzucać mu za Bridget. Ale to nie jest przecież tylko wina Ridge'a. To także wina Bridget no i przede wszystkim Massima.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18372
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Dzisiejsze odcinki o wiele ciekawsze od wczoraj, Thorne dowiedział się prawdy od Stephanie a Rick od Brooke
ale najlepsze pierwsze starcie Jackie i Stephanie!
Sally sie wypaliła trochę jako rywalka dla Stephanie, zdecydowanie przyda się nowa! Co śmieszne to kolejna po Morgan gwiazda "Sunset Beach" przeciwko Stefie 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Nic dziwnego ,że Amber wspiera Stephanie , tak samo jak ona uwiodła faceta przed laty ; obie są siebie wartę :] I zbtnio nie liczyłem na negatywną reakcję Amber w stosunku do Stephanie .
Rick dzisiaj zachował się jak prawdziwy brat i powiedział ,że wszystko to co się dzieje na lini Bridget-Ridge jest obrzydliwę
Rick dzisiaj zachował się jak prawdziwy brat i powiedział ,że wszystko to co się dzieje na lini Bridget-Ridge jest obrzydliwę
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Cieszę się że Amber wspiera Stephanie. Ona ją bardzo dobrze rozumie. Wkońcu była w podobnej, ale o wiele gorszej sytuacji. Bo Eryk III nie dość że nie jest synem Ricka to nawet Amber. I super ża Amber poszła do tej Jackie
A reakcja Ricka moim zdaniem jest nieprawidłowa. Fakt, to co robią Ridge i Bridget jest obrzydliwe. Ale: czy on zapomniał przez kilka minut co Brooke zrobiła Bridget
Jakoś tym się już wogóle nie przejął. Cały czas tylko "mama" to "mama" tamto. Cały czas tylko powtarzał "mama". Inni już wogóle się nie liczą. Wkurza mnie że Rick jest takim psem obronnym Brooke w każdej nawet najbardziej absurdalnej sytuacji.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18372
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
To bardzo śmieszne widzieć te aktorki w sporze i to w scenie gdy Amber przychozi do Jackie się wywyższać bo w "Sunset Beach" to bardziej Olivia była górą nad Tiffany
A nawet gdy już Adrienne odeszła i grała ją tam inna aktorka Olivia wywaliła z miasta Tiffany
Czy Amber wywali Jackie?
A co do wątku Darli,Macy i Thorne'a to oddanie dziecka Darli uważam za zbyt pochopną decyzję, z resztą szykuje się na to że Darla powie i entuzjazm Macy się osłabi.
W ogóle nie było sceny jak Sally dowiaduje się o ciąży Darli
czy mi coś umknęło bo już nie pamiętam?? 
A co do wątku Darli,Macy i Thorne'a to oddanie dziecka Darli uważam za zbyt pochopną decyzję, z resztą szykuje się na to że Darla powie i entuzjazm Macy się osłabi.
W ogóle nie było sceny jak Sally dowiaduje się o ciąży Darli
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10505
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Muszę przyznać, że spodziewałem sie ostrzejszego tonu Rick'a wobec swojej matki. W każdym razie nie ukrywał on zdziwienia. Powinien przynajmniej ochrzanić swoją matkę, tak jak to zrobił z Ridge'em i Bridget. Ten sam błąd popełniła Amber. Wspiera Stephanie, i jeszcze leci bronić jej honoru u Jackie. Po części ją rozumiem. Amber popełniała kiedyś te same błędy, co Stephanie, więc ją rozumie. Thorne, tak naprawdę, to też powinien skrytykować matkę, za ukrywanie prawdy. Wydaje mi się, że bohaterowie zbyt łagodnie obeszli się ze swoimi rozmówcami.
Darla zbytnio śpieszy sie z podjęciem decyzji, co do oddania swego dziecka. Wg mniw powinna to jeszcze przemyśleć. Popieram ją całkowicie w momencie, kiedy stanowczo żąda przedstawienia Macy całej prawdy. Lojalnie postępuje wobec swojej przyjaciółki.
Mam nadzieję, że to nie ostatnie starcie Stephanie z Jackie. W czasie tej rozmowy widać było wyraźnie, jak Stephanie próbuje komenderować innymi, nawet prawie obcymi sobie ludźmi. Jeśli już chce mieć pretensje, to tylko do Eric'a, który zwierzył się, prawdę mówiąc, obcej osobie. Nie wiem, czy stać mnie byłoby mnie na taką otwartość.
