Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1811
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Myślałem, że Stefa nic nie przyrządzi, tylko rozda talerze i nakryje do stołu i że będzie to jedzenie przygotowane wyłącznie przez facetów, ale tak w ogóle, czym była ta zielenizna na łapach Stephanie ::ysz:: Jeżeli to sałata, to nie wyglądała na nią, bleee ::ke:: Zresztą kto rozsądny rozgniatałby z siłą Herkulesa sałatę ::ke:: Czy ona chciała sok z tej sałaty zrobić ::loll:: Powariowała dzisiaj ::cojest::

Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa: jeżeli Forresterowie mają ogródek warrzywny, to jestem ciekawy, kto się nim opiekuje ::cojest:: To takiego zajęcia trzeba mieć ogrom chęci i zapału, wątpię też, że Helen zajmuje się takimi rzeczami ::loll:: Nie wspomnę o Królowej, bo ona tylko chodzi na okrągło w eleganckich ciuszkach ::kwasny::

No i niestety tak jak nie nabrałem się na tego masażystę Deacona, tak teraz nabrałem się na to namiętne całowanie. Amber musi zostwić Ricka, bo jeżeli fantazjuje na temat Deacona, to oznacza, że sprawy łóżkowe z mężem nie idą w dobrym kierunku. Njawyraźniej nie jest usatysfakcjonowana seksem z nim (jeżeli w ogóle takowy jest ::rad:: ) :zeby:
Nareszcie Briget nam przejrzała na oczy, bo Batsy jednak oczu nie ma :mrgreen: Niepotrzebnie się chwaliła ::rad::
Ridge - masakra, ale to jak zawsze :roll: Zaraz po nim rekord niepoularności u mnie bije Clarke - co on sobie wyobraża ::kwasny:: Wchodzi do Toniego i jak gdyby nigdy nic mówi mu, że wciąż kocha Kristen i nie chce, żeby dobierała sobie nieodpowiednich partnerów ::chytry:: Już myslałem, że zabroni mu się z nią spotykać ::krzyw:: On jest jakiś niepoważny, i te rady ::ysz::

P.S. Coś Sofia się poddała ::kwasny:: Nie zamierza juz walczyć o Toniego ::rad::
Awatar użytkownika
Dragon_Scale
Posty: 339
Rejestracja: 2007-01-30, 17:37
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Dragon_Scale »

Szkoda mi Bridget , choć rozumiem Deacona w pewnym sensie. Na pewno się załamie , ale cóż - była tylko zabawką w grze.

Sceny z Tonym i rodem Forresterów były całkiem fajne ,ale też irracjonalna - te zachowania w kuchni , wszyscy się uśmiechali jakby naprawde to była zgrana rodzina :zeby: .I jeszcze rozmowy Brooke i Stephanie - jakby były przyjaciółkami... ::loll::

Amber dzisiaj jakoś fajna była , naprawdę dziś mi się wszystko prawie podobało , a to ostatnio coraz częściej się zdarza :D
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Dlaczego MNS zawsze na robi takie kawały jak dzisiaj z Amber&Deacon na poczatku pierwszego odcinka! :evil:
Bridget już wszystko wie! Teraz rozprawi się z Deaconem! :twisted:
Widać że Tony zrobił duże wrażenie na Forresterach. ::chytry:: No i oni na nim. Takie eleganckie towarzystwo... Ale trzeba przyznać że zachowlai się dobrze, nikt nie próbował przekonywać go żeby rzucił Spectrę i nikomu to nie przeszkadzało że dla niej pracuje. ::ok::
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Nie mogłam dziś oglądać :( Jak tam Amber i Deacon?Pomoże ktoś :mrgreen: :: bow ::
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

ana pisze:Wszystko było ok, tylko żarciki Ridge'a... ::cojest::
Nie oglądałam pierwszego odcinka - czy ktoś mógłby mi zacytować jeden( lub kilka) z tych żarcików?
Zaraz po nim rekord niepoularności u mnie bije Clarke - co on sobie wyobraża ::kwasny:: Wchodzi do Toniego i jak gdyby nigdy nic mówi mu, że wciąż kocha Kristen i nie chce, żeby dobierała sobie nieodpowiednich partnerów ::chytry:: Już myslałem, że zabroni mu się z nią spotykać ::krzyw:: On jest jakiś niepoważny, i te rady ::ysz::
Właśnie, właśnie - to było głupie... ::ysz::

