Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Ja też najbardziej ceniłem Jacoba w tej roli! Pierwszy dorosły aktor, pierwsze poważne wątki i od razu bardzo ciekawe - wypadek, przeszczep nerki, ślub z Amber, flirt z Kimberly. Przeżywałem to bardzo
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Ja bardzo przeżyłem zmianę Jacoba na Justina. Niby dosyć podobni, ale od razu zmienił się trochę charakter postaci. Justin był w tej roli jakiś taki mniej męski, czegoś mi w nim brakowało.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Nie mam zdania za bardzo na temat jego odejścia. W ostatnich miesiącach uchodził tylko za tło po wątku z Jackie. Uważam, że najlepsze momenty Lowdera w serialu to jego konflikt z Ridge'm gdy był ze Steffy a także romans z Taylor.
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

B@r pisze:Otóż to, prawdziwym Rickiem, który miał najlepsze sceny z Amber był Jacob Young. ::ok:: :serce:
Justin był lekko lepszy, za jego czasów Rick i Amber byli kochającą się parką, Jacob miał za dużo scen z okropną Kimberly.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

To chyba tylko zdanie Adexa, że Justin był lepszy od Jacoba, ale szanuję je. :P

Myślę, ze dla większości fanów najlepszym Rickiem był Jacob Young. Jego sceny z Kimberly były nawet fajne, zwłaszcza ta teledyskowa (jak dobrze pamiętam). :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Ja lubię wszystkich trzech, ale Lowder najmniej pasował do roli Ricka. Najprzystojniejszym był Justin, Jacoba tez lubię. Dość szybko przyzwyczaiłem się do zmiany z Younga na Torkildsena. Z Lowderem trwało to dłużej. Ale każda "wersja" Ricka ma swój urok i każdy z aktorów był na swój sposób niepowtarzalny. :wink:
Posty: 687
Rejestracja: 2011-04-20, 21:59
Lokalizacja: Miami

Post autor: Despina »

Justin był tragiczny - mało męski, dzieciakowaty i wymoczkowaty. ::ysz::
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

No tu się nawet mogę zgodzić z Despiną, nigdy nie byłem wielkim fanem Justina w roli Ricka. :P
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 763
Rejestracja: 2008-08-09, 11:08
Lokalizacja: warszawa

Post autor: Sexi Ricky »

Jak dla mnie to Justin był najlepszym z Ricków i to jego zawsze utożsamiam z tą postacią.
Posty: 388
Rejestracja: 2007-05-26, 10:16
Lokalizacja: nie pamiętam

Post autor: Onyks »

Moim zdaniem Jacob był stworzony dla Ashley Cafagny. Razem bosko wyglądali i mieli dużą chemię. Rick Justina nie pasował w ogóle do Kimberly, ale idealnie komponował się z Amber i Ericą. Mimo to Torkildsen stworzył tak nijaką, banalną i mazgajowatą rolę, że nie dało się go oglądać. Chyba jedyna scena z nim, która zapadła mi w pamięć, to ta, kiedy Erica pokazywała mu "tradycyjny grecki taniec". Lowder to zupełnie inna historia, typowy antagonista. Nie lubiłem go zbytnio.
Kiedy zaczął się wątek Ricka i Amber, on był piękny, ona była bestią. Teraz jednak Moore znacznie wyładniała i ciekaw jestem, jakby się razem prezentowali.
Posty: 5406
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Onyks pisze:Moim zdaniem Jacob był stworzony dla Ashley Cafagny. Razem bosko wyglądali i mieli dużą chemię. Rick Justina nie pasował w ogóle do Kimberly, ale idealnie komponował się z Amber i Ericą. Mimo to Torkildsen stworzył tak nijaką, banalną i mazgajowatą rolę, że nie dało się go oglądać. Chyba jedyna scena z nim, która zapadła mi w pamięć, to ta, kiedy Erica pokazywała mu "tradycyjny grecki taniec". Lowder to zupełnie inna historia, typowy antagonista. Nie lubiłem go zbytnio.
Kiedy zaczął się wątek Ricka i Amber, on był piękny, ona była bestią. Teraz jednak Moore znacznie wyładniała i ciekaw jestem, jakby się razem prezentowali.
Zgadzam się, że ten pierwszy rick nie pasował do Amber bo był dla niej za ładny. Przy nim Amber wyglądała gorzej niż zwykle, szczególnie jej końskie zęby :?
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Justin był najładniejszy :P
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Świetnie znów widzieć Jacoba Younga w roli Ricka - dla mnie to najlepszy odtwórca tej postaci :D
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Dla mnie również. Świetnie też wizualnie dziś się zaprezentował. Zdecydowanie zmężniał po ostatnim swoim występie w Modzie czyli po ponad 10 latach :)
Posty: 92
Rejestracja: 2015-08-08, 10:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Hedge »

Ja postać Ricka poznałem dopiero za czasów Torkildsena (gdy na tvp1 emitowano odcinki z 2000; wówczas Rick sprowadził do miasta Deacona), jednak aktor ten niczym mnie nie ujął. Dopiero przy Lowderze szczerze polubiłem tę postać. Mam nadzieję, że Young nie zniechęci mnie do postaci Ricka :wink:
ODPOWIEDZ