Dzisiaj podejrzany wydawał się być Stephen kiedy tak niepochlebnie wypowiadał się o Ericu i wyglądało na to, że odpowiada mu to, że Eric jest w tej śpiączce.
Fajne było to ukazanie różnych podejrzanych o otrucie Erica. Na starcie można wykluczyć raczej takie osoby jak Ridge i Brooke. Przecież wiemy, że oni by się do takiego czegoś nie posunęli.
Nie można jednak zapominać o Jackie, która odwiedziła Erica w szpitalu i była jakby rozżalona tym, że Eric wolał od niej Donnę...
Fajne było to ukazanie różnych podejrzanych o otrucie Erica. Na starcie można wykluczyć raczej takie osoby jak Ridge i Brooke. Przecież wiemy, że oni by się do takiego czegoś nie posunęli.
Nie można jednak zapominać o Jackie, która odwiedziła Erica w szpitalu i była jakby rozżalona tym, że Eric wolał od niej Donnę...
A mnie się podobają takie wątki, jak jest jakaś kryminalna zagadka, śledztwo, podejrzani. I często rozwiązanie jest później zaskakujące (jak np. to kto strzelał do Granta oraz kto strzelał do Stephanie).
To coś innego niż te ciągłe trójkąty miłosne, ciąże, śluby itp.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Administrator
Także podoba mi się ten kryminalny wątek. Faktycznie, trochę on podobny do wątku postrzelenia Stephanie, jednak, ale jednak emocje są. I jest zagadka, można zgadywać, kto dopuścił się otrucia nestora rodu Forresterów. Dzisiaj przyszło mi do głowy, że zamachu na życie mogła dokonać Pamela. Mogła się zemścić, skoro Stephanie nie może mieć Erica to nikt go nie będzie miał.
Donna zmienną jest. Najpierw nienawidzi faceta za próbę otrucia, chwilkę później pod wpływem bardziej jego uroku zmienia diametralnie zdanie.
Warty zauważenia jest też wątek Beth i Stephena. Być może oni po latach mają szansę na pogodzenie się i stworzenie jakiegoś stabilnego związku.
Donna zmienną jest. Najpierw nienawidzi faceta za próbę otrucia, chwilkę później pod wpływem bardziej jego uroku zmienia diametralnie zdanie.
Warty zauważenia jest też wątek Beth i Stephena. Być może oni po latach mają szansę na pogodzenie się i stworzenie jakiegoś stabilnego związku.
Donna jest naiwna jak nastolatka. Bez mrugnięcia okiem przyjmuje za pewnik wszystko co powie jej praktycznie obcy człowiek.
A co do kolejnego wątku kryminalnego - za każdym razem jak widzę Bakera to się zastanawiam co myśli o Forresterach, kiedy po raz milionowy jest wzywany do afery w ich domu:)
A co do kolejnego wątku kryminalnego - za każdym razem jak widzę Bakera to się zastanawiam co myśli o Forresterach, kiedy po raz milionowy jest wzywany do afery w ich domu:)
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Moim zdaniem za tym otruciem Eryka na pewno nie stoją ani Donna ani Owen gdyż to oni oboje byli bardzo przeciwni odłączeniu Eryka od aparatury podtrzymującej jego życie więc to byłoby nielogiczne i pozbawione całkowicie sensu bo przecież gdyby Owen chciał otruć Eryka to jemu najbardziej zależałoby na odłączeniu Eryka od aparatury bo wtedy Donna zostaje wdową, dziedziczy po Eryku majątek a on bierze się za Donnę już jako bogatą wdowę a tak jak Eryk nadal żyje to jest to przeszkoda dla Owena.
Nie zdziwiłbym się gdyby mogła stać za tym otruciem Stephanie która uznała że skoro nie może mieć Eryka dla siebie to Donna tez go mieć nie będzie i to byłaby też zemsta Stephanie na Eryku. Ale tak naprawdę to jednak najbardziej wydaję mi się podejrzana ta wariatka Pamela która jest chora psychicznie a tacy ludzie zdolni są do wszystkiego mogła w ten sposób ukarać Eryka za to że ożenił się z Donną i zostawił jej siostrę ale mogło być też tak że ta trucizna mogła być przeznaczona dla Donny której Pamela nienawidzi a przecież Pamela może mieć jeszcze klucze do rezydencji Forresterów więc wejście dla niej i podrzucenie trucizny to pestka albo to Stephanie tez mogła tą truciznę przeznaczyć dla Donny a wyszło tak że zatruł się Eryk. Tak się składa że zarówno Stephanie jak i Pamela obie są zdolne do czegoś takiego bo Stephanie już wielokrotnie pokazała jak złą jest osobą i robiła to wszystko będąc w pełni osobą świadomą a Pamela jest podobna do swojej siostry z tym że ona jest akurat chora psychicznie i powinno się ją zamknąć u czubków a Stephanie w pierdlu.
Nie zdziwiłbym się gdyby mogła stać za tym otruciem Stephanie która uznała że skoro nie może mieć Eryka dla siebie to Donna tez go mieć nie będzie i to byłaby też zemsta Stephanie na Eryku. Ale tak naprawdę to jednak najbardziej wydaję mi się podejrzana ta wariatka Pamela która jest chora psychicznie a tacy ludzie zdolni są do wszystkiego mogła w ten sposób ukarać Eryka za to że ożenił się z Donną i zostawił jej siostrę ale mogło być też tak że ta trucizna mogła być przeznaczona dla Donny której Pamela nienawidzi a przecież Pamela może mieć jeszcze klucze do rezydencji Forresterów więc wejście dla niej i podrzucenie trucizny to pestka albo to Stephanie tez mogła tą truciznę przeznaczyć dla Donny a wyszło tak że zatruł się Eryk. Tak się składa że zarówno Stephanie jak i Pamela obie są zdolne do czegoś takiego bo Stephanie już wielokrotnie pokazała jak złą jest osobą i robiła to wszystko będąc w pełni osobą świadomą a Pamela jest podobna do swojej siostry z tym że ona jest akurat chora psychicznie i powinno się ją zamknąć u czubków a Stephanie w pierdlu.