Darla zbytnio śpieszy sie z podjęciem decyzji, co do oddania swego dziecka. Wg mniw powinna to jeszcze przemyśleć. Popieram ją całkowicie w momencie, kiedy stanowczo żąda przedstawienia Macy całej prawdy. Lojalnie postępuje wobec swojej przyjaciółki.
Mam nadzieję, że to nie ostatnie starcie Stephanie z Jackie. W czasie tej rozmowy widać było wyraźnie, jak Stephanie próbuje komenderować innymi, nawet prawie obcymi sobie ludźmi. Jeśli już chce mieć pretensje, to tylko do Eric'a, który zwierzył się, prawdę mówiąc, obcej osobie. Nie wiem, czy stać mnie byłoby mnie na taką otwartość.
Biedna Macy. Szkoda, że przez to wszystko sięgnęła po alkohol
Kiedy była rywalką Brooke oczywiście za nią nie przepadałem, ale teraz jest inaczej. Chyba najlepsze dzisiaj były Amber i Jackie. Mina Amber bezcenna
Ciekawe, czy z Bridget to coś poważnego
Chyba nieźle oberwała w głowę (może przez to wreszcie zmądrzeje
)
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Eric jest niesprawiedliwy. Od razu wszystko przekreśla. Przecież wszyscy dobrze wiemy że on i Stephanie są sobie przeznaczeni. Prędzej czy później i tak zapewne się pogodzą. A Eric teraz taki skrzywdzony a tymczasem to on ciągle uganiał się za młodszymi kobietami: Brooke, Sheila, Lauren, Taylor i nie wiadomo kto jeszcze.
Jak ja tej Jackie nie lubię
Strasznie się wywyższa. Nie znoszę jej!
No i wszystko wyszło na jaw. Macy już wie. Wiedziałem że tak to przyjmie. Darla była bardzo naiwna jeśli myślała że będzie inaczej. A Thorne to rzeczywiście nie umie dochować wierności. Zawsze kogoś zdradza.
Ja też mam nadzieję że przez ten wypadek Bridget zmądrzeje. Wogóle to to było takie naciągane. Nagle ni z tego ni z owego Eric i Ridge zaczęli się szarpań, oczywiście podeszła Bidget i ją trącili. Ona potem na filar i na ziemię. Tak to sztucznie wyglądało
Jak ja tej Jackie nie lubię
No i wszystko wyszło na jaw. Macy już wie. Wiedziałem że tak to przyjmie. Darla była bardzo naiwna jeśli myślała że będzie inaczej. A Thorne to rzeczywiście nie umie dochować wierności. Zawsze kogoś zdradza.
Ja też mam nadzieję że przez ten wypadek Bridget zmądrzeje. Wogóle to to było takie naciągane. Nagle ni z tego ni z owego Eric i Ridge zaczęli się szarpań, oczywiście podeszła Bidget i ją trącili. Ona potem na filar i na ziemię. Tak to sztucznie wyglądało
Stephanie ,a przede wszystkim Amber powinny uczyć się od Jacke klasy . Dzisiaj bardzo zdecydowanie ,mądrze i bez nerwów dała lekcje Amber.
Eric ostatniego czasu działa jak prawdziwy ojciec , pomógł Ridge'owi w depresji ,a teraz zdecydowanie reaguje na powstający na oczach wszystkich kazirodczy związek .
Widać ,że Macy wogóle nie kochała Thorne , oczywiście mogła się zdenerwować ,ale Thorne dał dobre usprawiedliwienie . Oczywiście duża winna leży także po stronie Thorne , tak samo zareagował w Wenecji
Eric ostatniego czasu działa jak prawdziwy ojciec , pomógł Ridge'owi w depresji ,a teraz zdecydowanie reaguje na powstający na oczach wszystkich kazirodczy związek .
Widać ,że Macy wogóle nie kochała Thorne , oczywiście mogła się zdenerwować ,ale Thorne dał dobre usprawiedliwienie . Oczywiście duża winna leży także po stronie Thorne , tak samo zareagował w Wenecji
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10505
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Jackie nieźle dziś wtbrnęła z całego zamieszania. Amber swoim zachowaniem nieco przeholowała. Zabrakło jej dystansu oraz taktu. Rozumiem, że chce pomóc Stephanie, według mnie wystarczyło wsparcie, a wizyta u Jackie była niepotrzebna. W firmie idealnie połączono sprawy służbowe z prywatnymi. Niezbyt mi się to spodobało.
