Administrator
Nie chcę oceniać szans Alicji. Nieraz zdarzało się, że moje prognozy się nie sprawdzały, dlatego nie chcę przewidywać. Co będzie, to będzie. Zobaczymy za ponad 2 tygodnie.
Z dużym opóźniemiem przygotowałem subiektywną ocenę ubiegłorocznej edycji, która wzbudziła ogromne kontrowersje, nie związane bezpośrenio z muzyką. Mimo tego, przeczytajcie, co myślę o ubiegłorocznych wystepach.
Albania – była zdecydowanie za wysoko.
Armenia – z rockowym pazurem. Piosenka nie zachwyciła.
Australia – brzmi optymistycznie, ale jakoś brak awansu mnie nie zdziwił.
Austria – zwycięska piosenka nie była moim faworytem. W moim rankingu jest w środku stawki. JJ-owi talentu, umiejętności odmówić nie można. Wskazują na to operowe wstawki.
Azerbejdżan – nie mogę sobie za bardzo wyrobić jednoznacznego zdania o tym utworze.
Belgia – czegoś tutaj zabrakło, mimo że brzmi dobrze. Awans mógł jednak być.
Chorwacja – w porównaniu z 2024 rokiem nastąpił duży spadek poziomu.
Cypr – tu także nie mogę sobie wyrobić jednoznacznego zdania.
Czarnogóra – piosenka jest mi obojętna.
Czechy – piosenka taka sobie.
Dania – pomimo zachęcających zapowiedzi, piosenka jakoś rewelacyjna nie była.
Estonia – nie dziwię się, że piosenka zaszła tak wysoko. Da się ją łatwo zapamiętać, brzmi świetnie, jest żartobliwa, nawet ją raz czy dwa usłyszałem w radiu. Gratulacje za dystans!
Finlandia – Finowie lubią piosenki, które wzbudzają emocje. Erika dała czadu, szczególnie na kńcu występu.
Francja – zdecydowanie mój numer 1. Ta piosenka ma dla mnie także osobisty wymiar, choć nie wynika to do końca z treści utworu. Przypomina mi ona o pewnym zdarzeniu. Jak słyszę "Mamam", to mi się łza w oku kręci.
Grecja – Klavdia miała ciekawą piosenkę, nieraz do niej wracam. Awans zasłużony, dałbym jej jeszcze wyśzą lokatę. I te wyróżniające sie oprawki okularów.
Gruzja – trudno mi coś powiedziec o tej piosence. Nie zapamiętałem jej.
Hiszpania – nie było tragicznie, ale rewelacyjnie też nie.
Holandia – pioseka nie ziębi ani nie grzeje.
Irlandia – czemu tu nie było awansu? Bardzo fajna piosenka, jedna z moich ulubionych w ubiegłorocznej stawce!
Islandia – finalnie ten występ jest mi obojętny, chociaż brzmi nieźle.
Izrael – abstrahując od dyskusji, czy ten kraj powinien był wziąć udział w ubiegłorocznej edycji, to pd strony muzycznej uważam, że sama piosenka jest taka sobie. Dostała za wysokie noty – nieważne, w jaki sposób je uzyskała.
Litwa – po kilku latach z bardzo dobrymi piosenkami, coś się zacięło. Plus za "nieeurowizyjną" piosenkę, która pozwala odkryć inne nurty muzyki. Tutaj awans był zasłużony.
Luksemburg – piosenka bardzo sympatyczna, fajnie brzmi.
Łotwa – oryginalności zespołowi odmówić nie można. Awans zasłużony.
Malta – tej piosenki nie da się zapamiętać. Całkowicie obojętna.
Niemcy – świetny pozytywny występ. Chyba najlepsza piosenka od dłuższego czasu od naszych zachodnich sąsiadów.
Norwegia – trochę ta piosenka się wyróżniała, ale nie porwała mnie.
Polska – "Gaja" wypadła bardzo dobrze. Można się było do kilku rzeczy przyczepić, jurorzy nie mieli do końca podstaw by nam zaniżyć punktację, tym bardziej, że Justyna była charyzmatyczna.
