Days of Our Lives
- PetroPython
- Posty: 1803
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
-
SallyFan
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
EJ bedzie tak jak jego tatus Stefano - co go zabija to zaraz zmartwychwstanie, heheSallyFan pisze:Pewnie, że nie. Bobbie gra od 2003 w AMC.PetroPython pisze:Czasem Bobbie Eakes nie gra w tym![]()
![]()
![]()
Wątek z E.J.-em jest zarąbistyChcieli go ostatnio zabić xD
A tak przy okazji to Stefano DiMere gra Joseph Mascolo, ktory przez jakis czas w MNS gral Massimo (u nas jeszcze tych odcinkow nie bylo).
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18303
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 41
Ktoś mi przypomniał coś śmiesznego
: jak dawali ten serial na czeskiej Novie to był dubbing, ale tez było słychać ściszone oryginalne głosy!
Ale dziwnie się to słuchało
Szkoda że im przerwali emisję po latach
chyba zostali z odcinkami z początku lat '90 jak na moje oko.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
Ale chamowa! To juz lepiej jak w ogole nie puszczaja serialu, a nie zaczynaja a potem przerywaja. Niezle bym sie wkurzyla! Zreszta wlasnie sie wkurzylam jak nie moglam ogladac DOOL na Channel 5. No ale God bless the Internet
Pamietam jak sie ucieszylam, ze odcinki sa dostepne w necie i ze znowu bede mogla ogladac DOOL, a nie tylko czytac opisy 
-
Ryan Lavery
Właśnie jestem po lekturce odcinków z tego tygodnia i jestem pod ogromnym wrażeniem.
Lumi wedding było super - zwłaszcza część w kościele. Sami wyglądała prześlicznie (Marlena też mnie oczarowała swoim pięknym wyglądem). I nareszcie, za dziesiątym razem udało się i Lucas i Sami są małżeństwem!!!!
Przed ślubem najbardziej irytowało mnie to, że Sami próbowała 2 razy powiedzieć Lucasowi prawdę, ale on ją uciszał.. Cieszę się jednak, że nareszcie prawda o dziecku Sami wyszła na jaw. Lucas zaimponował mi swoją postawą i to bardzo. Myślałem, ba, nawet byłem pewien, że odejdzie od Sami jak pozna prawdę, a on tylko się wściekł na EJ'a no i na siebie.... Strasznie ciekawi mnie czy to będzie Baby DiMera czy Baby Roberts. Na jednym z for ktoś zasugerował, że może zrobią wątek ala Passions i Sami będzie miała bliźniaki - każde innego ojca. To by były akcje!!! Następny watek - Kayla i Steve. Zauważyłem, że Steve jest jak warzywko w tej chwili - żal mi go strasznie. I do tego EJ każe mu zabić Bo. Ze wszystkich scen najbardziej wkurzyła mnie Kate (która przyszła na wesele i tylko podpierała ściany ze swoją zwieszoną miną a potem atakowała Sami) oraz Stephanie. Ta scena z samochodem była śmieszna. Jak można być na tyle niedojrzałym i głupim jak Stephanie, żeby wychylać się przy takiej prędkości. No, ale winna jest też Chelsea, która szybko zahamowała.
O Willow nawet się nie wypowiem, bo jej nienawidzę!
Natomiast trochę mi smutno, bo mało było w tym tygodniu scen z Shelle, ale scenki z ich udziałem są very sexy.
Mam nadzieję, że uda im się zabrać na dobre Claire od Phillipa. Jakim cudem on żąda praw do dziecka, którego nawet nie jest ojcem?
Imponuje mi postawa Shawna względem rodziny... 