Administrator
Brałem pd uwagę obie siostry Douglas, bo obie są nieprzewidywalne. Moje przypuszczenia zaczynają si sprawdzać, ale, że jest tak źle, to już nie myślałem.
Jak zobaczę lub usłyszę o cieście cytrynowym, to od razu mi się Pam przypomni.
Pamela coraz bardziej przypomina mi Sheilę.
Dziwię się jeszcze, że wszyscy się jakoś trzymają w ostatnich odcinkach, szczególnie Donna, która jest wręcz rozchwiana emocjonalnie i jest na celowniku każdego z Forresterów.
Dziwię się jeszcze, że wszyscy się jakoś trzymają w ostatnich odcinkach, szczególnie Donna, która jest wręcz rozchwiana emocjonalnie i jest na celowniku każdego z Forresterów.
Ja się go spodziewałam, bo ostatnio było coś mówione o miodzie który kupuje Donna w opakowaniu przypominającym niedźwiadki i o tym, że ostatnio buszują one w śmietnikach w Big Bear.Mareczek pisze: Ciekawi mnie reakcja niespoilerowców na tego niedźwiedzia
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Administrator
Też się tego niedźwiedzia spodziewałem, skoro już wcześniej pojawiły się wzmianki o tym zwierzaku.
Sama wizyta misia dość naciągana. W gazetach kilkakrotnie czytałem by nie drażnić zwierzęcia bo może zaatakować. A tu donna ryczała ze strachu, Owen walił w garnki, aż się dziwię, że niedźwiedź żadnego z nich nie zaatakował tylko potulnie opuścił domek. I nie zrobił żadnej demolki.
Drugą naciąganą sprawą jest zachowanie rodzinki. Wszyscy sobie wyjechali a Donna z Owenem zostali w domku. Skoro jest takie zagrożenie z powodu głodnych niedźwiedzi, to oboje powinni poczuć instynkt samozachowawczy i wrócić do LA. Czy nikt z pozostałych nie zaproponował im powrotu do miasta? Ja wiem, że w serialu o takie drobnostki sie nie dba, ale czasem to już przesada.
Donna chyba za bardzo się spieszy z Owenem. Rozumiem, że już długo czeka aż Eric wyzdrowieje, jednak sądzę, że nie powinna myśleć o innym facecie. Niech się skupi na kochającym ją mężu.
Drugą naciąganą sprawą jest zachowanie rodzinki. Wszyscy sobie wyjechali a Donna z Owenem zostali w domku. Skoro jest takie zagrożenie z powodu głodnych niedźwiedzi, to oboje powinni poczuć instynkt samozachowawczy i wrócić do LA. Czy nikt z pozostałych nie zaproponował im powrotu do miasta? Ja wiem, że w serialu o takie drobnostki sie nie dba, ale czasem to już przesada.
Donna chyba za bardzo się spieszy z Owenem. Rozumiem, że już długo czeka aż Eric wyzdrowieje, jednak sądzę, że nie powinna myśleć o innym facecie. Niech się skupi na kochającym ją mężu.
Administrator
Po obejrzeniu dzisiejszych odcinków nie będę, przynajmniej na razie, bronić Donny. Mogła jeszcze poczekać z mizianiem się z Owenem. Mimo, że gadała, że chce być wierna Ericowi, ale czyny wskazują na coś zupełnie innego.
Nie dziwi mnie histeryczna reakcja Brooke na wieść, że Katie przespała się z nickiem i ma z nim dziecko. Z jednej strony to przejaw hipokryzji Brooke, ale z drugiej strony nie chce, by ktokolwiek powtórzył jej błąd z przeszłości i zranił jej córkę.
Zresztą, większość bohaterów to hipokryci, więc to żadne odkrycie.
Nie dziwi mnie histeryczna reakcja Brooke na wieść, że Katie przespała się z nickiem i ma z nim dziecko. Z jednej strony to przejaw hipokryzji Brooke, ale z drugiej strony nie chce, by ktokolwiek powtórzył jej błąd z przeszłości i zranił jej córkę.
Zresztą, większość bohaterów to hipokryci, więc to żadne odkrycie.
Brooke nie zachowała się jak hipokrytka policzkując Katie a to dlatego że Brooke potępia czyn Katie bo wie że sama popełniła błąd i Bridget nie zasługuje aby ją dalej ranić, hipokrytką by Brooke była jakby się wypierała tego co sama zrobiła, jakby udawała że nie pamięta o tym i jest święta. A tu okazała troskę o córkę a i siostrę po ochłonięciu próbuje zrozumieć. Ogólnie to najlepsze sceny piątkowych odcinków a Brooke miała ładną inną fryzurę.
Oczywiście najlepsze ostatnie akcje z Donną, Pamelą i niedźwiedziem, ale szkoda że nie było jakiejś porządnej bójki Donny i Pameli. Poza tym Donna powinna stanowczo przepędzić już Owena a Stephanie nie powinna sobie pozwalać wchodzić do domu Donny.
Oczywiście najlepsze ostatnie akcje z Donną, Pamelą i niedźwiedziem, ale szkoda że nie było jakiejś porządnej bójki Donny i Pameli. Poza tym Donna powinna stanowczo przepędzić już Owena a Stephanie nie powinna sobie pozwalać wchodzić do domu Donny.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city