Portugalia – plus za śpiewanie po portugalsku, kraj stawia na oryginalne brzmienia, co było słychać.
San Marino – wypadło nieźle, ale daleko do takiego poziomu by wygrać cały konkurs.
Serbia – piosenka jest mi obojętna.
Słowenia – jedna z ciekawszystch piosenek, z głębokim przesłaniem. Dla mnie dużym zaskoczeniem był brak awansu. W finale widziałbym ją wysoko.
Szwajcaria – ta ballada nie zawojowała sceny. Mojego ucha tez nie.
Szwecja – piosenka przeciętna, występ niezły, i tylko tyle.
Ukraina – ten występ był dla mnie neutralny.
Wielka Brytania – tym razem było słabiutko.
Włochy – początkowo myślałem, że wypadnie przeciętnie. Tymczasem nie było aż tak źle. Dp Mahmooda z 2019 roku było jednak daleko.
Tak jak w 2024 roku, cieniem na konkurs położył sie problem Izraela. Znów były kontrowersje, czy kraj rzeczywiście otrzymał wyniki zgodne z rzeczywistością, czy doszło do jakichś manipulacji. I jeszcze konflikt w Strefie Gazy (teraz doszedł Iran i Liban – ale to nie jest wątek na dyskusję na tematy polityczne). Była okazja do zawieszenia tego kraju w konkursie, ale brak zgody wśród członków EBU zablokował ten pomysł. Gdyby nie dokonano zmian w systemie głosowania, to byłoby więcej rezygnacji z konkursu w Wiedniu.
Widowisko w Bazylei mi się podobało. Są jednak uwagi. Pierwsza – pogarszano jakość w trakcie występów do 25 fps – moim zdaniem jest to nieprofesjonalne. Druga uwaga tyczy się umiejscowienia punktów programu. Przemówienie Celine Dion oraz występ prezentujący różnorodność Konfederacji Szwajcarskiej powinny znaleźć się w finale – bo wtedy jest najwieksza widownia. Po za tym jest to naturalne, że najmocniejsze punkty są w trakcie głównego show. Scenografia i pocztówki – ok, grafika ekranowa – za mała, przez to zbyt nieczytelna, prowadzenie show – udane.
Podejrzewam, że organizatorzy są przygotowani na różne scenariusze. W Wiedniu niespodzianki mogą się jednak zdarzyć – także te pozakonkursowe, polityczne. A głośno będzie – bo to jubileuszowa edycja.
Z dużym opóźniemiem przygotowałem subiektywną ocenę ubiegłorocznej edycji, która wzbudziła ogromne kontrowersje, nie związane bezpośrenio z muzyką. Mimo tego, przeczytajcie, co myślę o ubiegłorocznych wystepach.
Albania – była zdecydowanie za wysoko.
Armenia – z rockowym pazurem. Piosenka nie zachwyciła.
Australia – brzmi optymistycznie, ale jakoś brak awansu mnie nie zdziwił.
Austria – zwycięska piosenka nie była moim faworytem. W moim rankingu jest w środku stawki. JJ-owi talentu, umiejętności odmówić nie można. Wskazują na to operowe wstawki.
Azerbejdżan – nie mogę sobie za bardzo wyrobić jednoznacznego zdania o tym utworze.
Belgia – czegoś tutaj zabrakło, mimo że brzmi dobrze. Awans mógł jednak być.
Chorwacja – w porównaniu z 2024 rokiem nastąpił duży spadek poziomu.
Cypr – tu także nie mogę sobie wyrobić jednoznacznego zdania.
Czarnogóra – piosenka jest mi obojętna.
Czechy – piosenka taka sobie.
Dania – pomimo zachęcających zapowiedzi, piosenka jakoś rewelacyjna nie była.
Estonia – nie dziwię się, że piosenka zaszła tak wysoko. Da się ją łatwo zapamiętać, brzmi świetnie, jest żartobliwa, nawet ją raz czy dwa usłyszałem w radiu. Gratulacje za dystans!
Finlandia – Finowie lubią piosenki, które wzbudzają emocje. Erika dała czadu, szczególnie na kńcu występu.