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
Widze, ze mamy podobne zdanie co do odcinkow z tego tygodnia, bo mi sie tez ogolnie bardzo podobaly 
Wszystkie sceny Lumi byly moim zdaniem swietne!!! Sami jest jedna z tych bohaterek, ktore czasem lubie, a czasem niemilosiernie mnie wkurzaja, ale ogolnie to zawsze chcialam wreszcie przestala kombinowac i klamac i ulozyla sobie zycie. Jak nie bedzie miala na swoim koncie tych wszystkich sekretow to naprawde bedzie szczesliwsza
A Lucas byl po prostu fantastyczny po tym jak mu powiedziala prawde. Jak rzucil tekstem, ze nawet jak dziecko bedzie EJa to i tak bedzie je kochal, bo jest polowa niej, to myslalam ze normalnie sie przewroce
Teraz oczywiscie EJ nadal sie bedzie na nich mscil, ale przynajmniej beda razem i nie bedzie miedzy nimi zadnych sekretow. No i wracaja Tony i Stefano, wiec bedzie sie dzialo 
Watek Steve'a w szpitalu juz mnie zaczal powoli denerwowac, wiec ciesze sie, ze wreszcie sie akcja przeniosla gdzie indziej. Teraz bedzie ciekawie jak EJ kazal Steve'owi zabic Bo
A nowa Stephanie to mnie tak denerwuje ze szok!! Wraz ze zmiana aktorki zupelnie zmienili bohaterke. Przeciez dawna Stephanie w zyciu nie wywinela by takiego numeru z tym samochodem, zwlaszcza ze sama jest kierowca zawodowym. I do tego zrobili z Nicka takiego sztywniaka! Ale kurcze jesli dla nich wypadanie z samochodu jest "fun", to ja tez bym podziekowala
Shelle to moja ulubiona para (zwlaszcza od czasu jak Martha Madison gra Belle, a teraz jak jest Brandon to juz w ogole
), wiec tez zawsze z niecierpliwoscia wyczekuje scen z nimi. Szkoda, ze w tym tygodniu tak malo bylo... Caly czas nie moge przezyc co zrobili z jedna z moich ulubionych kiedys postaci czyli Philipem. Od czasu jak wrocil z nowa twarza (a wlasciwie stara twarza
) to zachowuje sie jak totalny psychopata i robi wszystko, zeby sie zemscic na Belle i Shawnie, a zwlaszcza na Shawnie za to, ze jest ojcem Claire i ze Belle go kocha. I najgorsze jest w tym wszystkim to, ze z Philipem nie ma co wchodzic w zadne uklady, bo jak tylko dostanie Claire w swoje lapy to juz tatus mu zalatwi, zeby Shawn i Belle go nigdy nie znalezli. W ogole ja nie rozumiem jak ten glupi sad mogl mu przyznac opieke nad Claire? Czy teraz wszyscy rodzice, ktorzy cos kiedys zrobili nie tak moga zostac pozwani do sadu przez ciocie, wujkow albo kogokolwiek kto ma jakies relacje z dzieckiem??? Paranoja!! Philip moze i jest wpisany na akcie urodzenia Claire jako ojciec, no ale nim nie jest i koniec. Mam nadzieje, ze to sie juz wkrotce jakos wyjasni i Philip zostanie pozbawiony jakichkolwiek praw do Claire. A Willow to mnie tak wkurzyla tymi falszywymi zeznaniami wtedy, ze szok! Zreszta ona w ogole mi dziala niemilosiernie na nerwy i nie moge sie doczekac kiedy zniknie!!
Wszystkie sceny Lumi byly moim zdaniem swietne!!! Sami jest jedna z tych bohaterek, ktore czasem lubie, a czasem niemilosiernie mnie wkurzaja, ale ogolnie to zawsze chcialam wreszcie przestala kombinowac i klamac i ulozyla sobie zycie. Jak nie bedzie miala na swoim koncie tych wszystkich sekretow to naprawde bedzie szczesliwsza
Watek Steve'a w szpitalu juz mnie zaczal powoli denerwowac, wiec ciesze sie, ze wreszcie sie akcja przeniosla gdzie indziej. Teraz bedzie ciekawie jak EJ kazal Steve'owi zabic Bo
A nowa Stephanie to mnie tak denerwuje ze szok!! Wraz ze zmiana aktorki zupelnie zmienili bohaterke. Przeciez dawna Stephanie w zyciu nie wywinela by takiego numeru z tym samochodem, zwlaszcza ze sama jest kierowca zawodowym. I do tego zrobili z Nicka takiego sztywniaka! Ale kurcze jesli dla nich wypadanie z samochodu jest "fun", to ja tez bym podziekowala
Shelle to moja ulubiona para (zwlaszcza od czasu jak Martha Madison gra Belle, a teraz jak jest Brandon to juz w ogole
-
Ryan Lavery
Widzę, że mamy bardzo podobne opinie, Liason-fanko!
