Bieżące odcinki cz. 1
Wydaje mi się, że gdyby Bridget chciała, to mogłaby wrócić np. do domku na plaży, ale chęć mieszkania z matką jest dobrym pretekstem, aby być bliżej Ridge'a...
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Stephanie znów wtrąca się w życie Ridgea. Ale niestety ona ma wiele racji, Ridge jest mężczyzną i powinien postawić kawę na ławę, jeżeli naprawde nie chce ranić Bridget która mieszkając z nim bardziej się w nim zakochuje to powinien powiedzieć jej ,że musi się wyprowadzić. Akurat Forresterowie z zakupem mieszkania czy domu nie powinni mieć problemu. A niestety dziewczyna jest od przyjazdu strasznie markotna, nawet wizyta u Nicka jej nie pomogła. Ciągle jest jakaś przytłoczona.
Nobody does it better
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10505
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Przyznać trzeba, że nick ma jakiś dobry wpływ na Bridget. Lubię go coraz bardziej.
Jego kolega też całkiem sympatyczny.
Ridge chyba bagatelizuje sprawę. Zamieszkanie Bridget w domu Brooke, czy choćby w domku na plaży, to może i dobry pomysł, ale nie wiem, czy wpłynie to na jej uczucia do Ridge'a. Jakoś w Kopenhadze o nim nie zapomniała.
W rozmowie Stephanie - Ridge byłem tym razem po stronie jego matki.
Dobrze, że Thomas powiedział Amber prawdę i intencjach Ridge'a. Dziewczyna słusznie zauważyła, że oskarżano ją o manipulacje, a sama jest manipulowana.
Łódź Nick'a oborą - niezłe.

Ridge chyba bagatelizuje sprawę. Zamieszkanie Bridget w domu Brooke, czy choćby w domku na plaży, to może i dobry pomysł, ale nie wiem, czy wpłynie to na jej uczucia do Ridge'a. Jakoś w Kopenhadze o nim nie zapomniała.
W rozmowie Stephanie - Ridge byłem tym razem po stronie jego matki.
Dobrze, że Thomas powiedział Amber prawdę i intencjach Ridge'a. Dziewczyna słusznie zauważyła, że oskarżano ją o manipulacje, a sama jest manipulowana.
Łódź Nick'a oborą - niezłe.
Nie rozumiem, jak można zestawiać ze sobą te 2 historie... Przecież Thomas nie kręci w żaden sposób z Caitlin. Nawet nadziei jej nie daje. Żadnych deklaracji nie złożył. Wyraził się wobec niej jasno, że chce i zamierza dalej być z Amber. A co w tym złego, by mógł spędzić z koleżanką miło wieczór ? Nie takie rzeczy się robiło... A Rick to co innego. Kochał Kimberly i chciał z nią być. A musiał z Amber, która naciągnęła go na ciążę...B@r pisze:Thomas zmienia się w ciepłe kluchy, podobnie jak kiedyś Rick. Najpierw bardzo mu zależało na Amber, a teraz niby nadal zależy, ale umawia się z Caitlin. To już przerabialiśmy... Tyle, że Thomas był Rickiem, a rolę Caitlin odgrywała Kimberly.
Ridge bardzo bagatelizuje sprawę. Pytanie : kiedy on czegoś poważnego nie bagatelizował ? Zawsze to robił !! I to jest właśnie kwintesencja postaci Ridge'a. Może się podobać. Może też jednak budzić poważne zastrzeżenia.
If you can't beat them, join them...
A ja myśle że Ridge przeżywa kryzys wieku średniego i rajcuje go to że młoda ładna dziewczyna na niego leci
poza tym jest strasznie prózną zadufaną w sobie osobą która nie widzi jakim jest kretynem.. ciągle łazi i przymila się do Bridget jakby nie wiedział że tym samym ją prowokuje.. cała nadzieja w Amber że wykożysta dobrze zdobytą wiedze i da tej paskudzie do wiwatu

czyli Stephcia cię uświadomiłaB@r pisze:Stephanie słusznie też stwierdziła, że Bridget ma pewne cechy Caroline i Taylor. Już wiem za co lubię córkę Brooke.