Francja – zdecydowanie mój numer 1. Ta piosenka ma dla mnie także osobisty wymiar, choć nie wynika to do końca z treści utworu. Przypomina mi ona o pewnym zdarzeniu. Jak słyszę "Mamam", to mi się łza w oku kręci.
Grecja – Klavdia miała ciekawą piosenkę, nieraz do niej wracam. Awans zasłużony, dałbym jej jeszcze wyśzą lokatę. I te wyróżniające sie oprawki okularów.
Gruzja – trudno mi coś powiedziec o tej piosence. Nie zapamiętałem jej.
Hiszpania – nie było tragicznie, ale rewelacyjnie też nie.
Holandia – pioseka nie ziębi ani nie grzeje.
Irlandia – czemu tu nie było awansu? Bardzo fajna piosenka, jedna z moich ulubionych w ubiegłorocznej stawce!
Islandia – finalnie ten występ jest mi obojętny, chociaż brzmi nieźle.
Izrael – abstrahując od dyskusji, czy ten kraj powinien był wziąć udział w ubiegłorocznej edycji, to pd strony muzycznej uważam, że sama piosenka jest taka sobie. Dostała za wysokie noty – nieważne, w jaki sposób je uzyskała.
Litwa – po kilku latach z bardzo dobrymi piosenkami, coś się zacięło. Plus za "nieeurowizyjną" piosenkę, która pozwala odkryć inne nurty muzyki. Tutaj awans był zasłużony.
Luksemburg – piosenka bardzo sympatyczna, fajnie brzmi.
Łotwa – oryginalności zespołowi odmówić nie można. Awans zasłużony.
Malta – tej piosenki nie da się zapamiętać. Całkowicie obojętna.
Niemcy – świetny pozytywny występ. Chyba najlepsza piosenka od dłuższego czasu od naszych zachodnich sąsiadów.
Norwegia – trochę ta piosenka się wyróżniała, ale nie porwała mnie.
Polska – "Gaja" wypadła bardzo dobrze. Można się było do kilku rzeczy przyczepić, jurorzy nie mieli do końca podstaw by nam zaniżyć punktację, tym bardziej, że Justyna była charyzmatyczna.
Portugalia – plus za śpiewanie po portugalsku, kraj stawia na oryginalne brzmienia, co było słychać.
San Marino – wypadło nieźle, ale daleko do takiego poziomu by wygrać cały konkurs.
Serbia – piosenka jest mi obojętna.
Słowenia – jedna z ciekawszystch piosenek, z głębokim przesłaniem. Dla mnie dużym zaskoczeniem był brak awansu. W finale widziałbym ją wysoko.
Szwajcaria – ta ballada nie zawojowała sceny. Mojego ucha tez nie.
Szwecja – piosenka przeciętna, występ niezły, i tylko tyle.
Ukraina – ten występ był dla mnie neutralny.
Wielka Brytania – tym razem było słabiutko.
Włochy – początkowo myślałem, że wypadnie przeciętnie. Tymczasem nie było aż tak źle. Dp Mahmooda z 2019 roku było jednak daleko.
Tak jak w 2024 roku, cieniem na konkurs położył sie problem Izraela. Znów były kontrowersje, czy kraj rzeczywiście otrzymał wyniki zgodne z rzeczywistością, czy doszło do jakichś manipulacji. I jeszcze konflikt w Strefie Gazy (teraz doszedł Iran i Liban – ale to nie jest wątek na dyskusję na tematy polityczne). Była okazja do zawieszenia tego kraju w konkursie, ale brak zgody wśród członków EBU zablokował ten pomysł. Gdyby nie dokonano zmian w systemie głosowania, to byłoby więcej rezygnacji z konkursu w Wiedniu.
Widowisko w Bazylei mi się podobało. Są jednak uwagi. Pierwsza – pogarszano jakość w trakcie występów do 25 fps – moim zdaniem jest to nieprofesjonalne. Druga uwaga tyczy się umiejscowienia punktów programu. Przemówienie Celine Dion oraz występ prezentujący różnorodność Konfederacji Szwajcarskiej powinny znaleźć się w finale – bo wtedy jest najwieksza widownia. Po za tym jest to naturalne, że najmocniejsze punkty są w trakcie głównego show. Scenografia i pocztówki – ok, grafika ekranowa – za mała, przez to zbyt nieczytelna, prowadzenie show – udane.
