Najlepsze w dzisiejszym odcinku były oczywiście sceny z Pam i Donną. Pamela mnie rozbraja ostatnio. Ona jest dobra zarówno w tej wersji komicznej jak i w tej kiedy jest niebezpieczna. A jak pamiętamy początkowo przypominała trochę taką Elżunię z Klanu tak jakby heh.
Dobre było jak rozmawiała przez telefon z "Armanim".
Mi też jest żal, że nie będziemy przez wakacje śledzić dalszych perypetii bohaterów serialu. Myślę, że nie będzie spoilerem, jeśli powiem, że będziemy przez to musieli jeszcze dłużej poczekać na pewne ciekawe postaci i ciekawe wydarzenia...A tak fajnie się oglądało zawsze w wakacje MnS. No, ale cóż. Ja to przeboleję jakoś.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula.
Podobała mi się szlachetność Brooke, która poprosiła Ridge'a by odwiedził byłą żonę.
Ślub mi się bardzo podobał, dość nietypowy on był, bo bez pastora czy urzędnika. Ale chyba ten ślub jakoś zalegalizują to w ratuszu, jak Brooke gadała.
Pam faktycznie stała się komediantką. Ubrała się dziwnie, gadała z "Giorgiem" jak dobra aktorka. Szkoda tylko, że odgrywała scenkę, kiedy dzwoniła babka w sprawie jej matki. Może to świadczyć o tym, że Ann nie jest dla niej ważna, bo ważniejsza była ta komedia.
Nie tylko Stephanie wchodzi do czyjegoś domu bez pukania. Każdy to robi.
Ech, no i jak tam wasze wrażenia po ostatnim odcinku MnS...przed wakacjami?
W sumie to mogli przerwać emisję bardziej tym odcinkiem ze ślubem Brooke i Ridge'a, bo ten dzisiejszy wprowadzał tak jakby już nowe wątki. Aź by się chciało zobaczyć już co dalej np. z tym, że Bridget widziała pocałunek Ricka i Steffy, no i co dalej z Bridget i Owenem?
Moim zdaniem fajnie by było gdyby Owen jednak sobie już odpuścił Donnę i zainteresował się Bridget. Wizualnie ładną parę mogliby tworzyć. Widać, że Owen był niepocieszony jak Bridget sobie poszła z jego domu heh. Ciekawe co by było jakby tak Bridget nakryła go jedzącego kolację przy świecach z Pam.
No i szkoda Marcusa, bo widać, że Steffy jest już bardziej zainteresowana Rickiem...
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula.
Ostatni odcinek przed wakacjami mógł być ze ślubem Ridge'a i Brooke, ale w sumie dobrze, iż pokazano że dzieje się coś nadal, więc to nie koniec serialu i wytrzymajcie wszystkie babcie i inni powrót we wrześniu Oby z dwoma odcinkami o 16 bo inaczej trzeba będzie walczyć.
Bridget by pasowała do Owena, fajnie że Donna ją zachęciła. Steffy i Rick są dla mnie obrzydliwi, kij z Ridge'm, Taylor i Brooke, ale przecież Phoebe musi się przewracać w grobie skoro o zwykły pocałunek się do zbulwersowała. Poza tym szkoda Marcusa, ale w zasadzie lepiej aby uwolnił się od kogoś takiego jak Steffy. Najbardziej nie mogę pojąć głupoty jak Pamela ma własnoręcznie wyszydełkować tysiące tych głupich bikini? W ogóle to mega naciągane aby jakieś bikini przyćmiło forresterowe modele lub aby krawce w firmy nie umieli go podrobić.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Też mnie to zastanawia, jak Pam wykona te tysiące kostiumów. Żeby zrealizować zamówienia, musiałaby się kilkakrotnie sklonować.
Donna zamieniła się w swatkę. Nie pomyślałem o duecie Bridget - Owen. Mogliby stanowić bardzo ładną parę. Może coś z tego będzie.
Pam jest niemożliwa, urządza się w domu Owena, szykuje sobie i jemu jedzenie, rządzi się jak u siebie. Zabawnie to wyglądało.
Stephanie jest nienormalna! W takiej sytuacji gdy cała rodzina próbuje pogodzić się ze śmiercią Phoebe, ona idzie do prasy i gada farmazony że to Rick jest winny. Prawda jest taka że gdyby Phoebe nie wpadła w histerię, to nie doszłoby do wypadku.
Cudne scenki Bridge w saunie.
Odcinek nawet fajne, szybko przeskakiwano z jednej sceny do drugiej, przez co nie ciągnęło się to tak jak zazwyczaj I zobaczyliśmy dużo postaci, bo Stephanie, Ericka, Brooke, Ridge'a, Donnę, Steffy, Marcusa, Katie, Ricka, Bridget, Thorne'a i Felicię
Jak miło znów zobaczyć bohaterów w akcji. , mimo że odcinek zobaczyłem dopiero godzinę temu w Internecie. I w moim przypadku odcinki w necie będę częściej oglądać, z różnych powodów.
Stephanie przegięła. Co prawda, ma prawo mieć własne zdanie, ale powinna uszanować żałobę i nie zachowywać się jak jakaś mało znacząca, niemająca talentu gwiazdka, która chętnie opowie nawet największą bzdurę, tylko po to by o niej mówiono. O dziwo, nawet Thorne i Felicia byli sceptyczni, oceniając jej wybryk.
Ridge i Brooke dzisiaj nudzili. Szczególnie w saunie.
Rozumiem Marcusa, że chce się ustatkować, jednak trochę się pośpieszył. Zapomniał, że jego wybranka serca niedawno pochowała siostrę. A po za tym jeszcze on i Steffy są młodzi, zdążą się jeszcze pobrać.
Gdyby nie sceny ze Stephanie i Rickiem, w których to przede wszystkim Królowa sypała niezłymi tekstami to na dzisiejszym odcinku przysnąłbym z nudów. No i kolejny raz została poruszona ciekawa kwestia: czym w FC zajmuje się Stephanie.
Dalszych scen w saunie z Brooke i Ridge'm mogli już nam scenarzyści oszczędzić.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula.
No właśnie czym zajmuje się Stephanie Rick dobrze ją podsumował, Eric świetnie skrytykował Stephanie jak i Ricka. Rick i Stephanie to dwa podłe gady, które na chwilę obecną tylko szkodzą firmie. Świetne, humorystyczne były figle Brooke i Ridge'a na pewno wywołały u każdego widza uśmiech Ta para jest niesamowita, że po tylu latach nadal z ekranu przebija się ich chemia. Fakt oczywiście że powinno być więcej innych ciekawych scen, ale stały element wyrazów miłości pary Bridge (teraz już będącej po ślubie) jest również miły.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city