Nie dziwię się reakcji Macy. Jednak współczuję Thorne'owi, ponieważ nie zdradził on z premedytacją swej żony. Macy bardzo źle to przyjęła, jeszcze sięgnęła po alkohol. Mam nadzieję, że ktoś zareaguje, zanim będzie za późno. Jesli Thorne kocha swoją żonę, to powinien o nią walczyć.
Wypadek Bridget wyglądał bardzo sztucznie.Moim zdaniem rana jest zbyt poważna jak na takie zderzenie. Tak szybko się to działo, że dopiero po fakcie zosientowałem się, co się stało.
Nie dziwię się reakcji Macy. Jednak współczuję Thorne'owi, ponieważ nie zdradził on z premedytacją swej żony. Macy bardzo źle to przyjęła, jeszcze sięgnęła po alkohol. Mam nadzieję, że ktoś zareaguje, zanim będzie za późno. Jesli Thorne kocha swoją żonę, to powinien o nią walczyć.
Wypadek Bridget wyglądał bardzo sztucznie.Moim zdaniem rana jest zbyt poważna jak na takie zderzenie. Tak szybko się to działo, że dopiero po fakcie zosientowałem się, co się stało.
Mną różne emocje targają. Myślę, że Stefcia popełniła błąd nie mówiąc Ericowi prawdy (egoistka!), ale z drugiej strony Eric chyba trochę przesadził... Rozumiem, że to dla niego dużo, ale już nieraz pokonywali trudności. I z tym powinni dać radę, a nie... od razu kończyć małżeństwo. Co do Macy - rozumiem, dla niej szok. Ukochany i przyjaciółka, ale uważam, że za ostro zareagowała. Koniec ich? W końcu tak naprawdę Thorne nie zdradził jej, bo nie byli ze sobą i myślał, że nie będą. Rick przesadza. Źle mu, że Bridżet i Ridżunio, ale matka gorzej postąpiła i nawet nie zareagował... Uderzenie Bridżet o ten.. yy.. filar. Cóż, tak samo uważam, że za poważna rana. Nie wyglądało to tak drastycznie. No, ale... :>
Ogólnie to patologia jedna wielka
Ogólnie to patologia jedna wielka
Well, I die just a little bit...
My love for You is something I can't hide and I...
... cry just a little bit...
Cry...
My love for You is something I can't hide and I...
... cry just a little bit...
Cry...
Uważam, że Macy trochę przesadza. Thorne i Darla jej wszystko dobrze usprawiedliwili. Przyznam szczerze, że bardziej w tej całej sytuacji żal mi jest Darli. Macy ma matkę, brata (i oni zawsze będą ją wspierać), a Darla nie ma już właściwie nikogo bliskiego. Biedna dziewczyna.
Dobrze, że Macy nie sięgnęła jednak po ten alkohol. Tekst Sally z tym podlewaniem kwiatków alkoholem był świetny.
Wypadek Bridget dość sztucznie zrealizowany.
Nick już trochę za bardzo wtrąca się w życie i sprawy Forresterów.
Ale i tak go lubię. 
Dobrze, że Macy nie sięgnęła jednak po ten alkohol. Tekst Sally z tym podlewaniem kwiatków alkoholem był świetny.
Wypadek Bridget dość sztucznie zrealizowany.
Nick już trochę za bardzo wtrąca się w życie i sprawy Forresterów.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10505
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Ten wypadek - bardzo sztuczne. Bridget w takim wypadku najwyżej powinna jęknac, a tu szpital.
Nick powinien sie powstrzymać ze swoim komentarzem. W tym momencie on byl nie na miejscu.
Dobrze, że Macy nie sięgnęła po alkohol. Za to Sally wzięła sprawy w swoje ręce i nawet z dużą dozą racji przygadała Thorne'owi. Wydaje mi się, że ani Sally, ani Macy nie wierzą w usprawiedliwienie Thorne'a, stąd ta ich reakcja. Sally już nieraz zdążyła się sparzyć na swoim zięciu. Stąd ta nieufność. W najgorszej sytuacji jest chyba Darla.
Dobrze, że Macy nie sięgnęła po alkohol. Za to Sally wzięła sprawy w swoje ręce i nawet z dużą dozą racji przygadała Thorne'owi. Wydaje mi się, że ani Sally, ani Macy nie wierzą w usprawiedliwienie Thorne'a, stąd ta ich reakcja. Sally już nieraz zdążyła się sparzyć na swoim zięciu. Stąd ta nieufność. W najgorszej sytuacji jest chyba Darla.