Podejrzewam, że organizatorzy są przygotowani na różne scenariusze. W Wiedniu niespodzianki mogą się jednak zdarzyć – także te pozakonkursowe, polityczne. A głośno będzie – bo to jubileuszowa edycja.
Administrator
Trochę ochłonąłem po wczorajszym wieczorze i powiem tak, nie zmieniam zdania, które przedstawiłem wczoraj w SB, że w finale nie powinno byc Serbii i Izraela - oba kraje miały słabe utwory. Faktycznie, zawansować powinna Portugalia. Byłem sceptyczny, co do polskiej piosenki, nadal nie jest to utwór, który mi się podoba, ale przyznać muszę, że Alicja miała bardzo dobry i przemyślany występ. Wokal tez zrobił swoje. Na ocenę konkursu przyjdzie jeszcze czas, ale mam wrażenie, że w tym roku jest dużo dynamicznych utworów.
Adex-fan Brooke pisze: ↑2026-04-24, 23:36 Nie podoba mi się nasza piosenka w tym roku i nie wróżę jej sukcesu... ale życzę dobrze...
Tymczasem Alicja nie dość że przeszła to: w półfinale wygrała głosowanie jury, w televotingu tam zajmując 4 miejsce. W finale wynik z jury porównywalny - w dodatku usłyszeliśmy aż 4x12 od jury, w tym dwie z rzędu
Dodajmy jednak że Polonia jej za bardzo nie znała + część pewnie bojkotowała z wiadomego powodu.BeLieF pisze: ↑wczoraj, 10:58Adex-fan Brooke pisze: ↑2026-04-24, 23:36 Nie podoba mi się nasza piosenka w tym roku i nie wróżę jej sukcesu... ale życzę dobrze...
Tymczasem Alicja nie dość że przeszła to: w półfinale wygrała głosowanie jury, w televotingu tam zajmując 4 miejsce. W finale wynik z jury porównywalny - w dodatku usłyszeliśmy aż 4x12 od jury, w tym dwie z rzędu17 pkt z tele w samym finale to zapewne efekt tego, że Polska w finale wystąpiła po środeczku który zgarnął większość punktów 100+(Bułgaria, Mołdawia, Finlandia), a w semi Alicja praktycznie zamykała stawkę. Tak więc running order w televotingu dalej ma kolosalne znaczenie dla losów piosenki.
Akurat tu mit Polonii też upadł, bo w semi gdzie Alicja miała 110 pkt w tele Polonii nie było zbyt dużo. Ewidetnie to kwestia kolejności wystepów i ich ułożenia.
Zgodnie z moimi przewidywaniami Polska znowu nie weszła do top 3, żenada, że w ogóle Izreal mógł wygrać, aczkolwiek gdyby nie patrzeć na politykę to piosenka ich była udana... Zwycięska piosenka jest dla mnie tandetna i nie zasługująca na aż wygranie, już bardziej liczyłem na Grecję bo po prostu bardziej mi się piosenka podobała, polska piosenka natomiast była wg mnie mało porywająca, jedynie dobrze zaśpiewana... Czechy i Francja zrobiły na mnie wrażenie w tym roku... a ogólnie to strasznie słaby poziom piosenek w tym roku... W poprzednich latach wiele mi się podobało a w tym roku słabo jak dla mnie... Jestem nadal rozczarowany zbyt niskim miejscem Justyny sprzed roku bo jej występ miał wszystko co trzeba...
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
No niestety jury wyraźnie pokazało dlaczego to Alicja została doceniona(wygrana jury w semi, 7 miejsce w finale) a nie Justyna(punkty z litości), a mianowice jury docenia spójność kompozycji ze stagingiem, nowoczesność piosenki, bardzo dobre ujęcia i pracę kamer, bardzo dobry wokal, brak chaosu na scenie, brak problemów technicznych. Alicja miała to wszystko, Justyna miała wszystko czego nie trzeba oprócz wokalu czyli: przestarzała piosenka która jury może chwyciłaby w latach 2010-15, niespójność kompozycji ze stagingiem, słabą pracę kamer, widoczne kłopoty z podwieszaniem co zaburzało rytm i powodowało chaos na scenie.