Miło wreszcie znaleźć bratnią duszę, bo już bałem się, że jestem jedynym oglądającym "Daysów" na tym forum.
Faktycznie, ja też jestem zawiedziony tym jak zmieniono postać Phillipa. Cieszyłem się z początku, że Jay Kenneth Johnson powróci do roli, ale inaczej sobie wyobrażałem jego "come back". Phillip w tej chwili jest pozbawiony wszelkich skrupułów. Przez chwilę wierzyłem, że może opamięta się po tym jak Duck postrzelił Shawn'a ale niestety, przeliczyłem się. Zabrał Claire i uciekł. Aż mnie serce bolało jak patrzyłem na zdesperowanego, ale i bez sił Shawn'a.. Dobrze przynajmniej, że Belle znalazła ten PDA w jaskini może więc ktoś pospieszy im na pomoc. A tak w ogóle to gdzie był Bo kiedy Shawn znalazł Belle i Claire w jaskini a za nimi wbiegł Phillip?
W każdym razie jestem zniesmaczony tym, jak bardzo Phillip nienawidzi Shawn'a. Nie oszukujmy się, na Claire nie zależy Phillip'owi aż tak bardzo jak na zemście na Shawnie i Belle.
Ja również przepadam za Marthą i Brandonem - jest między nimi wspaniała chemia. Aż cieszą oko każde scenki z nimi.
Natomiast co do Stephanie - pierwszy raz spotykam sie z tym, że zmiana aktorki aż tak zmienia postać. I jak narazie nie mogę się jeszcze do niej przyzwyczaić. Rozbroił mnie jeden tekst Chelsea do Nicka: "You can die living or live dying.."
Ale ładne mieli oboje scenki w kościele - obawiam się tylko, że Willow za dużo podsłuchała..
A co do Lucasa - zachował się świetnie. Właśnie z tym tekstem o dziecku, który przetoczyłaś albo wtedy jak poprosił Sami o przebaczenie...
Mam nadzieję, że będą równie szczęśliwi jak teraz, nawet jeśli dziecko będzie E.J.'a... czego im nie życzę...
Moja wrodzona ciekawość zmusiła mnie do przeczytania spoilerków na najbliższy tydzień, ale zdradzę tylko, że będzie bardzo fajnie i ciekawie...
Faktycznie, ja też jestem zawiedziony tym jak zmieniono postać Phillipa. Cieszyłem się z początku, że Jay Kenneth Johnson powróci do roli, ale inaczej sobie wyobrażałem jego "come back". Phillip w tej chwili jest pozbawiony wszelkich skrupułów. Przez chwilę wierzyłem, że może opamięta się po tym jak Duck postrzelił Shawn'a ale niestety, przeliczyłem się. Zabrał Claire i uciekł. Aż mnie serce bolało jak patrzyłem na zdesperowanego, ale i bez sił Shawn'a.. Dobrze przynajmniej, że Belle znalazła ten PDA w jaskini może więc ktoś pospieszy im na pomoc. A tak w ogóle to gdzie był Bo kiedy Shawn znalazł Belle i Claire w jaskini a za nimi wbiegł Phillip?
Natomiast co do Stephanie - pierwszy raz spotykam sie z tym, że zmiana aktorki aż tak zmienia postać. I jak narazie nie mogę się jeszcze do niej przyzwyczaić. Rozbroił mnie jeden tekst Chelsea do Nicka: "You can die living or live dying.."
A co do Lucasa - zachował się świetnie. Właśnie z tym tekstem o dziecku, który przetoczyłaś albo wtedy jak poprosił Sami o przebaczenie...
