Odnośnie scenariusza 5 sezonu to najciekawszym wątkiem jest że Holly ma zanik pamięci, natomiast co do reszty to jakaś porażka, o ile uszło że Sara poznała na wyjeździe tego francuza w poprzedniej serii tak już naciągane jest że oczywiście hydraulik Kitty to super wolny przystojniak i że już mają romans lub że Justin też poznał już ładną nową dziewczynę a Rebece odbiło w tej serii i bez sensu jest rozdzielenie ją z Justinem a teraz jeszcze Scotty wyznał zdradę, do tego Nora w radio...ten serial jednak jest samo mało prawdopodobny jak B&B tylko od innej strony, niby się fajnie ogląda, ale takie przewidywalne i naciągnięte wiele rzeczy.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Kto nadal ogląda? Ten sezon jest taki średni, odeszła Rebeccka, Kitty jest mniej i Holly jeszcze chyba odeszła na stałe?! Adopcja przez Scottyego i Kevina i wcześniejsza zdrada też mi się nie podobają, liczne romanse fajnej, ale wiekowej Nory to też jakaś przesada, chwilami to tak normalna bogata rodzina a chwilami medialna, dziwne. Teraz jeszcze jakiś tajemniczy facet ze zdjęcia, nadal fajnie się ogląda ten serial, ale czegoś mu brak.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Administrator
Administrator
ABC oficjalnie anulowało B&S - http://www.tvline.com/2011/05/breaking- ... ers-and-v/
Cieszę się, bo 5 sezonów to wystarczająca liczba, szczególnie że ten serial już od jakiegoś czasu robił się coraz gorszy. Zresztą, gdyby powstało więcej sezonów, to pewnie nie chciałoby mi się już ich nadrabiać, a tak obejrzę sobie w wakacje sezon 5, by zobaczyć jak to się kończy
.
Cieszę się, bo 5 sezonów to wystarczająca liczba, szczególnie że ten serial już od jakiegoś czasu robił się coraz gorszy. Zresztą, gdyby powstało więcej sezonów, to pewnie nie chciałoby mi się już ich nadrabiać, a tak obejrzę sobie w wakacje sezon 5, by zobaczyć jak to się kończy
Administrator
Mnie też szkoda, że kończą
To jeden z trzech seriali zza oceanu, które oglądam (obok Gotowych na wszystko Breakout kings). Choć Breakout kings mnie nie powaliły, więc nie wiem czy się po pierwszym sezonie nie pożegam z tym serialem (chyba, że TV zrobi to za mnie
).
Wg mnie serial z sezonu na sezon stawał się coraz lepszy. Jak dla mnie najgorszy był sezon 1., najlepszy 4. - zwłaszcza finał sezonu. Ale 5 też była niezła - zwłaszcza końcówka. Wiele śmiesznych scen, kilka dramatycznych też fajnych.
Zakończenie fajnie, pewnie twórcy nie byli pewni tego, że to już koniec, ale ładnie im wyszło zakończenie seralu. Ostatnia scena z Norą w tle przy tańczących gościach weselnych i jej słowa
Może nieco zbyt cukierkowato wyszło, ale mnie się i tak podoba takie zakończanie i dla Sary, i Kewina, w zasadzie wszystkich. Senarzyści, widać, zostawili sobie furtkę na 6. sezon z ciążą Kitty, ślubem Saula, rodzeństwem Sary, znajomą Justina itd. Szkoda, że to koniec. Brawa dla Sally Field za rolę Nory
Wg mnie serial z sezonu na sezon stawał się coraz lepszy. Jak dla mnie najgorszy był sezon 1., najlepszy 4. - zwłaszcza finał sezonu. Ale 5 też była niezła - zwłaszcza końcówka. Wiele śmiesznych scen, kilka dramatycznych też fajnych.
Zakończenie fajnie, pewnie twórcy nie byli pewni tego, że to już koniec, ale ładnie im wyszło zakończenie seralu. Ostatnia scena z Norą w tle przy tańczących gościach weselnych i jej słowa
To już pewne że to był ostatni odcinek? W sumie był fajny, trochę szkoda że to koniec serialu a trochę dobrze bo ten sezon był nieco słabszy.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Administrator
Ten ślubny odcinek był jednym z najładniejszych, jakie widziałem. Wspaniały finał serialu.
W sumie 5 sezon nie powalał zbytnio. Było trochę nudnawo, chociaż akcja sie tam jakoś toczyła. Dopiero ostatnie tak 4-5 odcinków ożywiło serial.
Podsumowując V sezon, muszę stwierdzić, że Kevin i Scotty wykazali się wielką odwagą, adoptując dziecko z "problemami". I świetnie sobie poradzili z opieką nad Olivią.
Nie dziwi mnie to, że Sara miała problem ze swoją tożsamością. No bo jak człowiek się czuje, dowiedziawszy się w wieku 40 lat, że ma innego ojca, niż tego, za którego uważał przez całe życie?
Szkoda, że nie udało się uratować Roberta. Kitty było w ostatnim sezonie nieco mniej, ale i tak wykazała się ona dużą odwagą wiążąc się z facetem młodszym od siebie.
Zgadzam się z Tobą Oleg, że Sally Field zagrała fenomenalnie role nory. nie wyobrażam sobie innej aktorki w tej roli. Duże gratulacje należą sie też pozostałym aktorom za przekonywujące role.
W końcówce zabrakło mi Rebeki i chociaż wspomnienia o tym, co dzieje się z pierwszym mężem Sary i z chłopakiem, który jednak okazał się być kolejnym Walkerem. Może scenarzyści mieli to zaplanowane, by o tym wspomnieć, gdy wiadomo byłoby, że to faktyczny koniec serialu.
I mała ciekawostka na koniec. w rolę matki Luca wcieliła się diva brazylijskiego kina - Sonia Braga, jak ją swego czasu opisała Zone Romantica. Kto oglądał "Na kartach życia", ten na pewno będzie wiedział, kto to jest.
W sumie 5 sezon nie powalał zbytnio. Było trochę nudnawo, chociaż akcja sie tam jakoś toczyła. Dopiero ostatnie tak 4-5 odcinków ożywiło serial.
Podsumowując V sezon, muszę stwierdzić, że Kevin i Scotty wykazali się wielką odwagą, adoptując dziecko z "problemami". I świetnie sobie poradzili z opieką nad Olivią.
Nie dziwi mnie to, że Sara miała problem ze swoją tożsamością. No bo jak człowiek się czuje, dowiedziawszy się w wieku 40 lat, że ma innego ojca, niż tego, za którego uważał przez całe życie?
Szkoda, że nie udało się uratować Roberta. Kitty było w ostatnim sezonie nieco mniej, ale i tak wykazała się ona dużą odwagą wiążąc się z facetem młodszym od siebie.
Zgadzam się z Tobą Oleg, że Sally Field zagrała fenomenalnie role nory. nie wyobrażam sobie innej aktorki w tej roli. Duże gratulacje należą sie też pozostałym aktorom za przekonywujące role.
I mała ciekawostka na koniec. w rolę matki Luca wcieliła się diva brazylijskiego kina - Sonia Braga, jak ją swego czasu opisała Zone Romantica. Kto oglądał "Na kartach życia", ten na pewno będzie wiedział, kto to jest.