Alicja miała wszystko czego było trzeba by odnieść sukces u jury, Justyna nie miała niczego oprócz wokalu. Musimy iść drogą Alicji w przyszłości, to ona wyznacza standardy eurowizyjne do których po tylu latach udało nam się w tym roku dotrzeć.
Alicja miała wszystko czego było trzeba by odnieść sukces u jury, Justyna nie miała niczego oprócz wokalu. Musimy iść drogą Alicji w przyszłości, to ona wyznacza standardy eurowizyjne do których po tylu latach udało nam się w tym roku dotrzeć.
Występ Alicji był nudny dla mnie w porównaniu z Justyną, choćby Justyna miała więcej wpadek...
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Pray nie było piosenką aby robić staging inny niż ten który został skonstruowany, bo by wysypała się cała koncepcja piosenki i zamiast 4x12 w finale i sukcesu byłby kolejny raz płacz że czemu nas nie lubią. Jury obaliło ten mit w tym roku bardzo skutecznie, to był występ który chcieli widzieć i po części widzowie też(slot w semi był tele friendly, slot w finale był po dwóch piosenkach które zgarneły ponad 100 pkt w finale). Justynę pompowała w dodatku Polonia, a w półfinale Alicji tej diaspory było malutko, a to oznacza tylko jedno: występ Alicji się spodobał dużo bardziej.
Miała czas antenowy lepszy i jury, które wybrało wątpliwej jakości piosenkę na zwycięzcę tak oceniło... Oby następcy wypadli ciekawiej... Alicja nie wzbudziła wielkich emocji społeczności Eurowizji... Po prostu dobre wykonanie a czy zostanie ikoniczne jak Donatan i Cleo? Wątpię.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Administrator
Moim zdaniem, numer startowy odgrywa coraz mniejszą rolę. W finale wiele osób zna juz piosenki, bo ogląda półfinały, śledzi social media. Wiadomo, że nie wszyscy, więc jakiś margines jest. To, że Alicja w finale u widzów dostała niewiele punktów, to może wynikać z tego, że nasza piosenka była jedną z ambitniejszych w stawce (mało dostały tez równie trudne wykonania z Czech i Francji).
12-tka od polskich jurorów dla Izraela sprawiła już polityczne zamieszanie. Czytałem, że dziękował ambsasador Izraela (nie mógł się powstrzymać?), decyzja jurorów stała się już pożywką dla prawicowych mediów związanych z TV Republiką i w Polsce24. Pojawia się pytanie - czy decyzja o przyznaniu najwyższych not nie była spowodowana względami merytorycznymi - udaną piosenką, dobrym występem? Dla mnie izraelska piosenka była średnia, ale nie oceniałem jej okiem fachowca.
Można było uniknąć tej sytuacji w grudniu, zaawieszając Izrael w konkursie na rok i w miarę rozwoju sytuacji, co roku przedłużać lub przywracać. Ale wiadomo, że to była trudna decyzja, bo zawieszenie sprawiłoby, że zaprotestowałyby inne kraje. EBU miała "jaja" w przypadku Rosji i Białorusi, jakos nie było tego widać w przypadku Izraela.
Bułgaria w zasadzie uratowała honor Eurowizji, bo gdyby wygrał Izrael, to byłoby gigantyczne zamieszanie. Zwycięska piosenka jest chwytliwa, ale nie była w moim topie. U mnie najwyżej były, w przypadkowej kolejności: Dania, Grecja, Mołdawia, Finlandia i Włochy. Podobała mi się tez Austria. Wiele występów było przekominowanych, pełnych rekwizytów. Podczas występu Akylasa z Grecji zastanawiałem się, czy oglądam Eurowizję czy teledysk.