- Sexy Secret
- Posty: 227
- Rejestracja: 2008-10-24, 20:10
- Lokalizacja: L.A
- Pottermaniack
- Posty: 2907
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Odnosze wrażanie ,że Amber pod względem emocjonalnym ma jakieś zaburzenia
Przychodzenie na siłę i w dodatku w nocy do domu wroga nie jest nie tylko skuteczne ,co szkodliwe. Jeżeli Amber chce naprawdę zostać zaakceptowana powinna rozmawiać ze Stephanie czy z Brooke. Natomiast z Ridge powinien rozmawiać Thomas.
Jak widać Amber ma inny plan , będzie teraz szantażowała Ridge zdjęciem , a to jej napewno pomoże
Jak widać Amber ma inny plan , będzie teraz szantażowała Ridge zdjęciem , a to jej napewno pomoże
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Tak czy inaczej to nie spowoduje , że ją rodzina zaakceptuję . Zacytuje klasyka ,, Amber Moore nie idź tą drogą '' 
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10505
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Nie podoba mi się zachowanie Amber. Po tym, co ona planuje zrobić, to ridge będzie jeszcze bardziej jej niechętny, ale z drugiej strony ona może mu przypomnieć znaczenie słowa "hipokryzja". On już wiele błędów miał i mimo wszystko nie widzi, że wcazle święty nie jest. Mam nadzieję, że Amber szantażować go nie będzie, tylko pokaże mu całą prawdę.
Na tę chwilę wątpię w to, że Bridget zrozumiała o co w tym wszystkim chodzi. Lubię Nick'a, ale jakoś nie widzę go w roli wywierającego duży wpływ na dziewczynę.
Na tę chwilę wątpię w to, że Bridget zrozumiała o co w tym wszystkim chodzi. Lubię Nick'a, ale jakoś nie widzę go w roli wywierającego duży wpływ na dziewczynę.
O nareszcie troche techniki w modzie (tel kom z aparatem podłączony do kompa)
Czy Catlin ma stary gabinet Thorna czy tylko mi się wydawało? Chociaż piwnica to odpowiednie miejsce dla niej
Rozmowa Nicka z Ridgem tylko upewniła mnie w tym że Ridge to kawał samolubnego gnoja
On jest jak pies ogrodnika! Nigdy go nie lubiłem ale ost robi się coraz gorszy! Amber dobrze go podsmowała w rozmowie z Brooke wymieniając wszystkie paskudztwa jakie ost zrobił
pokazanie tego zdjęcia Brooke jest tym czego ona potrzebowała, mam nadzieje że skopie teraz dupe swojemu obleśnemu mężusiowi!!!
A potem rozwód! 
Czy Catlin ma stary gabinet Thorna czy tylko mi się wydawało? Chociaż piwnica to odpowiednie miejsce dla niej
Rozmowa Nicka z Ridgem tylko upewniła mnie w tym że Ridge to kawał samolubnego gnoja
- Pottermaniack
- Posty: 2907
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
I do tego jaką jeszcze ten telefon daje jakośćCichy pisze:O nareszcie troche techniki w modzie (tel kom z aparatem podłączony do kompa)![]()
Czy Catlin ma stary gabinet Thorna czy tylko mi się wydawało? Chociaż piwnica to odpowiednie miejsce dla niej![]()
Rozmowa Nicka z Ridgem tylko upewniła mnie w tym że Ridge to kawał samolubnego gnojaOn jest jak pies ogrodnika! Nigdy go nie lubiłem ale ost robi się coraz gorszy! Amber dobrze go podsmowała w rozmowie z Brooke wymieniając wszystkie paskudztwa jakie ost zrobił
pokazanie tego zdjęcia Brooke jest tym czego ona potrzebowała, mam nadzieje że skopie teraz dupe swojemu obleśnemu mężusiowi!!!
A potem rozwód!
W ich rzeczywistości pewnie ma inny, a w naszej to ten sam, muszą przecież oszczędzić na dekoracjach
Nareszcie pojawił się ciekawy wątek
Mam nadzieję, że do rozwodu jednak dojdzie, niestety wiem, że to niemożliwe. Brooke wszystko Ridge'owi wybaczy...
Czy mi się wydaje, czy ta nowa "zdobycz" Nick'a jest podobna do Caitlin?