Szkoda, że Kristen nie jedzie z Tonym do Miami... - może byłyby jakieś fajne scenki w nowym miejscu...
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Misiu prosze bardzo: :mrgreen:
Okazało się że Amber znów śniła i nie całowała się naprawdę z Deaconem. Potem zadzwoniła Bridget i zaprosiła Amber na kolację do nich na wieczór. Chce ich poobserwowac żeby sprawdzić czy Deacon naprawdę ją kocha. Po kolacji podsłuchuje ich rozmowę i wie już wszystko...
Tonyprzyszedł do Forresterów raezm z Kristen. Ci polubili go. Potem prosił Kristen by pojechała z nim razem do Miami na pogrzeb Ellen. Kristen miała wątpliwości.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Piotrek16, też myślałam że to nogi Ricka :D
Najdziwniejszy był moment, jak Ridge w pierwszym odcinku wyrażał zdziwienie, że Tony ma 3 siostry i 2 braci. Bo sam siebie do prproduktorów nie zaliczy? ::plask wczolo: . Tylko rozsądek Tayor/dobre środki antykoncepcyjne spowodowały, że nie oglądamy tuzina "Ridżątek".
Amber przez swoje pożądanie sama nie jest w porządku wobec Bridget. Nie podoba mi się to.

[ Dodano: 2007-06-14, 20:14 ]
Piotrek16, też myślałam że to nogi Ricka :D
Najdziwniejszy był moment, jak Ridge w pierwszym odcinku wyrażał zdziwienie, że Tony ma 3 siostry i 2 braci. Bo sam siebie do prproduktorów nie zaliczy? ::plask wczolo: . Tylko rozsądek Tayor/dobre środki antykoncepcyjne spowodowały, że nie oglądamy tuzina "Ridżątek".
Amber przez swoje pożądanie sama nie jest w porządku wobec Bridget. Nie podoba mi się to.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1811
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Cosmo pisze:Bridget już wszystko wie! Teraz rozprawi się z Deaconem! :twisted:
Albo sobie tylko to wyobraża, jak to w MNS ::chytry::
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Dziękuje Cosmo :: bow :: :wink:
A to nas znów wyprowadzili w pole z Amber i Deaconem :evil: Dobrze,że choć Bridget już wszystko wie!Zapowiada się ciekawa akcja :D
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Noi wreszcie Bridget dowiedziała się prawdy ( dowie się ). Tony&Kristen są śliczną parą :serce: . Podobało mi się to "rodzinne" gotowanie Forresterów ;). Nudzi mnie wątek z Deaconem i Amber. Od razu wiedziałam że Amber śni!Ale nadchodzi chyba jakaś ciekawa akcja...Zobaczymy. I dali po każdym odcinku zapowiedź!
Dawidek
Administrator
Posty: 10505
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dwie zapowiedzi pod rząd?? ::chytry:: ::ke:: Ciekawie sie pod tym względem robi. :D
Bridget nareszcie poznała prawdę. Lepiej późno niż wcale. Deacon to rzeczywiście był mało ostroźny, a dziewczyna wszystko podsłuchała. Oczywiście żal mi dziewczyny. Będzie jej pewnie wstyd przed rodzinką przyznać, że mieli rację. Ale prawda jej sie należała. A Deacon nadal szantażuje Amber. Zapowiadają się ciekawe odcinki. Te sny Amber są lekko wkurzające, a już myślałem, że się napaliła na nieswojego męża.
W domu Forrester'ów wręcz panowała sielanka. Nie pamiętam kiedy ostatnio było tak sielankowo. Widać, że Antonio rzeczywiście poczuł się, jak u siebie w domu. Wszyscy gotowali, aż dziwię się, że pamiętano, jak się wszystko przygotowuje. ::ke:: Po prostu sceny w kuchni warte zapamiętania. Aż się usmiechałem.
Cytat dnia: "Mój brat podrywa mojego chłopaka". ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll::
Brooke i Kristen ładnie wyglądały. Stephanie z serwetką u szyi wyglądała komicznie. ::loll:: A ubrania - istna tęcza.
Dzisiejze odcinki mi mocno poprawiły nastrój.
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1811
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Dawidek pisze:Cytat dnia: "Mój brat podrywa mojego chłopaka". ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll::
Chyba coś przekręciłeś :wink:
Dawidek
Administrator
Posty: 10505
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Być może cos przekręciłem. to miałn=by być niby żart Kristen. Jeśli ktos z Was pamięta lepiej, to niech mnie poprawi. Z góry dziękuję. Wydaje mi się, że dobrze zapamiętałem ten cytat, dość dobrze mi zapadł w pamięć. :wink:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Ha! Gdyby nie zapowiedzi, to nie byłoby to takie jasne, że Bridget poznała prawdę. Deacon powtarzał, jak to posłużył się nią, jaka cudowna i wspaniała ona jets, że na początku to była zabawa. Gdyby w tym momencie pani Sharp się pokazała, mógłby się jeszcze z tego wykręcić.
A kuchnia Forresterów, rzeczywiście bajka. Kabaczki, papryki, tortille, avocado i ta atmosfera. Relaks całkowity i chwila wytchnienia. Częściej takie sceny poproszę.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Już nie mogę doczekać się dzisiejszego odcinka. Żeby tylko był taki ciekawy jak wczoraj. Miło było zobaczyć Forresterów krzątających się po kuchni :zeby:
Zablokowany