Moja wrodzona ciekawość zmusiła mnie do przeczytania spoilerków na najbliższy tydzień, ale zdradzę tylko, że będzie bardzo fajnie i ciekawie...
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
Jak najbardziej nieMartin - fan Bree pisze:Widzę, że mamy bardzo podobne opinie, Liason-fanko!Miło wreszcie znaleźć bratnią duszę, bo już bałem się, że jestem jedynym oglądającym "Daysów" na tym forum.
![]()
Ja tez sie cieszylam z powrotu Jay'a Kennetha Johnsona, bo bardzo go swego czasu lubilam. Do Kyle'a pozniej tez sie przywyczailam, ale bylam ciekawa jak JKJ sobie ponownie poradzi... No i zupelnie zniszczyli postac Philipa!!Faktycznie, ja też jestem zawiedziony tym jak zmieniono postać Phillipa. Cieszyłem się z początku, że Jay Kenneth Johnson powróci do roli, ale inaczej sobie wyobrażałem jego "come back".
Dokladnie! Tez myslalam, ze sie opamieta, bo jakos przez chwile tak mu spojrzenie zlagodnialo... Ale trwalo to tylko moment, a zaraz potem kradnie Claire i zostawia Shawna krwawiacego lezacego na ziemi.Phillip w tej chwili jest pozbawiony wszelkich skrupułów. Przez chwilę wierzyłem, że może opamięta się po tym jak Duck postrzelił Shawn'a ale niestety, przeliczyłem się. Zabrał Claire i uciekł. Aż mnie serce bolało jak patrzyłem na zdesperowanego, ale i bez sił Shawn'a..
Ja mysle, ze mimo wszystko po czesci Philip naprawde kocha Claire, ale w tej chwili jakiekolwiek uczucia do niej zywi sa przycmione przez nienawisc i chec zemsty na Belle i Shawnie.Dobrze przynajmniej, że Belle znalazła ten PDA w jaskini może więc ktoś pospieszy im na pomoc. A tak w ogóle to gdzie był Bo kiedy Shawn znalazł Belle i Claire w jaskini a za nimi wbiegł Phillip?W każdym razie jestem zniesmaczony tym, jak bardzo Phillip nienawidzi Shawn'a. Nie oszukujmy się, na Claire nie zależy Phillip'owi aż tak bardzo jak na zemście na Shawnie i Belle.
![]()
![]()
O tak, sa fantastyczni!! To wlasnie oni sprawili ze zakochalam sie w Shelle. Tzn zawsze lubilam ta pare, ale nigdy jakos tak strasznie mnie nie ruszali. Jak Martha zastapila Kirsten to zaczeli mi sie bardziej podobac, no a jak pojawil sie Brandon to w ogole totalnie Shelle mnie zauroczyliJa również przepadam za Marthą i Brandonem - jest między nimi wspaniała chemia. Aż cieszą oko każde scenki z nimi.![]()
Scenki w kosciele byly bardzo ladneNatomiast co do Stephanie - pierwszy raz spotykam sie z tym, że zmiana aktorki aż tak zmienia postać. I jak narazie nie mogę się jeszcze do niej przyzwyczaić. Rozbroił mnie jeden tekst Chelsea do Nicka: "You can die living or live dying.."Ale ładne mieli oboje scenki w kościele - obawiam się tylko, że Willow za dużo podsłuchała..
![]()
![]()
Ja tez mam nadzieje, ze Lucas i Sami wreszcie beda szczesliwi i razem zmierza sie z wszelkimi przeciwnosciami losu.A co do Lucasa - zachował się świetnie. Właśnie z tym tekstem o dziecku, który przetoczyłaś albo wtedy jak poprosił Sami o przebaczenie...Mam nadzieję, że będą równie szczęśliwi jak teraz, nawet jeśli dziecko będzie E.J.'a... czego im nie życzę...
No ja staram sie pozostac spoiler-free, ale czasem tez na cos wpadne w necie, heheMoja wrodzona ciekawość zmusiła mnie do przeczytania spoilerków na najbliższy tydzień, ale zdradzę tylko, że będzie bardzo fajnie i ciekawie...
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D