Osobną sprawą jest pogarszanie jakości podczas występów (25 fps) - wprowadzono to w czasie konkursu w Malmoe i zostawiono, myśląc że to dobry pomysł. Zakończony wczoraj konkurs był mało nowatorski, jubileusz zobowiązywał do większej kreatywności.
12-tka od polskich jurorów dla Izraela sprawiła już polityczne zamieszanie. Czytałem, że dziękował ambsasador Izraela (nie mógł się powstrzymać?), decyzja jurorów stała się już pożywką dla prawicowych mediów związanych z TV Republiką i w Polsce24. Pojawia się pytanie - czy decyzja o przyznaniu najwyższych not nie była spowodowana względami merytorycznymi - udaną piosenką, dobrym występem? Dla mnie izraelska piosenka była średnia, ale nie oceniałem jej okiem fachowca.
Można było uniknąć tej sytuacji w grudniu, zaawieszając Izrael w konkursie na rok i w miarę rozwoju sytuacji, co roku przedłużać lub przywracać. Ale wiadomo, że to była trudna decyzja, bo zawieszenie sprawiłoby, że zaprotestowałyby inne kraje. EBU miała "jaja" w przypadku Rosji i Białorusi, jakos nie było tego widać w przypadku Izraela.
Bułgaria w zasadzie uratowała honor Eurowizji, bo gdyby wygrał Izrael, to byłoby gigantyczne zamieszanie. Zwycięska piosenka jest chwytliwa, ale nie była w moim topie. U mnie najwyżej były, w przypadkowej kolejności: Dania, Grecja, Mołdawia, Finlandia i Włochy. Podobała mi się tez Austria. Wiele występów było przekominowanych, pełnych rekwizytów. Podczas występu Akylasa z Grecji zastanawiałem się, czy oglądam Eurowizję czy teledysk.
Czechy, Francja i Malta pogryzły się z ostatecznym zwycięzcą, bo to była ta sekcja piosenek - środeczek gdzie byli wszyscy faworyci. W dodatku Malta i Czechy były całkowicie po sobie i tuż przed Bułgarią. Czechy dodatkowo ucierpiały przez zakłócenia w wystepie i brak zgody EBU na powtórkę. To nie miało prawa się udać w tele, podobnie została zatopiona kolejny raz Wielka Brytania. Finlandia z kolei została wrzucona jednak zbyt wcześnie, powinna być w okolicach 23 pozycji by nabić więcej punktów z tele.
A społeczność Eurowizyjna polubiła akurat Alicję i przecież ją kojarzyła z 2020 roku, więc twierdzenie że nie wzbudzała emocji to jednak bzdura, bo to ona zrobiła najbardziej udany comeback ze wszystkich powrotów tegorocznych jako solowy artysta(Aliona Moon w Mołdawii pomimo własnego krótkiego momentu w gigantycznej sukni nawiązującej do jej występu z 2013 roku, jednak była w chórku w tej piosence, reszta powrotów to była żenada ).
Bułgaria uratowała sytuacje a sama piosenka wpada w ucho, do tego świetnie zrobiony wystep(niczym teledysk) i mamy dzieki temu świeżość i odmianę w kwestii kraju hostującego.
A społeczność Eurowizyjna polubiła akurat Alicję i przecież ją kojarzyła z 2020 roku, więc twierdzenie że nie wzbudzała emocji to jednak bzdura, bo to ona zrobiła najbardziej udany comeback ze wszystkich powrotów tegorocznych jako solowy artysta(Aliona Moon w Mołdawii pomimo własnego krótkiego momentu w gigantycznej sukni nawiązującej do jej występu z 2013 roku, jednak była w chórku w tej piosence, reszta powrotów to była żenada ).
Bułgaria uratowała sytuacje a sama piosenka wpada w ucho, do tego świetnie zrobiony wystep(niczym teledysk) i mamy dzieki temu świeżość i odmianę w kwestii kraju hostującego.
Z jednej strony Eurowizja fajne show a z drugiej z tym finansowaniem przez Izrael i ich udziałem wszystko niesmaczne... W przyszłości pewnie nie będzie lepiej. Alicja fajna dziewczyna, ale jak widać trzeba czegoś jeszcze innego aby zajść wyżej.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city